Trwają poszukiwania 54-latka

Kolejne tajemnicze zaginięcie mieszkańca naszego miasta. Komisariat Bydgoszcz-Błonie rozpoczął poszukiwania Franciszka Wiśniewskiego, który kilka dni temu wracał do Bydgoszczy pociągiem i ślad po nim zaginął. Zaniepokojona rodzina zdecydowała się powiadomić mundurowych, którzy natychmiast przystąpili do działań. Co się stało z 54-latkiem?

Komisariat Policji Bydgoszcz-Błonie szuka Franciszka Wiśniewskiego, który 17 czerwca 2021 r. wracał do Bydgoszczy pociągiem z Wejherowa i do chwili obecnej nie dotarł do miejsca zamieszkania, ani nie skontaktował się z rodziną. Policja prosi o jakiekolwiek informacje, która pozwolą na odnalezienie zaginionego 54-latka.
Źródło info i foto: se.pl

Włochy: Zaginęła 18-latka. Została ukarana za oddalenie się od zasad islamu?

„Barbarzyństwo w rodzinie” – to tytuł we włoskiej prasie, która opisuje we wtorek sprawę zaginięcia 18-letniej córki imigrantów z Pakistanu. Zniknęła ona w Emilii-Romanii, gdy zbuntowała się przeciwko przymusowemu ślubowi. Prawdopodobnie została zamordowana.

Poszukiwana jest nie tylko nastolatka, która wybrała zachodni styl życia, ale także cała jej najbliższa rodzina, która nagle po jej zaginięciu uciekła do Pakistanu. Została zabita przez wujka i dwóch kuzynów, chyba ją udusili – to cytowane przez dziennik „Corriere della Sera” słowa brata 18-letniej Saman Abbas, które są jednym z najważniejszych tropów w poszukiwaniach. Karabinierzy ujawnili też zdjęcie z kamer monitoringu w miejscowości Novellara, gdzie mieszkali pakistańscy imigranci. Widać na nim wujka dziewczyny i dwóch kuzynów idących z łopatą.

Według śledczych najbardziej prawdopodobną hipotezą jest to, że Saman została zabita pod koniec kwietnia, po gwałtownej kłótni w rodzinie na tle jej wyboru stylu życia.

Najwięcej szczegółów ujawnia obecnie 16-letni brat młodej dziewczyny, który w maju został zatrzymany w Ligurii podczas próby ucieczki do Francji. Trafił do ośrodka dla nieletnich i złożył zeznania w sprawie siostry.

Tata płakał, nie powiedzieli mi, gdzie jest ciało – ujawnił. Wcześniej według jego relacji wujek powiedział jego rodzicom, że „zajmie się” sprawą Saman.

Brat nastolatki mówił też, że wujek zagroził mu, że i jego zabije, jeśli zgłosi sprawę policji.

Postępowanie prokuratury

Po tych zeznaniach prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie umyślnego zabójstwa. Została ukarana za oddalenie się od zasad islamu i zbuntowanie się przeciwko woli rodziny oraz za ciągłe ucieczki z domu – to przypuszczenie przedstawił sędzia, cytowany w „Corriere della Sera”.

Śledczy dysponują też wiadomością, jaką brat dziewczyny otrzymał od swojej matki, która uciekła do Pakistanu: Jeśli będą cię o coś pytać, musisz powiedzieć, że Saman wyjechała.

Nigdy więcej takich przypadków, inna kultura nie może być alibi – podkreśla włoska prasa.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Francja: Były żołnierz poszukiwany za próbę zabójstwa zatrzymany

Poszukiwany w lasach środkowej Francji za próbę zabójstwa były żołnierz Terry Dupin został aresztowany – poinformowała policja. Dodano, że uzbrojony mężczyzna, który w niedzielę otworzył ogień do funkcjonariuszy został postrzelony podczas zatrzymania.

Minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin przekazał na Twitterze, że mężczyzna został „zneutralizowany”. Policja poinformowała, że podczas aresztowania zbieg zaczął strzelać do żandarmów, doszło do wymiany ognia, w której były żołnierz został poważnie ranny. Antyterroryści poszukiwali Dupina w lasach departamentu Dordogne w środkowej Francji od niedzieli, gdy w miejscowości Lardin-Saint-Lazare były żołnierz oddał strzały do funkcjonariuszy żandarmerii, którzy interweniowali w związku z przemocą domową.

