Rosja: Żona poćwiartowała rapera

Horror w Sankt Petersburgu! Żona została aresztowana pod zarzutem potwornego morderstwa męża. Jak wykazało śledztwo, Aleksander Juszko (+30 l.), raper występujący jako Andy Cartwright, został poćwiartowany żywcem przy pomocy noża i piłki do metalu. Częściami ciała nakarmiono szczury. Tłumaczenia Mariny Kokhal (37 l.), żony ofiary, szokują!

To jedna z najbardziej makabrycznych i tajemniczych spraw, z jakimi śledczy z Sankt Petersburga mieli w ostatnich latach do czynienia. W jednym z mieszkań dokonano potwornego odkrycia. W lodówce, pralce i na korytarzu leżały fragment ludzkich zwłok. Wszystkie całkowicie pozbawione krwi, tak jakby ktoś ją wypił co do kropli. Były to zwłoki rosyjskiego rapera występującego jako Andy Cartwright. Jak wykazało śledztwo, Aleksander Juszko (+30 l.), bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko ofiary, został poćwiartowany żywcem przy pomocy noża i piłki do metalu, a motywem zbrodni była najprawdopodobniej zazdrość – raper miał romans z 26-letnią fanką. Wcześniej odurzono go lekami. W sprawie zatrzymano żonę i matkę mężczyzny. Matkę zwolniono po przesłuchaniu, za to żonę Marinę Kokhal (37 l.) osadzono w areszcie – choć o dziwo tylko domowym. Jak podaje „Komsomolskaja Prawda”, kobieta nie usłyszała jeszcze zarzutów, ale jest w tej sprawie – okrzykniętej już zbrodnią doskonałą – jedyną podejrzaną. Jej tłumaczenia szokują!
Źródło info i foto: se.pl

Kolejne gwałtowne protesty przeciwko osadzeniu rapera w Hiszpanii

Kilka tysięcy zwolenników osadzonego we wtorek rapera Pablo Hasela wyszło na ulice największych miast Katalonii oraz Walencji. Domagali się uwolnienia artysty. W Barcelonie sympatycy piosenkarza osadzonego m.in. za gloryfikowanie terroryzmu starli się z policją i zdemolowali wiele witryn sklepowych.

Wieczorne manifestacje, podczas których domagano się uwolnienia Hasela, odbyły się m.in. w Geronie, Leridzie, Vic, Reus i w Tarragonie, gdzie jeden z uczestników zamieszek został potrącony przez policyjny radiowóz .

Protestowano również w Walencji, gdzie po starciach z policją i demolowaniu mienia miejskiego aresztowanych zostało 8 osób. Jeden z manifestantów został ranny. Największy protest prowadzony jest w Barcelonie, gdzie początkowo pokojowe zgromadzenie młodzieży zamieniło się w pole bitwy z policją. Zamaskowani manifestanci zdemolowali w centrum miasta szereg witryn sklepowych, a także starli się z funkcjonariuszami . Policja użyła kul piankowych.

W kilku miejscach Barcelony wandale ustawili barykady z koszy na śmieci, które następnie podpalili. Do ich przygotowania użyto też połamanych ławek oraz wyrwanych z jezdni struktur podtrzymujących sygnalizację świetlną. Jeden z policjantów został ranny wskutek uderzenia go w głowę ciężkim przedmiotem.

Obraził Króla, chwalił terrorystów

Pablo Hasel we wtorek został siłą doprowadzony do więzienia w Leridzie, aby odbyć 9-miesięczną karę zasądzoną mu w 2018 r. za obrazę króla, hiszpańskich organów państwowych oraz pochwalanie baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA.

Choć Hasel zabarykadował się w poniedziałek na uniwersytecie w Leridzie, nazajutrz został siłą wyprowadzony z terenu uczelni i doprowadzony do zakładu karnego. Kilka godzin po jego osadzeniu, w miastach Katalonii, w Walencji i Madrycie rozpoczęły się protesty sympatyków muzyka, które zamieniły się w zamieszki. Starcia z policją powtórzyły się w środę wieczorem.

Łącznie w starciach sympatyków Hasela z policją rannych zostało blisko 50 osób, a ponad 30 odniosło obrażenia .

