Sławoj Leszek Głódź stracił honorowe obywatelstwo Białegostoku

Arcybiskup senior Sławoj Leszek Głódź stracił honorowe obywatelstwo miasta Białystok, nadane mu w 1995 roku – zdecydowali o tym we wtorek radni, przyjmując większością głosów stosowną uchwałę. Jest ona konsekwencją decyzji dyscyplinarnych Stolicy Apostolskiej wobec duchownego.

To drugi hierarcha Kościoła katolickiego, który stracił honorowe obywatelstwo Białegostoku. W listopadzie podobna decyzja tamtejszych radnych zapadła wobec zmarłego kard. Henryka Gulbinowicza. W obu przypadkach radni powołali się na decyzje Stolicy Apostolskiej, związane z tuszowaniem przez hierarchów nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich.

Za uchwałą o odebraniu tytułu arcybiskupowi Głódziowi, której projekt przygotował klub radnych Koalicji Obywatelskiej, zagłosowało 21 radnych różnych opcji, 7 radnych PiS wstrzymało się od głosu.

Sławoj Leszek Głódź był czwartym w kolejności honorowym obywatelem Białegostoku, wyróżniony został w ten sposób w październiku 1995 roku jako ówczesny katolicki biskup polowy WP. Tytuły przed nim otrzymali jedynie Józef Piłsudski, Lech Wałęsa i – pochodzący z Białegostoku – ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Niedawno uchwałę o odebraniu arcybiskupowi Głódziowi honorowego obywatelstwa miasta podjęła również Rada Warszawy.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zostanie pozbawiony stopnia generalskiego?

Pozbawiać stopnia generalskiego może tylko wyrok sądu – powiedział PAP prezydencki rzecznik Błażej Spychalski, poproszony o komentarz do pojawiających się w mediach apeli, by prezydent Andrzej Duda pozbawił abp. Sławoja Leszka Głódzia stopnia generalskiego.

W mediach pojawiły się apele o to, by prezydent Andrzej Duda odebrał stopień generalski abp. Głódziowi. Wpis na Twitterze umieścił m.in. Mirosław Różański, były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, który pytał w nim prezydenta, „czy osoba tuszująca ohydne zbrodnie pedofilskie jest godna posiadać stopień generalski, nawet pozostając w stanie spoczynku?”.

Do sprawy odniósł się w rozmowie z PAP prezydencki rzecznik Błażej Spychalski. Apeluję, by przed wystosowywaniem tego typu próśb zapoznać z obowiązującym się w Polsce prawem. Pozbawić stopnia generalskiego może tyko wyrok sądu – podkreślił.

Jak dodał, „tym bardziej dziwi” wypowiedź Różańskiego, „który powinien doskonale wiedzieć, jakie jest w tym zakresie obowiązujące prawo”.

W poniedziałek nuncjatura apostolska w Polsce poinformowała, że w wyniku zakończonego dochodzenia Stolica Apostolska podjęła w stosunku do abp. Sławoja Leszka Głódzia m.in. nakaz zamieszkania poza archidiecezją gdańską, zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub w spotkaniach świeckich w archidiecezji gdańskiej i nakaz wpłaty z osobistych funduszy odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji św. Józefa, z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć.

Przeprowadzone postępowanie – jak wynika z komunikatu nuncjatury apostolskiej w Polsce – dotyczyło sygnalizowanych zaniedbań abp. Sławoja Leszka Głódzia w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem archidiecezją”.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Skargi na abp. Sławoja Leszka Głodzia dotarły do Watykanu. Papież wysyła wizytatora do Gdańska

Skargi na metropolitę gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głodzia tym razem miały dotrzeć aż do Watykanu i papieża Franciszka – informuje „Wprost”. W efekcie do Trójmiasta ma udać się wizytator ze Stolicy Apostolskiej, który sprawdzi doniesienia na temat traktowania księży przez abp. Głodzia.

Tygodnik „Wprost” już na okładce grzmi, że do Gdańska przyjedzie wysłannik papieża Franciszka, który ma prześwietlić abp. Sławoja Leszka Głodzia i ewentualnych nieprawidłowości w gdańskiej diecezji.