Według burmistrza miasteczka, Dupin pojawił się nocą w domu swojej byłej partnerki i zaatakował jej obecnego partnera, a kiedy na miejscu pojawili się żandarmi otworzył do nich ogień i uciekł do lasu.

Mężczyzna karany za przemoc domową

Ostrzegano, że karany już wcześniej za przemoc domową mężczyzna jest uzbrojony i niebezpieczny. Podczas trwania akcji poszukiwawczej mieszkańcom nakazano pozostanie w domach.

Minister Darmanin podziękował wszystkim zmobilizowanym do akcji służbom, szczególnie antyterrorystycznej Grupie Interwencyjnej Żandarmerii Narodowej (GIGN). W akcji brało udział ponad 300 funkcjonariuszy, wspieranych przez psy tropiące, pojazdy opancerzone i helikoptery – wylicza.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Nieoficjalnie: Zaginiona 18-latka przed śmiercią została zgwałcona

Sulikowo, 30.05.2021. Akcja policji w lesie w miejscowoœci Sulikowo, 30 bm. Oko³o godziny 16 w lesie policjanci natrafili na cia³o kobiety. Najprawdopodobniej jest to zaginiona 18-latka ze Œwiñca. Kilkudziesiêciu funkcjonariuszy, grupa poszukiwawczo – ratownicza z psami i dronami przez kilka godzin prowadzi³a poszukiwania na terenach pomiêdzy Œwiñcem a Sulikowem. (sko) PAP/Marcin Bielecki

Tragiczne informacje płyną z Kamienia Pomorskiego. Policja potwierdziła, że odnalezione w niedzielę wieczorem ciało to poszukiwana od kilku dni 18-letnia Magda – informuje Radio ZET. „Niech ta tragedia poruszy sumienia przeciwników zaostrzenia kar” – napisał na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Policja ma już prawdopodobnego zabójcę 18-letniej Magdy z Kamienia Pomorskiego. Ciało dziewczyny zostało odkryte w lesie w niedzielę wieczorem, po kilku dniach poszukiwań. Śledczy zatrzymali w tej sprawie 29-latka z pobliskiego Sulikowa, który przyznał się do winy i usłyszał zarzut zabójstwa. Według nieoficjalnych informacji przed śmiercią dziewczyna została zgwałcona. 

„Głęboko współczuję Rodzinie zamordowanej nastolatki. Niech ta tragedia poruszy sumienia przeciwników zaostrzenia kar. Kary muszą być surowe, a nie tylko nieuchronne. Tylko długa izolacja w więzieniu chroni przed psychopatycznymi kryminalistami” – napisał w poniedziałek na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do tej sprawy.

18-latka kilka dni temu pojechała skuterem do Kamienia Pomorskiego i wtedy urwał się z nią kontakt. Skuter znaleziono pod sklepem. Kamery monitoringu nagrały, jak Magda wsiada do samochodu zatrzymanego 29-latka.

Zatrzymany mężczyzna był już wcześniej znany policji. Kilkanaście lat temu miał dopuścić się podobnej zbrodni. Według nieoficjalnych informacji Onet.pl zatrzymany mężczyzna to Dawid J. W przeszłości miał być karany za zgwałcenie i uduszenie koleżanki ze szkoły. Do zbrodni doszło w 2006 roku, kiedy J. miał 14 lat. Trafił wówczas do poprawczaka. Z kolei w wieku 18 lat próbował zgwałcić kobietę i trafił do więzienia na kolejne dwa lata. Po odbyciu wyroku wrócił do rodzinnej miejscowości.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginął 38-latek z dwójką dzieci. Trwają poszukiwania

Policja z Ostrowca Świętokrzyskiego poszukuje 38-letniego Tomasz Szabelski i dwójki dzieci – 4-letniej Natalii oraz 8-letniego Kamila. Cała trójka ostatni raz widziana była we wtorek. Zaginął 38-letni Tomasz Szabelski i dwójka dzieci – 4-letnia Natalia oraz 8-letni Kamil. Poszukiwania prowadzi policja z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Cała trójka ostatni raz widziana była 18 maja. Mężczyzna wyszedł z dziećmi i od tego momentu nie wrócił do domu i nie nawiązał z nikim kontaktu. Nikomu powiedzieli dokąd idą. Pan Tomasz mieszka w Bodzechowie. Jest to niewielka miejscowość w województwie świętokrzyskim, która znajduje się około 60 km od Kielc i 62 km od Radomia. Poszukiwani do tej pory nie nawiązali kontaktu z bliskimi.

