Ciało mężczyzny znalezione w szczecińskim parku

Ciało mężczyzny z ranami kłutymi zostało znalezione w nocy z piątku na sobotę w parku przy ul. Gombrowicza w Szczecinie. „Pracujemy nad sprawą pod nadzorem prokuratora” – poinformował oficer prasowy KMP w Szczecinie sierż. szt. Paweł Pankau. Zgłoszenie o znalezieniu leżącego mężczyzny z ranami kłutymi w parku przy ul. Gombrowicza w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie) policja otrzymała o godz. 2 w nocy z piątku na sobotę.

Pogotowie, które przybyło na miejsce, stwierdziło zgon mężczyzny – poinformował sierż. szt. Pankau. Przekazał, że policja pracuje nad sprawą pod nadzorem prokuratora. Jak nieoficjalnie ustaliła Polska Agencja Prasowa, postępowanie prowadzone jest w kierunku zabójstwa. Nikt w sprawie nie został na tę chwilę zatrzymany.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Śmierć 1,5-rocznego dziecka w aucie. Nie można przesłuchać matki

Półtoraroczny chłopiec zmarł po tym, jak spędził wiele godzin w rozgrzanym aucie. Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód prowadzi postępowanie w tej sprawie. Konieczna będzie sekcja zwłok dziecka. Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, stan zdrowia matki dziecka nie pozwala na jej przesłuchanie.

– Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 1,5-rocznego dziecka. Czyn ten kwalifikowany jest z art. 155 kodeksu karnego, za który grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy do 5 lat – powiedziała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Alicja Macugowska-Kyszka.

Dodała, że matka dziecka nie została jeszcze przesłuchana ze względu na stan jej zdrowia. – Prokuratura oczekuje na opinie, w której biegli wypowiedzą się, kiedy możliwe będzie przeprowadzenie czynności z jej udziałem – mówiła Macugowska-Kyszka. Prokuratura potwierdziła, że ciało dziecko zostało znalezione w samochodzie, a „okoliczności i przebieg zdarzenia będą przedmiotem postępowania”.

W środę na miejscu czynności procesowe prowadził prokurator, m.in. zostały przeprowadzone oględziny miejsca i ciała dziecka.

– Ciało 1,5 letniego dziecka zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji sądowo-lekarskiej – podkreśliła rzeczniczka.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Półtoraroczny chłopiec spędził kilka godzin w rozgrzanym aucie. Dziecko nie żyje

Do tragicznego zdarzenia doszło w Szczecinie. Niestety mimo reanimacji nie udało się uratować życia maleńkiego chłopca, który spędził kilka godzin w zamkniętym samochodzie. Jak podaje RM FM, 38-letnia mieszkanka Szczecina zawiozła rano starsze dziecko do przedszkola. Następnie pojechała do pracy i tam zostawiła swój samochód. Przed godziną 17 udała się do żłobka, by odebrać z niego młodszego syna. Na miejscu dowiedziała się, że w tym dniu w ogóle nie przywiozła dziecka do placówki. Po powrocie do samochodu kobieta zauważyła, że na tylnym siedzeniu pasażera znajduje się jej półtoraroczne dziecko. Chłopiec przebywał więc w aucie od samego rana.

Na miejsce wezwano służby, które przeprowadziły reanimację chłopca. Niestety nie udało się uratować życia dziecka. Śledztwo w sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Rodzina objęta została pomocą psychologiczną.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Agenci CBA zatrzymali lekarzy

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało prezesa i b. prezesa Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie – dowiedziała się PAP. Zatrzymań lekarzy dokonano w Warszawie i Lublinie. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało prezesa i b. prezesa Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie – dowiedziała się PAP. Zatrzymań lekarzy dokonano w Warszawie i Lublinie. W nadzorującej śledztwo Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie obaj lekarze usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania pieniędzy.

Zespół prasowy CBA powiedział PAP, że zatrzymań dokonano w śledztwie m.in. dotyczycącym „podejrzenia podejmowania czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków płatniczych pochodzących z oszustw oraz korzyści majątkowych przyjmowanych w związku z pełnieniem funkcji publicznych”

Miało do tego dochodzić pod pozorem dobrowolnych wpłat na cele statutowe Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie.

W śledztwie zebrano obszerny materiał dowodowy, m.in. dokumentację bankową i zeznania świadków – przypomniał Zespół.

