Kustosz wynosił zabytkowe monety z muzeum

Śledczy ustalili sprawcę, który wynosił zabytkowe monety z Muzeum Okręgowego w Toruniu. To kustosz, który przekazywał numizmaty paserowi. Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia. Śledztwo było prowadzone od 2019 roku przez Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Dotyczyło przywłaszczenia 194 zabytkowych monet z okresu od XVI do XIX wieku. Postępowanie wszczęto po tym, jak dyrekcja Muzeum Okręgowego w Toruniu zgłosiła zaginięcie ponad 300 monet.

W toku śledztwa ustalono, że Muzeum Okręgowe w Toruniu utraciło 361 numizmatów, z których 282 stanowiły własność muzeum, natomiast pozostałe 79 – było depozytem Toruńskiego Towarzystwa Naukowego. Udało się odzyskać 59 skradzionych monet, które – jak wykazało śledztwo – były oferowane do sprzedaży w domach aukcyjnych oraz na akcjach internetowych – zarówno w Polsce jak i za granicą.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Sekretarz stanu we francuskim rządzie oskarżana o gwałt. Jest śledztwo

Paryski prokurator wszczął dochodzenie w sprawie zarzutów o gwałt wobec francuskiej sekretarz stanu Chrysouli Zacharopoulou w rządzie powołanym 20 maja przez Emmanuela Macrona – podają francuskie media, powołując się na prokuraturę. Na polityk wpłynęły dwie skargi. Śledztwo ruszyło po wpłynięciu 25 maja i 16 czerwca dwóch zarzutów o gwałt wobec Zacharopoulou – dowiedziała się agencja informacyjna AFP od biura oskarżyciela publicznego w Paryżu. Wstępne czynności dochodzeniowe podjęto 27 maja. Pochodząca z Grecji Zacharopoulou 22 maja została powołana na stanowisko sekretarza stanu ds. rozwoju, frankofonii i współpracy międzynarodowej przy minister ds. Europy i ds. zagranicznych Catherine Colonny w nowym rządzie premier Elizabeth Borne. Należy do partii Republika Naprzód (La République en Marche). Z Francją zawodowo jest związana od 2007 roku.

Pełni też dziewiątą już kadencję parlamentarną w PE. Jako eurodeputowana pracowała m.in. w Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia oraz w Komisji Specjalnej ds. Pandemii COVID-19. 46-letnia Zacharopoulou ukończyła wcześniej studia medyczne w Rzymie; specjalizowała się w chirurgii i ginekologii. Jako lekarz pracowała w Strabsourgu i w podparyskim Saint-Mandé.

Według francuskiego tygodnika „Marianne”, jeden z zarzutów dotyczy czynów wobec dorosłej kobiety, których Zacharopoulou miała się dopuścić w 2016 roku w trakcie wykonywania przez nią zawodu ginekologa. Jak podaje agencja Reutera, służby prasowe polityk nie odpowiedziały na razie na prośby o komentarz.

Jak zaznaczają francuskie media, kilku ministrów zostało oskarżonych o przemoc seksualną, m.in. minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin. Przedstawiony mu zarzut o gwałt początkowo odrzucono, po czym ponownie otwarto dochodzenie, ale prokurator wniósł o umorzenie postępowania na początku 2022 roku.

Niedawno również nowy minister do spraw solidarności i osób niepełnosprawnych Damien Abad został oskarżony o gwałt przez dwie kobiety. Prokuratura w Paryżu poinformowała jednak, że „na tym etapie” nie wszczyna wstępnego dochodzenia.
Źródło info i foto: TVP.info

Prokuratura chce umorzenia śledztwa ws. Pauliny N. podejrzanej o zabójstwo trójki dzieci

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania wobec Pauliny N. podejrzanej o zabójstwo trójki swoich dzieci we wrześniu 2021 r. w Lublinie. Biegli stwierdzili, że 27-latka była niepoczytalna; prokuratura wnioskuje o umieszczenie jej w zakładzie psychiatrycznym. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka poinformowała w środę o skierowaniu do sądu wniosku o umorzenie postępowania wobec Pauliny N. podejrzanej o zabójstwo trójki swoich dzieci wobec stwierdzenia jej niepoczytalności. – Wnioskujemy też o umieszczenie kobiety w zakładzie psychiatrycznym i leczenie odwykowe – dodała.