Rysopis zaginionych

38-letni mężczyzna – wzrost 150-160 cm, szczupła sylwetka ciała, włosy krótkie ciemny blond, nos lekko garbaty, nosi okulary korekcyjne.

4-letnia dziewczynka – wzrost 100 cm, szczupła budowa ciała, włosy jasne blond, do ramion, nos mały, prosty.

8-letni chłopiec – wzrost 120-125 cm, szczupła budowa ciała, włosy ciemny blond, krótkie, nos mały, prosty.

– Jeśli ktoś posiada wiedzę na temat okoliczności zaginięcia Tomasza Szabelskiego i jego dzieci bądź zna ich miejsce pobytu, proszony jest o kontakt z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim ul. Aleja 3 Maja 9 lub telefonicznie pod nr tel. 47 804 22 05 lub 47 804 23 82 lub pod numerem alarmowym 112 – poinformowali policjanci.
Źródło info i foto: interia.pl

23-letni Argentyńczyk poszukiwany za przestępstwa seksualne zatrzymany we Wrocławiu

23-letni Argentyńczyk, podejrzany o przestępstwa seksualne wobec małoletnich, został zatrzymany przez policyjnych „łowców głów” we Wrocławiu. 23-latek ukrywał się w Polsce przed argentyńskim wymiarem sprawiedliwości. W tym czasie poszukiwany był na całym świecie przez Interpol. Podczas pobytu we Wrocławiu wynajął mieszkanie, a przed swoimi współlokatorami podawał się za zupełnie za inną osobę.

Funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego KWP we Wrocławiu zatrzymali 23-letniego mężczyznę ukrywającego się przed argentyńskim wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna – podejrzany o przestępstwa seksualne wobec małoletnich – poszukiwany był na terenie niespełna 200 krajów przez Interpol. Jak się okazało, 23-latek, aby uniknąć kary za popełnione czyny wyjechał z Argentyny i przybył do Europy, gdzie przez kilkanaście miesięcy ukrywał się w różnych miejscach.

– Argentyńscy funkcjonariusze zdobyli informacje wskazujące na możliwy pobyt poszukiwanego na terenie Polski – poinformował PAP rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka. – Z uwagi na niedawno rozpoczętą współpracę sieci ENFAST (policyjna sieć zajmująca się poszukiwaniem najbardziej niebezpiecznych przestępców – red.) z Ameryką Południową, prośba o podjęcie działań wpłynęła do polskiego Punktu Kontaktowego tej policyjnej sieci mieszczącego się w Biurze Kryminalnym KGP.

W poszukiwania 23-latka włączyli się dolnośląscy „łowcy głów” i już po kilkunastu godzinach od uzyskania pierwszej informacji ustalili miejsce pobytu mężczyzny i go zatrzymali.

– W trakcie ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości, podejrzany wielokrotnie zmieniał miejsca przebywania oraz wizerunek – informuje nadkom. Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Mężczyzna podczas pobytu w Polsce wynajął mieszkanie, a przed swoimi współlokatorami podawał się za zupełnie za inną osobę. Stworzył sobie nową tożsamość i starał się w miarę normalnie żyć oraz zapomnieć o niewygodnej przeszłości, która pozostawiła swój ślad i powodowała ciągłą obawę przed zatrzymaniem.

W związku z rozpoczętą procedurą ekstradycyjną mężczyzna pozostaje w polskim areszcie do dyspozycji sądu.
Źródło info i foto: se.pl

Szczęśliwy finał poszukiwań 12-latka

Wczoraj nad ranem szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 12-latka z Leżajska. O jego zaginięciu w niedzielę w nocy zawiadomił ojciec. Dzięki wspólnym działaniom służb mundurowych, chłopak został odnaleziony przez funkcjonariuszy SOK na dworcu kolejowym w Przeworsku.