W czwartek po południu sąd w Leridzie skazał ponownie Hasela. Tym razem zasądzono mu 2,5 roku więzienia za kierowanie przez artystę gróźb wobec mężczyzny będącego świadkiem w procesie dotyczącym bójki w centrum katalońskiego miasta.
Źródło info i foto: TVP.info

Znany warszawski raper zatrzymany za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Grozi mu 10 lat więzienia

„Policjanci z warszawskiego Mokotowa zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków” – powiedział w piątek rzecznik mokotowskiej policji asp. szt. Robert Koniuszy. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla mężczyzny. Jak nieoficjalnie udało się ustalić PAP, zatrzymany to Jarosław K. – warszawski raper wchodzący w skład grupy hip-hopowej „Pewna Pozycja”.

Jak przekazał rzecznik mokotowskiej policji, do zatrzymania doszło w poniedziałek, 6 kwietnia. Mokotowscy kryminalni ustalili, że 36-letni mężczyzna może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków, które czasami przechowuje u swojego kolegi na warszawskim Śródmieściu – powiedział aspirant sztabowy.

Policjanci wiedzieli, że 36-letni mężczyzna w dniu zatrzymania będzie chciał przewieźć spore ilości kokainy i marihuany właśnie do swojego 30-letniego znajomego. Najpierw jednak postanowił odwiedzić matkę mieszkającą również w okolicach Centrum. Pod ten adres srebrnym dodgem caravanem podjechał 48-letni mężczyzna. Obserwowany 36-latek usiadł na tylnym siedzeniu auta i razem pojechali ulicami warszawskiego Mokotowa w kierunku Ursynowa. Będąc na jednym z tamtejszych osiedli zatrzymali się na chwilę, a następnie ruszyli w drogę powrotną w kierunku Śródmieścia. Po drodze zostali zatrzymali do kontroli przez policjantów – tłumaczył policjant.

Rzecznik mokotowskiej policji podał, że podczas zatrzymania w plecaku Jarosława K. funkcjonariusze znaleźli torbę foliową z kokainą o wadze około 100 gramów oraz hermetycznie zamkniętą torbę wypełnioną kilogramem marihuany. Obaj mężczyźni (36- i 48-letni) zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu – podał asp. szt. Koniuszy.

Poinformował, że reszta policjantów, biorąca udział w zatrzymaniu, pojechała przeszukać mieszkanie Jarosława K. na warszawskiej Ochocie oraz mieszkanie jego 30-letniego znajomego na Śródmieściu.

W trakcie przeszukania mieszkania na Śródmieściu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli około pół kilograma amfetaminy, podobną ilość marihuany, około 400 gramów haszyszu i prawie 2000 tabletek MDMA o łącznej wadze około 800 gramów. Narkotyki trafiły do depozytu, a przechowujący je 30-latek do policyjnego aresztu – powiedział policjant.

Natomiast w mieszkaniu Jarosława K., gdzie przebywała jego partnerka, policjanci znaleźli kolejny worek z marihuaną. Jak podał rzecznik, kobieta również została zatrzymana.

Policjant przekazał, że podczas przesłuchania 36-latek przyznał się, że zabezpieczone narkotyki – 3,5 kilograma – są jego. Usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków i na wniosek policjantów, i prokuratury, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące – podkreślił asp. szt. Robert Koniuszy. Dodał, że reszta zatrzymanych po przesłuchaniu w charakterze świadków została zwolniona do domu.

Jarosławowi K. za zarzucane czyny może grozić do 10 lat więzienia. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, 36-latek jest warszawskim raperem związanym ze stołeczną grupą hip-hopową „Pewna Pozycja”.
Źródło info i foto: RMF24.pl

USA: 20-letni raper Pop Smoke zamordowany we własnym domu

Raper Pop Smoke został zastrzelony we własnym domu w środę nad ranem – informuje portal TMZ. W środę nad ranem do domu muzyka w Hollywood wtargnęło dwóch zamaskowanych mężczyzn w kapturach. Napastnicy oddali w kierunku rapera serię strzałów, 20-latek zmarł.

Jak wynika z ustaleń TMZ, właścicielem domu, w którym mieszkał Pop Smoke, jest Edwin Arroyave, biznesmem posiadający także inne nieruchomości w Los Angeles. Prawdopodobnie raper wynajmował od niego dom. Do tej pory przyczyny morderstwa nie są znane, nie wiadomo też, czy muzyk znał wcześniej swoich oprawców.

Pop Smoke miał 20 lat. Współpracował między innymi z Travisem Scottem czy Quavo.