Rzecznik powiedziała, że we wniosku prokurator powołał się na wywołaną w toku śledztwa opinię biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa, z której wynika, że „w czasie popełnienia czynu podejrzana była niepoczytalna, czyli nie miała zdolności rozpoznania znaczenia swoich czynów”. W przywołanej przez Kępkę opinii biegli stwierdzili również, że są podstawy do umieszczenia Pauliny N. w ośrodku terapeutycznym w zakładzie psychiatrycznym.

W przypadku poprawy stanu zdrowia Pauliny N., stwierdziła Kępka, będzie istniała możliwość uchylenia decyzji o umorzeniu postępowania. W październiku ub. r. Paulina N. usłyszała zarzuty zabójstwa trójki swoich dzieci: dziewięciomiesięcznej dziewczynki, jej dwuletniej siostrzyczki i czteroletniego chłopca, które miała udusić.

Zwłoki znalazła babcia

Zwłoki dzieci odnalazła ich babcia, która 30 września ub.r. przyszła do 26-letniej córki w odwiedziny. Policjanci zatrzymali Paulinę N. na miejscu zdarzenia. Podejrzana przyznała się do zabójstwa i została tymczasowo aresztowana w areszcie specjalnym z oddziałem szpitalnym.

W czerwcu ub.r. Paulina N. wynajęła mały domek przy jednej z bocznych uliczek przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie i razem z trójką dzieci sprowadziła się tam z podlubelskiej miejscowości. Przy wsparciu rodziców doprowadziła zaniedbaną nieruchomość do porządku. Kontaktujący się z nią pracownik socjalny i asystent rodziny nie zauważyli niepokojących symptomów w jej zachowaniu, czy relacji do dzieci.

Decyzją Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z 8 listopada 2018 r. kobieta miała ograniczoną władzę rodzicielską w stosunku do najstarszego syna „z uwagi na dobro dziecka” i była poddawana „stałemu nadzorowi kuratora sądowego”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Najmłodszy polski milioner oskarżony o wyłudzenie prawie 31 mln złotych

Piotr Kaszubski, znany jako „najmłodszy milioner”, po latach śledztwa stanie w końcu przed sądem. Mężczyzna odpowie za 14 przestępstw, za które grozić mu do 15 lat więzienia. Jak informowała Prokuratura Regionalna w Warszawie, chodzi o wprowadzenie w błąd ponad 180 tys. klientów i wyłudzenie niemal 31 mln zł. Oskarżony nie przyznaje się do żadnego z zarzucanych mu czynów.

Piotr Kaszubski, o którym media pisały „najmłodszy polski milioner”, od pięciu lat siedzi w areszcie. W piątek 13 maja do Sądu Okręgowego w Warszawie został skierowany akt oskarżenia przeciwko niemu. Prokurator zarzucił mężczyźnie 14 przestępstw – poinformował Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Istotą procederu uprawianego przez Piotra Kaszubskiego była sprzedaż – poprzez różne firmy – produktów kosmetycznych, dietetycznych oraz quasi-medycznych o rzekomo „cudownych właściwościach”.

Z ustaleń śledczych wynika, że Kaszubski nie działał sam. – Wśród jedenastu oskarżonych znalazła się matka Piotra Kaszubskiego, a także jego współpracownicy i znajomi, którzy pomagali mu w prowadzeniu przestępczego procederu oraz pomagali uniknąć odpowiedzialności karnej – podkreślił Marcin Saduś. „Przedsiębiorca” zarządzał też firmami zarejestrowanymi na tzw. słupy. – Osoby te również objęte są aktem oskarżenia – podał rzecznik prokuratury.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Jest śledztwo ws. katastrofy w w kopalni Zofiówka

Gliwicka prokuratura poinformowała w poniedziałek, że wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni Zofiówka. Postępowanie prowadzone jest ws. „nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach”. Także prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał komisję do zbadania przyczyn i okoliczności wypadku.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, Joanna Smorczewska, poinformowała, że wszczęte zostało śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni Zofiówka. Jak zaznaczyła w rozmowie z TVN24, postępowanie dotyczy „sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach poprzez dopuszczenie do prowadzenia robót górniczych w rejonie zagrożonym ryzykiem tąpnięcia i wypływem metanu”.