W niedzielę w nocy do leżajskiej jednostki zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił o zaginięciu swojego 12-letniego syna. Z posiadanych informacji wynikało, że chłopak wyszedł z domu w sobotę, 15.05.2021 r., między godz. 15:00 a 16:00. Prawdopodobnie planował wyjazd do dziewczyny mieszkającej w województwie dolnośląskim, którą poznał dzięki komunikatorowi internetowemu.

Od chwili zgłoszenia policjanci z Leżajska prowadzili poszukiwania chłopaka. Ogłoszono alarm dla jednostki. Jednocześnie działania poszukiwawcze prowadzone były na terenie miasta i sąsiedniego powiatu przeworskiego. Każda informacja była skrupulatnie analizowana i sprawdzana przez funkcjonariuszy. W poszukiwania 12-latka włączyli się policjanci przeworskiej komendy i funkcjonariusze SOK z Posterunku w Przeworsku.

Po godz. 5:00 nad ranem nastolatek został odnaleziony przez funkcjonariuszy SOK na dworcu w Przeworsku. Został przekazany pod opiekę ojcu.
Źródło info i foto: Policja.pl

Trzecia doba poszukiwań zaginionych nastolatków ze wsi Ledno

Kończy się trzecia doba poszukiwań 13- i 15-latka ze wsi Ledno w gm. Trzebiechów w pow. zielonogórskim. Chłopcy zaginęli w poniedziałek. Mimo szeroko zakrojonej akcji, nadal nie udało się odnaleźć nastolatków – poinformowała PAP Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Mimo zaangażowania dużych sił, specjalistycznego sprzętu i znakomicie wyszkolonych grup poszukiwawczych los chłopców nadal jest nieznany. Nie wykluczamy, że ich zaginięcie może mieć związek z nieszczęśliwym zdarzeniem nad rzeką Odrą, ale cały czas ratownicy mają nadzieję na pozytywny finał poszukiwań – powiedziała PAP Stanisławska.

W czwartek w poszukiwaniach brało udział ponad 200 osób – policjantów, strażaków, żołnierzy WOT czy ratowników WOPR. W ciągu trzech dni przeszukano obszar około 2,5 tys. ha, zarówno z lądu, wody, jak i z powietrza. Sprawdzono 200 km dróg.

Obecnie akcja koncentruje się głównie na rzece Odrze. Dotąd sprawdzono około 20 km jej dna i brzegów. W czwartek na rzece pracowało siedem łodzi, w tym dwie wyposażone w sonary do przeszukiwania dna rzeki.

W piątek od rana łodzie ponownie wyrusza na Odrę. Będziemy prowadzić poszukiwania w pobliżu Pomorska położonego dalej w dole rzeki od Ledna. W akcji biorą udział m.in. doświadczeni płetwonurkowie – dodała Stanisławska.

Obszar poszukiwań

Obszar działania ratowników jest trudny, gdyż obejmuje rzekę, rozległe tereny leśne i łąki położone w pobliżu Odry, które często są trudno dostępne. W czwartek teren był sprawdzany m.in. z wykorzystaniem poduszkowca. Z powietrza nadal szukano chłopców przy użyciu dronów i z policyjnego śmigłowca. Podobnie będzie w piątek.

Ostatni raz chłopcy byli widziani razem w poniedziałek, około godz. 15 w miejscowości Ledno, w okolicy domu numer 8. Od tego czasu nie wiadomo, gdzie mogą się znajdować, nie nawiązali też kontaktu z rodzinami. Ich poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałkowy wieczór, kiedy ich rodziny zgłosiły zaginięcie.

Dane personalne i rysopisy poszukiwanych nastolatków wraz z fotografiami zostały zamieszczone na stronach internetowych lubuskiej i zielonogórskiej policji.

Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionych chłopcach proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji pod numerem alarmowym 112 lub numerami: 47 795 64 11 i 47 795 24 11.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Policyjna obława za 40-latkiem, który napadł na nastolatkę i kobietę

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Pomorza ruszyło do poszukiwań 40-latka, który wiązany jest z dwoma napadami: na nastolatkę i na dorosłą kobietę. Akcja policji jest prowadzona w całym województwie.

