Brutalna zemsta ojca. Sprzedali jego córkę handlarzom żywym towarem

Waszyngtońska policja znalazła w bagażniku samochodu, który został porzucony w listopadzie ubiegłego roku, zwłoki brutalnie zamordowanego 19-latka. Za zabójstwo pierwszego stopnia odpowie przed sądem 60-letni John Eisenman ze Spokane, ojciec byłej partnerki ofiary. Mężczyzna przyznał się do winy i utrzymuje, że zemścił się na nastolatku, bo chłopak miał sprzedać jego córkę handlarzom żywym towarem – poinformował „New York Post”.

„Eisenman dowiedział się w październiku 2020 roku, że jego nieletnia córka została sprzedana handlarzom ludźmi w rejonie Seattle, najprawdopodobniej przez 19-letniego Andrewa Sorensena, jej ówczesnego chłopaka” – przekazała policja. „Ojcu udało się uratować dziewczynę i sprowadzić ją z powrotem do Spokane” – dodali mundurowi.

Mężczyzna, nie czekając na reakcję służb, samodzielnie skonfrontował się z nastolatkiem i dokonał porwania. Następnie związanego 19-latka z zaklejonymi ustami wywiózł w bagażniku na odludzie, położone na północy hrabstwa Spokane.
Źródło info i foto: interia.pl

Najgroźniejszy pedofil zatrzymany

Dopuścił się co najmniej 7200 przestępstw seksualnych wobec kilkuletnich dzieci. Był wyjątkowo groźny, kluczył przez kilka lat. Wreszcie wpadł w ręce policji. W ujęciu pedofila pomógł jego… syn. Jak poinformowała w środę Ana Lima z Prokuratury Generalnej Regionu Lizbony, wobec ujętego mieszkańca jednej ze stołecznych dzielnic zastosowano areszt tymczasowy. Zatrzymanemu 53-latkowi poza aktami pedofilii zarzuca się przygotowanie i udostępnienie w internecie prawie 154 tys. zdjęć i filmów pornograficznych z udziałem dzieci. Część tych materiałów została sprzedana przez podejrzanego osobom trzecim. Jak dowiedziały się portugalskie media z akt śledztwa, pedofil od lutego 2007 r. wykorzystywał seksualnie kilkoro dzieci obu płci w wieku od 3 do 7 lat. Wśród ofiar Lizbończyka jest potomstwo jego przyjaciół oraz członków rodziny. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Dobrze kradła, więc ją sprzedali

Za 200 tys. euro 13-letnia romska dziewczynka z Chorwacji została sprzedana przez swych rodziców parze Romów z obozowiska koło Padwy – poinformowały w niedzielę włoskie media. Dziewczynka trafiła do gangu; matka i ojciec sprzedali ją, bo dobrze kradła. Mała Romka, która mieszkała w obozowisku Romów w Chorwacji, ze względu na swe złodziejskie umiejętności miała pseudonim „Kali”, jak hinduska bogini o wielu rękach. Nie chodziła nigdy do szkoły, jest analfabetką. Sprzedana do Włoch nastolatka stanęła na czele bandy dzieci, specjalizującej się we włamaniach do mieszkań i willi i to zarówno w tym kraju, jak i we Francji i Niemczech. Żródło info: Dziennik.pl