Postępowanie prowadzone będzie pod kątem art. 163 i 220 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, które skutkowało śmiercią co najmniej sześciu osób.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Zwłoki małżeństwa zawinięte w dywan. Zostali zastrzeleni

Na ciałach kobiety i mężczyzny, których zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań w Kudowie-Zdroju, ujawniono rany postrzałowe – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Tomasz Orepuk. Prokurator Orepuk przekazał, że wstępne wyniki sekcji zwłok świadczą, iż kobieta i mężczyzna, małżeństwo w starszym wieku, są ofiarami zabójstwa. Przyczyną zgonu były rany postrzałowe – powiedział rzecznik świdnickiej prokuratury. Dodał, że ciała ofiar były „w stanie rozkładu”.

Prok. Orepuk poinformował również, że w sprawie zatrzymano kilka osób. Dla dobra śledztwa nie ujawniamy, ile osób i w jakim charakterze zostały zatrzymane. O tym, kto i jakie zarzuty usłyszał lub usłyszy, będziemy informować w poniedziałek – powiedział prokurator zastrzegając, że to wszystkie informacje, jakie może przekazać na tę chwilę.

Zwłoki kobiety i mężczyzny zostały znalezione w środę przez policję w jednym z mieszkań w Kudowie-Zdroju. Według nieoficjalnych doniesień lokalnych mediów ciała były zawinięte w dywany i worki. Zwłoki miały znajdować się w mieszkaniu od dłuższego czasu.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. wypadku na S8

Śmierć 26-letniego motocyklisty na S8. Prokuratura Okręgowa w Suwałkach prowadzi śledztwo w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym – poinformowała w środę Polska Agencja Prasowa. Tragiczny wypadek wydarzył się w czwartek 14 kwietnia rano na węźle Zambrów Wschód drogi S8 Warszawa-Białystok. Kierujący motocyklem 26-latek, mieszkaniec powiatu sokólskiego, z nieustalonych przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w bariery energochłonne. Mężczyzna zginął na miejscu.

Po wypadku pojawiły się doniesienia, że w zdarzeniu miał brać udział także samochód osobowy. Na nagraniu ujawnionym m.in. przez Polsat News widać, jak w pobliżu motocyklisty przejeżdżało czarne subaru. Auto prowadził były prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki. Znajdowała się w nim również jego żona, była I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Małżeństwo twierdzi, że nie brało udziału w wypadku. – Nie uczestniczyłem w tym wypadku i nie miałem świadomości, że do niego doszło – mówił w Gazeta.pl Bohdan Zdziennicki.

– […] W pewnym momencie zarejestrowaliśmy jakiś przelatujący kawałek blachy czy gumy, który uznaliśmy za oderwaną część przejeżdżającej ciężarówki, i to wszystko – stwierdziła z kolei Małgorzata Gersdorf w rozmowie z RMF FM. – Ani my, ani nasze auto nie uczestniczyło w żadnym wypadku – podkreśliła.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Stomatolog z 2400 zarzutami

Ponad 2400 zarzutów ma stomatolog z Wodzisławia Śląskiego, który według ustaleń śledztwa składał fałszywe wnioski o rozliczenie świadczonych usług do Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak wyliczyła policja, w ten sposób dentysta naraził Skarb Państwa na stratę 190 tys. zł. O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała we wtorek wodzisławska komenda. Śledztwo prowadzili tamtejsi policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.