Oszustwa

Według śledczych mechanizm przestępstw korupcyjnych i oszustw miał polegać na tym, że wprowadzano pacjentów szczecińskiego szpitala w błąd co do odpłatności za zabiegi chirurgiczne, które były finansowane z NFZ oraz przyjmowano korzyści majątkowych za skrócenie terminu przyjęcia do szpitala. Takie środki wpłacane były do Fundacji, żeby – według śledczych – udaremnić możliwość stwierdzenia pochodzenia tych pieniędzy z przestępstwa.

Pacjenci wpłacali środki na rzecz Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie spośród których część była przekazywana na konto wcześniej zatrzymanego przez CBA lekarza. Były ordynator oddziału chirurgii ogólnej i naczyniowej Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Zdunowie k. Szczecina usłyszał w prokuraturze 166 zarzutów dotyczących m.in. przyjmowania korzyści majątkowych, oszustwa, składania fałszywych oświadczeń oraz prania pieniędzy. Łączna suma korzyści, którą miał uzyskać przekroczyła 1,5 mln zł – przypomniał Zespół Prasowy CBA.

Zaznaczył, że śledztwo w tej sprawie nadal rozwija się.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Odnaleziono zaginione nastolatki

Szczeciński przewodnik oraz jego czworonożny partner „Karzeł”, po raz kolejny pokazali, że świetny z nich duet. Psi węch doprowadził oraz odnalazł zaginione nastolatki, które wróciły całe i zdrowe do rodziców. Wczoraj, (18.05.) w godzinach wieczornych dyżurny szczecińskiej jednostki otrzymał niepokojącą informację o zaginięciu dwóch nastolatek.

Mundurowi natychmiast otrzymali rysopis zaginionych i rozpoczęli swoje działania w terenie. Do działań został również skierowany mł.asp. Piotr Szczepanowski ze swoim psem patrolowo – tropiącym.

Pies „Karzeł” po nawęszeniu ubrań nastolatek natychmiast podjął trop. Po przejściu blisko dwóch kilometrów czworonożny funkcjonariusz doprowadził swojego pana do miejsca, gdzie znajdowały się nieletnie. Dziewczynki całe i zdrowe zostały przekazane pod opiekę swoich rodziców. Policyjny „Karzeł” po raz kolejny wzorowo wywiązał się ze swoich zadań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Atak na kierowcę autobusu w Szczecinie

To już kolejny taki incydent w ostatnim czasie. Do ataku na kierowcę miejskiego autobusu doszło w minioną niedzielę, 13 lutego, w centrum Szczecina. Agresywny mężczyzna trafił w ręce policji. Do zdarzenia doszło późnym popołudniem w autobusie linii 75, na ulicy Krzywoustego. W pojeździe znajdował się pasażer, który pił piwo. Na niewłaściwe zachowanie mężczyzny zwrócił uwagę kierowca. Pasażer wpadł w furię. Próbował dostać się do kabiny kierowcy, kopał w drzwi, a gdy wysiadł z pojazdu, uszkodził wycieraczkę. Na szczęście kierowcy nic się nie stało.

Policjanci szybko ustalili agresywnego pasażera i zatrzymali go. 39-latek odpowie za zniszczenie mienia. Przypomnijmy, jest to już kolejny taki incydent w ostatnim czasie. Na początku lutego doszło do brutalnego ataku na kierowcę autobusu w Szczecinie Podjuchach. Sprawcami okazali się młodociani chuligani. Kierowca z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.
Źródło info i foto: se.pl

Zatrzymano poszukiwanego dwoma listami gończymi

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Szczecin Dąbie na terenie powiatu polickiego zatrzymali 27 – latka. Był on poszukiwany od kilku miesięcy na podstawie 42 podstaw prawnych. Najbliższe 11 lat mężczyzna spędzi w Zakładzie Karnym. 27-letni mężczyzna od kilku miesięcy ukrywał się przed organami ścigania. Kryminalni z Dąbia cały czas prowadzili działania zmierzające do ustalenia miejsca ukrywania się przestępcy i jego zatrzymania. W wyniku intensywnych działań funkcjonariusze namierzyli 27-latka, ustalając, że przebywa na terenie jednej z posesji w powiecie polickim.

