85-letni mężczyzna zawiadomił policję o kradzieży oszczędności życia

Był przekonany, że stracił oszczędności życia. 85-letni mężczyzna podejrzewał, że pieniądze ukradł mu ktoś z rodziny. Po długotrwałych poszukiwaniach w końcu zdecydował się powiadomić policję o kradzieży ok. 50 tys. zł. Policjant, który przyjechał na wezwanie mężczyzny, szybko ustalił miejsce, gdzie ukryte były pieniądze. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Starachowicach (woj. świętokrzyskie). Dyżurny komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od starszego mężczyzny, który twierdził, że z mieszkania skradziono mu około 50 tys. zł. Na miejsce natychmiast skierowano policję.

Funkcjonariusz bardzo skrupulatnie wypytał seniora o pieniądze. Okazało się, że 85-latek pieniędzy nie może znaleźć już od ponad dwóch lat, a o kradzież podejrzewa rodzinę. Funkcjonariusz dalej ustalał kolejne fakty, a następnie poprosił o wskazanie ostatniego miejsca przechowywania gotówki. Pomimo, że nic tam nie znalazł, nie zaprzestał dalszych poszukiwań. Podczas przeglądania zawartości jednego z pomieszczeń gospodarczych, policjant odnalazł metalowe pudełko, w którym było ok. 50 tys. zł. Policja informuje, że dzięki zaangażowaniu policjanta starszy pan odzyskał oszczędności swojego życia, a konflikt rodzinny został zażegnany. Gotówka ma teraz trafić do banku.
Żródło info i foto: TVP.info

Ukradli biznesmenowi ponad milion złotych

Trzech uczniów krakowskich szkół dokonało rozboju na biznesmenie spod Suchej Beskidzkiej. Ich łupem padła gigantyczna kwota 1 mln 310 tys. 552 zł oraz 5820 euro – informuje „Dziennik Polski”. Przedsiębiorca trzymał pieniądze w domu bez specjalnych zabezpieczeń, w zwykłym pudełku, w piwnicy. Wszystkie zrabowane pieniądze udało się odzyskać. Do rozboju doszło w kwietniu br. Z ustaleń policji wynika, że trzech zamaskowanych chłopaków skorzystało z okazji i zaatakowało jednego z domowników. Pokrzywdzony trafił na kilka dni do szpitala. Po jego obezwładnieniu sprawcy splądrowali pomieszczenia i uciekli samochodem, który zaparkowali w pobliżu posesji. Ujęto ich już następnego dnia. Całą zrabowaną sumę odzyskano. Rabusie zabrali 1 mln 310 tys. 552 zł oraz 5820 euro. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Zamach w Harklowej

34-letni mężczyzna zauważył przed swoim domem paczkę. Wyszedł, by sprawdzić, co jest w środku. Gdy był bardzo blisko, pakunek eksplodował. Mieszkaniec Harklowej koło Nowego Targu w ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Nie wiadomo, kto chciał go zabić. „34-latek zauważył na terenie swojej posesji pakunek – kiedy podszedł aby sprawdzić jego zawartość doszło do wybuchu” – poinformowała PAP Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji. W wyniku wybuchu, 34-letni ochroniarz jednej z dyskotek na Podhalu, doznał m.in. obrażeń twarzy i rąk. Ładunek wybuchowy, umieszczony w pudełku, był najprawdopodobniej zrobioną domowym sposobem bombą. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Złodziej z pomysłem

16-letni sprytny złodziej sklepowy zatrzymany przez ochroniarzy jednego z hipermarketów w Szczecinie Chłopak wynosił ze sklepów ubrania w specjalnie skonstruowanym przez siebie pudełku. Ochroniarze zgłosili zajście na policję. Nastolatek ma na swoim koncie kilkanaście kradzieży – podaje Radio ZET.pl
Czeka go sąd dla nieletnich. Za każdym razem kradzież wyglądała tak samo. Pomysłowy nastolatek, nie wzbudzając żadnych podejrzeń, wchodził do sklepu trzymając pod pachą pudełko po butach. Żródło info i foto: Radio ZET.pl