„Wprost”: Wizytator w Gdańsku ma sprawdzić doniesienia o abp. Głodziu

Zainteresowanie Watykanu wzbudziły skargi 16 księży, którzy w ubiegłym roku zapewnili, że mogą potwierdzić doniesienia, jakie krążyły wokół abp. Głodzia od lat. Jak dotąd jednak te skargi nie trafiały do papieża, a do nuncjusza abp. Salvatore Penacchio, który – jak wskazuje „Wprost” – jest w zażyłych stosunkach z abp. Głodziem.

Tym razem jednak skargi trafiły bezpośrednio do Sekretariatu Stanu i do samego papieża Franciszka. (…). Jak nieoficjalnie dowiedział się „Wprost”, Watykan zdecydował się wysłać do Gdańska wizytatora, który ma zbadać sytuację na miejscu. Na razie nie wiadomo, kto nim będzie i czy misja będzie oficjalna – czytamy.

Terlikowski: Watykan poczeka na emeryturę Głodzia, potem nowy metropolita

W tekście cytowani są m.in. ks. Jacek Prusak i Tomasz Terlikowski. Ten ostatni wskazuje, że pojawienie się wizytatora w Gdańsku nie musi oznaczać rewolucji. Jak uważa Terlikowski, metropolicie gdańskiemu raczej włos z głowy nie spadnie:

„Stolica Apostolska, a dokładniej jej oczy i uszy w Polsce, czyli nuncjusz (tak się składa, że też zaprzyjaźniony z abp. Głodziem), spokojnie poczekają do emerytury metropolity gdańskiego, odbędą się huczne obchody pożegnania, a potem przyjdzie nowy metropolita”.

Jednocześnie Terlikowski nakreśla szerzej problem mobbingu w Kościelnej hierarchii, opisując, że to, co robi abp. Głódź „zakrawa o mobbing”, to złe traktowanie księży przez biskupów „nie jest sytuacją aż tak wyjątkową, jak może się wydawać”.

Księża donoszą na metropolitę. Pijackie biesiady i prośby od Głodzia: „Bądź moim actimelkiem”

Na złe traktowanie przez abp. Głodzia księża skarżyli się już w 2013 roku, co nagłośniono właśnie we „Wprost”. Duchowny miał upokarzać podwładnych czy stosować mobbing. W tekście sprzed lat „Cesarz Trójmiasta” Magdalena Rigamonti relacjonowała wspomnienia jednego z podległych abp. Głodziowi księży:

„Arcybiskup budził go w nocy, pijany, i kazał grać na akordeonie do tańca. Podczas pijackich biesiad wysyłał go do miasta na poszukiwania odpowiedniego gatunku kiełbasy, kazał nalewać alkohol, krzycząc: „Co ty, k****, nawet nalać nie potrafisz”. Rano na kacu wzywał go, żądając „actimelka” i krzycząc: „Bądź moim actimelkiem!”

Temat wrócił w 2019 roku za sprawą reportażu „Czarno na białym”, w którym ponowiono zarzuty wobec abp. Głodzia. Duchowni już wcześniej, dwukrotnie, zawiadamiali o sprawie nuncjuszy papieskich w Polsce, ale ich pisma pozostawały bez odpowiedzi. Po raz trzeci napisali do nuncjusza (obecnie to abp. Salvatore Pennacchio) po emisji reportażu TVN.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź był pilotowany przez radiowóz do rezydencji prezydenta w Juracie. Złamano przepisy

Kierownictwo gdańskiej policji przydzieliło arcybiskupowi Sławojowi Leszkowi Głódziowi radiowóz, który na sygnałach pilotował duchownego z Gdańska do letniej rezydencji prezydenta Andrzeja Dudy w Juracie. Dzięki temu metropolita w przeddzień swoich urodzin ominął wakacyjne korki nad morze i spotkał się z prezydentem. Informator „Wyborczej”: złamano wszelkie przepisy.

Eskapada miała miejsce rok temu, ale do dziś była trzymana w tajemnicy. Sobota, 11 sierpnia 2018 r., upalne lato, samo południe. Oznakowany radiowóz gdańskiej policji na sygnale pilotuje samochód z arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem i jego kierowcą przez całe Trójmiasto, aż do letniej rezydencji prezydenta Andrzeja Dudy w Juracie. Kolumna aut z dużą prędkością omija stojących w korkach nad morze kierowców, przejeżdża na czerwonych światłach. Jak się dowiadujemy.
Źródło info i foto: trojmiasto.wyborcza.pl