Muzyka żegnają fani i gwiazdy. Niektóre, jak 50 Cent czy Nicky Minaj, sugerują, że zbrodnia była motywowana zazdrością.
Źródło info i foto: TVP.info

USA: Kolejny areszt w sprawie zabójstwa rapera XXXTentacion

Policja poinformowała właśnie o zatrzymaniu drugiego podejrzanego o zabójstwo XXXTentacion. Przypomnijmy, że raper został zastrzelony 18 czerwca na Florydzie. Miał 20 lat. Policja z Florydy potwierdziła zatrzymanie drugiej osoby podejrzanej o morderstwo XXXTentacion. Służby aresztowały 22-letniego Michaela Boatwrighta. Okazuje się, że mężczyzna trafił do aresztu za posiadanie narkotyków, a dopiero później powiązano go ze sprawą zabójstwa rapera.

Przypomnijmy, że dwa dni po śmierci XXXTentacion funkcjonariusze zatrzymali pierwszego podejrzanego — 22-letniego Dedricka D. Williamsa. Policjanci potwierdzili także, że pojawił się trzeci podejrzany. Służby próbują zlokalizować i przesłuchać niejakiego Roberta Allena, który może być powiązany ze sprawą.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

USA: Znany raper zamordowany w swoim aucie

Nie żyje Jahseh Dwayne Onfroy, amerykański raper występujący pod pseudonimem XXXTentacion. Mężczyzna został zastrzelony w Miami na Florydzie. Miał 20 lat. W poniedziałek śmierć poniósł również inny amerykański raper Jimmy Wopo. 21-latek zginął w strzelaninie w Pittsburghu. Policję wezwali świadkowie, którzy poinformowali, że mężczyzna za kierownicą bmw i8 nie wykazuje znaków życia. Onfroy trafił do szpitala, gdzie lekarze potwierdzili zgon.

Lokalne media informują, że artysta pojechał kupować motocykle w rejonie Deerfield Beach. Ktoś do niego podszedł i ostrzelał. Świadkowie mówili o wielu strzałach. Na nagraniach wideo, które trafiły do internetu widać nieprzytomnego artystę.

Policja wszczęła dochodzenie ws. śmierci Onfroya.

Raper miał bogatą kartotekę policyjną. Był zatrzymywany w związku z wieloma przestępstwami, m.in. przemocy domowej wobec swojej ciężarnej dziewczyny. Wkrótce miał się rozpocząć proces w tej sprawie. Sąd zgodził się, żeby mężczyzna nie trafił do aresztu, dzięki czemu mógł wyjechać na trasę koncertową.

W marcu wyszedł najnowszy album XXXTentaciona – „?”, który zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard 200. Karierę muzyczną rozpoczął po wyjściu z zakładu poprawczego. W oddzielnym incydencie zginął w poniedziałek inny amerykański wykonawca muzyki rap. 21-letni Travon Smart występujący pod pseudonimem Jimmy Wopo poniósł śmierć podczas podwójnej strzelaniny w Pittsburghu. „Straciłem dziś brata. To najgorsze uczucie z możliwych” – napisał na Facebooku menedżer artysty Taylor Maglin. „Jimmy był stworzony do wielkości i chciał jak najlepiej dla swojej rodziny, przyjaciół i lokalnej społeczności” – podkreślił.

Wopo był uważany za nadzieję na odrodzenie lokalnej sceny rapowej w Pittsburghu. Jego największy przebój „Elm Street” obejrzało w serwisie YouTube ponad 6 mln osób.
Źródło info i foto: TVP.info

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci rapera „Chady”

W wieku 39 lat zmarł polski raper znany jako „Chada”. Informację podała związana z nim wytwórnia muzyczna Step Records.

„W nocy z soboty na niedzielę zmarł Tomasz Chada, wieloletni reprezentant Step Records, a przede wszystkim nasz Przyjaciel. Pogrążeni w smutku, prosimy o okazanie szacunku Rodzinie Tomka w tym bardzo trudnym czasie. Ekipa Step Records” – możemy przeczytać na facebookowym profilu wytwórni. O złym stanie zdrowia rapera na tym samym profilu informowano w czwartek 15 marca. Kiedy jednak odwoływano jego koncerty, fani nie mogli się spodziewać, że już nigdy nie usłyszą Chady na żywo.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, Chada zmarł w szpitalu w Rybniku. Został tam przetransportowany po tym, jak wyskoczył przez okno i doznał poważnego urazu kręgosłupa. To dlatego sprawą śmierci rapera zajmuje się teraz gliwicka prokuratura. Jak dowiadujemy się z oświadczenia prokurator Joanny Smorczewskiej, rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, raper skoczył z trzeciego piętra.