– W środę w godzinach popołudniowych policjanci otrzymali informację, że doszło do napadu na kilkunastoletnią dziewczynkę. Policjanci zaczęli wyjaśniać okoliczności zdarzenia, przeglądać zapisy kamer monitoringu. Na jednym z nich znaleźli samochód, którym najprawdopodobniej poruszał się podejrzewany – dowiedziała się Interia od zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Mężczyzna ma ciemne włosy, spodnie typu moro, lewą rękę owiniętą bandażem.

Portal nadmorski24.pl przekazał, że w policja prowadziła szeroko zakrojoną akcję na terenie całego Pomorza, by złapać ściganego mężczyznę. Funkcjonariusze blokowali główne ulice, patrolowali miasta, mieli ze sobą broń.

Jak ustaliła Interia, kilkudziesięciu policjantów nadal sprawdza wytypowane obszary. Mają ze sobą psy tropiące, wykorzystano policyjny śmigłowiec. Telewizja Regionalna Żuławy TV opublikowała nagranie, na którym widać śmigłowiec. Funkcjonariusze ustalili tożsamość poszukiwanego – ma 40 lat. Znaleziono również porzucony przez niego samochód.

Pierwsze informacje mediów mówiły o tym, że mężczyzna próbował porwać kilkunastoletnie dziecko. RMF24 informuje, że poszukiwany jest wiązany z dwoma napadami – na nastolatkę i kobietę. Do przestępstw miało dojść na terenie powiatów malborskim i gdańskim.
Źródło info i foto: interia.pl

Wciąż trwają poszukiwania zaginionych nastolatków

Nadal nie udało się odnaleźć zaginionych 13- i 15-latka ze wsi Ledno. Z ostatnich informacji wynika, że w okolicach wału nad Odrą znaleziono bluzę jednego z nich. W nocy działania nie zostaną przerwane – będą kontynuowane przez służby dyżurne policji.

„Wciąż nie udało się odnaleźć 13- i 15-latka ze wsi Ledno w woj. lubuskim. Dziś chłopców szukało około 200 policjantów, strażaków, żołnierzy WOT i mieszkańców. W nocy działania będą prowadziły służby dyżurne policji” – podaje Radio ZET.

W poszukiwaniach policja wykorzystuje śmigłowiec, łodzie motorowe, noktowizory, drony, kamery termowizyjne, psy tropiące oraz quady. We wtorek psy tropiące podjęły trop chłopców w okolicach wału nad Odrą. Z informacji Polsat News wynika, że na brzegu rzeki znaleziono bluzę jednego z nastolatków. – Pod uwagę są brane różne hipotezy m.in., że mogli zgubić się w lesie, uciec z domu lub mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku – mogli wpaść do wody – powiedziała Interii Małgorzata Stanisławska z policji w Zielonej Górze.

Chłopcy zaginęli w poniedziałek 10 maja. Około godziny 15 wyszli z domu przy posesji numer 8 we wsi Ledno i do tej pory nie nawiązali kontaktu z rodziną. Jednym z zaginionych jest Filip Pasiewicz, który ma 164 cm wzrostu i wazy około 60 kilogramów. 13-latek ma krótkie blond włosy, niebieskie oczy i prosty nos. W dniu zaginięcia chłopiec ubrany był w pomarańczową koszulkę z krótkim rękawem, dresowe spodnie z czerwonym zamkiem na lewej nogawce w okolicy kolana i czarne buty sportowe marki Reebok.

Drugim z zaginionych jest 15-letni Marek Gawryszak. Chłopiec ma 167 cm wzrostu, waży ok. 60 kilogramów. Ma krótko ścięte włosy w kolorze ciemnego blondu, niebieskie oczy i prosty nos. W dniu zaginięcia ubrany był w granatową bluzę bez kaptura (z przodu na bluzie widoczna jest amerykańska flaga), czarne dresowe spodnie, szare buty sportowe marki Puma. Miał też czapkę z daszkiem typu moro.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionych chłopcach, proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji. Informacje można zgłaszać również pod numerem alarmowym 112 lub numerami: 47 795 64 11 i 47 795 24 11.
Źródło info i foto: Gazeta.pl