Do zatrzymania mężczyzny doszło wczoraj (25.01.2022 r.) w godzinach przedpołudniowych. Przy użyciu siły kryminalni weszli do mieszkania, w którym zastali poszukiwanego. Mężczyzna zaskoczony wizytą policjantów nie zdążył stawić oporu.

27-latek poszukiwany był dwoma listami gończymi na podstawie 42 podstaw prawnych m.in. za oszustwa internetowe. Najbliższe 11 lat spędzi za kratami.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policyjny pościg w Szczecinie

Na widok patrolu drogówki niespodziewanie zawrócił i rzucił się do ucieczki. Jak się później okazało, 43-latek miał ku temu istotne powody. Po pościgu na ulicach Szczecina udało się go zatrzymać. Wkrótce mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. W ramach codziennej służby, policjanci prowadzili kontrole drogowe. Ich uwagę zwrócił kierowca osobowego citroena, który na widok mundurowych, chcąc uniknąć kontroli, niespodziewanie zawrócił i zaczął uciekać.

Policjanci zareagowali natychmiast i ruszyli w pościg za podejrzanie zachowującym się kierowcą. Po pościgu kierujący citroenem został zatrzymany. Jak się okazało, miał powód, by unikać spotkania ze stróżami prawa. Badanie na obecność narkotyków potwierdziło, że 43-latek jechał w stanie, w którym w ogóle nie powinien w ogóle siadać za kierownicę. Nie powinien tego robić również będąc trzeźwym. Mężczyzna miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na dodatek, w trakcie zatrzymania funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim narkotyki.

Mężczyzna został zatrzymany i wkrótce będzie tłumaczył się ze swojego zachowania przed sądem.
Źródło info i foto: se.pl

Szczecin: Awantura domowa zakończona tragedią. Zabił teściową, żonę i popełnił samobójstwo

Szokujące wydarzenia w Szczecinie. W trakcie awantury domowej od ciosu nożem zginęła 63-letnia kobieta, druga została ciężko ranna i zmarła w szpitalu. Sprawca odebrał sobie życie. W domu w tym czasie był 11-letni syn. To on zadzwonił na policję. Do tragedii doszło po godzinie 1:00 w nocy w Szczecinie.

Według nieoficjalnych informacji RMF FM, w mieszkaniu przy ul. Romana w trakcie imprezy urodzinowej 45-letni mężczyzna rzucił się z nożem w ręku na swoich najbliższych. Od ciosu w klatkę piersiową zginęła jego teściowa – kobieta w wieku 63 lat. Żona w wieku 35 lat z ciężkimi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Niestety, jej życia nie udało się uratować.

Następnie mężczyzna popełnił samobójstwo, wbijając sobie nóż w okolicę serca. Policję na miejsce tragedii wezwał syn – 11-letni chłopiec. Jak się dowiadujemy nieoficjalnie, powodem tragedii miała być zazdrość o żonę.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci ze Szczecina zatrzymali poszukiwanego ENA

Szczecińscy policjanci po raz kolejny udowodnili, że osoby ukrywające się przed organami ścigania lub wymiarem sprawiedliwości nie mogą czuć się bezkarnie. 29-latek poszukiwany za przestępstwa przeciwko mieniu oraz jazdę w stanie nietrzeźwości został zatrzymany na terenie Niemiec. W środę, 27 października, w wyniku pracy kryminalnych z Komisariatu Szczecin Nad Odrą został przekazany polskim organom ścigania i osadzony w areszcie śledczym.

29-letni mieszkaniec Szczecina przed wymiarem sprawiedliwości ukrywał się od ponad roku. Za mężczyzną wydano dwa listy gończe oraz europejski nakaz aresztowania. Szczecinianin poszukiwany był za przestępstwo kradzieży mienia oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Funkcjonariusze z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Szczecin Nad Odrą na bieżąco zbierali informacje i ustalali aktualne miejsce pobytu mężczyzny. Ostatecznie trop za poszukiwanym prowadził na teren Republiki Federalnej Niemiec. Po przeprowadzeniu wszystkich wymaganych prawem procedur ekstradycyjnych, mężczyzna został sprowadzony konwojem policyjnym do Polski i osadzony w areszcie śledczym

Teraz najbliższe pół roku spędzi w polskim więzieniu.
Źródło info i foto: Policja.pl