Brutalny atak w Lidlu we Francji

W pralni w Lidlu we Francji doszło do brutalnego pobicia. Mężczyzna został zaatakowany kijami baseballowymi przez czterech napastników po tym, jak poprosił ich o noszenie masek w miejscu publicznym. Do zdarzenia doszło w Soisy-sous-Montmorency, na północ od Paryża we Francji. W pralni znajdującej się na terenie sklepu sieci Lidl 44-letni Augustin M. podszedł do młodego mężczyzny i poprosił go, aby założył maseczkę, która jest wymagana w miejscach publicznych.

Mężczyzna zaczął się kłócić z Augustinem. Stanowczo odmówił włożenia maseczki, zaczął także wykrzywiać groźby. Chwilę później dołączyło do niego trzech znajomych, którzy mieli ze sobą kije bejsbolowe.

„Pobili mnie kijami baseballowymi i upadłem na ziemię. Bili mnie dalej, gdy leżałem i na kilka minut straciłem przytomność” – powiedział Augustin.

Nagranie z monitoringu zostało przekazane gazecie „Le Parisien”, a następnie opublikowane w internecie. Na wideo widać, że Augustin był wielokrotnie uderzany, zanim upadł. Napastnicy nie przestali go bić, nawet gdy w leżał nieruchomo na podłodze. Po wszystkim grupka mężczyzn spokojnie opuściła pralnię.

Augustin odniósł spore obrażenia i został przewieziony na intensywną terapię do pobliskiego szpitala Simone-Veil. Tam zdiagnozowano u niego uraz głowy. Mężczyzna złożył już skargę na policji.
Źródło info i foto: o2.pl