„Wyborcza” nieoficjalnie podaje, że muzyk w chwili śmierci był pod wpływem środków odurzających. W niedzielę miał wszcząć w szpitalu awanturę w szpitalu w Mysłowicach, gdzie wówczas przebywał. Po przyjeździe policji został przetransportowany do szpitala psychiatrycznego w Rybniku, gdzie ostatecznie zmarł.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Los Angeles: Znany raper zastrzelony po kłótni

Smutne wieści z Los Angeles! Raper Kid Cali został zastrzelony po kłótni, która wybuchła na Milions of Models Mansion Party w Granada Hills. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Zaledwie 28-letni raper zaraz po postrzeleniu został przewieziony do szpitala, ale niestety nie udało się go uratować.

– Są świadkowie zdarzenia i mamy nadzieje, że podzielą się z nami wszystkimi informacjami. Wierzymy, że znajdziemy sprawcę – powiedział mediom rzecznik policji.

Świadek tragedii zdradził, że Kid Cali nie chciał podać ręki jednemu z mężczyzn na przyjęciu, co wywołało awanturę, a w ostateczności doprowadziło do strzelaniny. Jest też druga hipoteza – być może morderstwo jest skutkiem walki gangów w Los Angeles.

– Usłyszeliśmy strzały i zaczęliśmy uciekać. Następnie usłyszałam, że Justin został postrzelony i wróciłam po niego. Leżał na ziemi. Upłynęło mnóstwo czasu, zanim służby medyczne dotarły na miejsce – streściła uczestniczka imprezy.

Hołd tragicznie zmarłemu raperowi złożyli m.in. Snoop Dogg oraz Chris Brown.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Tomasz Chada jest poszukiwany listem gończym

Policjanci z komendy przy ulicy Grenadierów w Warszawie poszukują Tomasza Chady. Raper nie wrócił z przepustki do zakładu karnego, gdzie odbywał 2-letnią karę pozbawienia wolności. Tomasz Chada do więzienia trafił w 2013 roku. Skazany został za napad i pobicie. Raper miał przebywać w zakładzie karnym do 2015 roku. Jednak bardzo możliwe, że gdy zostanie odnaleziony przez Policję, czas jego odsiadki zostanie zwiększony.

„Wszystkie osoby, które posiadają informacje na temat Tomasza Chada proszone są o natychmiastowy kontakt z najbliższą jednostką Policji, pod nr tel. 997, 112, albo bezpośrednio z policjantami KRP Warszawa VII, nr tel. (22) 603-76-55-czynny całą dobę, bądź (22) 603-76-30, (22) 603-85-39, (22) 603-82-39 od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00.” – informuje na swojej stronie Policja.

Niemal natychmiast po wystosowaniu listu gończego przez organy ścigania, na oficjalnym profilu Chady na Facebooku pojawiła się interesująca wypowiedź. „Szukajcie, aż znajdziecie… Powodzenia” – skomentował poszukiwany. To nie pierwsza kara pozbawienia wolności dla rapera. W 2009 roku Chada trafił do zakładu karnego w Bydgoszczy, z którego wyszedł latem 2010 roku. Dyskografię muzyka zamyka płyta „Syn Bogdana”, która ukazała się w kwietniu 2014 roku. Na grudzień zaplanowana jest również premiera nowego longplaya rapera „Efekt Porozumienia”.
Żródło info i foto: interia.pl

„Jezus” zniknął w tajemniczych okolicznościach

Od sześciu lat nie może zapaść prawomocny wyrok w głośnym procesie Andrzeja „Żuroma” Żuromskiego, warszawskiego rapera oskarżonego przez kielecką prokuraturę o handel narkotykami. I możliwe, że w najbliższym czasie nie zapadnie, bo główny świadek zniknął w tajemniczych okolicznościach. Od blisko pół roku – trzeci już – proces przed sądem w Kielcach jest zawieszony z powodu niemożności przesłuchania głównego świadka Arkadiusza T. ps. Jezus, dilera narkotykowego, na podstawie którego prokuratura sformułowała akt oskarżenia. „Jezus” powinien od miesięcy siedzieć w więzieniu, ale w tajemniczych okolicznościach zapadł się pod ziemię. Okoliczności jego zniknięcia są zastanawiające: w listopadzie 2012 r. Arkadiusz T. stawił się przed sądem jako świadek w procesie „Żuroma”. Żródło info i foto: TVP.info