„Postępowanie zostało wszczęte na początku 2021 roku, na podstawie materiałów zebranych przez wodzisławskich śledczych. Nielegalny proceder stomatologa z Wodzisławia Śląskiego polegał na składaniu fałszywych wniosków o rozliczenie świadczonych usług do Narodowego Funduszu Zdrowia. Mężczyzna naraził Skarb Państwa na utratę prawie 190 tys. złotych” – podała policja.

Podczas śledztwa policjanci przesłuchali blisko 4 tysiące osób, które korzystały z usług dentysty w latach 2015-2019. Stomatolog dostał 2417 zarzutów dotyczących poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej w celu uzyskania korzyści majątkowej i jeden zarzut oszustwa. Wobec podejrzanego prokurator zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 220 tys. zł. Mężczyźnie może grozić kara do 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: interia.pl

Zwłoki noworodka przy śmietniku. Jest śledztwo

W niedzielę w Skwierzynie (Lubuskie) znaleziono martwego noworodka. Sprawę badają prokuratura i policja – poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Łukasz Gospodarek. Zwłoki dziecka znajdowały się przy jednym ze śmietników w Skwierzynie. Na miejscu przeprowadzono oględziny i wykonano inne czynności procesowe.

– Wszczęte postępowanie ma ustalić przyczynę śmierci noworodka oraz okoliczności, w jakich jego ciało znalazło się przy śmietniku. Zwłoki dziecka zostały przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu w celu przeprowadzenie sekcji. Ma ona odbyć się w środę – powiedział Gospodarek.

Informacje o zdarzeniu przekazało w poniedziałek Polskie Radio Zachód. 
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zabójstwo dziennikarza TVN. ​Policja ma portret pamięciowy podejrzanego

Prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa 30-letniego mężczyzny w Parku Śląskim w Chorzowie dysponują narzędziem zbrodni i portretem pamięciowym sprawcy – poinformował we wtorek PAP prokurator rejonowy w Chorzowie Cezary Golik. Na środę zaplanowano sekcję zwłok zabitego dziennikarza.

Nie ustalono dotychczas tożsamości osoby, która zaatakowała mężczyznę w samochodzie. Dysponujemy portretem pamięciowym, sporządzonym na podstawie opisu kobiety, która była wraz z ofiarą w samochodzie – powiedział prok. Golik.

Kobieta, która ma w tej sprawie status świadka, została przesłuchana już trzy razy. Śledczy zabezpieczyli także narzędzie zbrodni – nóż kuchenny. Zabezpieczone nagrania monitoringu – jak wyjaśnił prok. Golik – potwierdzają, że na miejscu zdarzenia były 3 osoby – dwaj mężczyźni i kobieta, ale nie są na tyle dobrej jakości, by pozwalały uzyskać precyzyjny wizerunek sprawcy.

W nocy z soboty na niedzielę policja otrzymała informację o zgonie mężczyzny, który został przewieziony na pogotowie ratunkowe w Katowicach. Miał on wiele ran zadanych nożem, jego życia nie udało się uratować mimo reanimacji. Był to dziennikarz współpracujący z jedną ze śląskich redakcji.

Okazało się, że mężczyzna został zaatakowany pół godziny wcześniej na terenie Parku Śląskiego. Sprawca zakradł się do auta zaparkowanego w pobliżu stadionu GKS-u Katowice i zaatakował mężczyznę, który siedział w aucie razem z młodą kobietą.

W poniedziałek chorzowska prokuratura przekazała, że w ramach prowadzonego śledztwa została zatrzymana jedna osoba, która, jak wynikało ze wstępnych informacji, mogła mieć pośredni związek z tą zbrodnią – chodziło o możliwe zacieranie śladów lub pomoc sprawcy. Ta osoba została przesłuchana, ale nie postawiono jej żadnych zarzutów, nie zastosowano też żadnego środka zapobiegawczego.

Według nieoficjalnych informacji wszystko wskazuje na obyczajowe tło zbrodni.
Źródło info i foto: RMF24.pl