Skandal seksualny w Hollywood

Hollywood przeżyło już niejeden skandal, ale ten ostatni wstrząsnął gwiazdami. Producent Harvey Weinstein molestował aktorki angażowane do jego filmów.

To dziennik „New York Times” jako pierwszy poinformował, że Harvey Weinstein w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat molestował seksualnie aktorki, asystentki i inne pracownice swojej firmy. Jedną z jego ofiar miała być znana aktorka Ashley Judd.

Gwyneth Paltrow miała paść ofiarą Weinsteina w wieku 22 lat, gdy dostała angaż w adaptacji powieści Jane Austen „Emma”. Przed rozpoczęciem zdjęć aktorka została zaproszona do jednego z hoteli w Beverly Hills na spotkanie robocze. Jak twierdzi, producent składał jej dwuznaczne propozycje i dotykał ją wbrew jej woli.
Źródło info i foto: interia.pl

Ostre starcia w Hamburgu

W Hamburgu trwają starcia policji z demonstrantami chcącymi przedostać się w pobliże Centrum Targowego, gdzie trwa szczyt G20. Liczba rannych policjantów wzrosła do 160. Antyglobaliści uniemożliwili żonie prezydenta USA Donalda Trumpa, Melanii, udział w programie wizyty.

Pierwsza dama USA utknęła w hotelu

Rzecznik Melanii Trump powiedział agencji dpa, że małżonka prezydenta nie otrzymała od policji zgody na opuszczenie miejsca zakwaterowania przez wzgląd na kwestie bezpieczeństwa. Pierwsza dama USA miała uczestniczyć w rejsie statkiem po hamburskim porcie, a następnie, po obiedzie, zwiedzić ośrodek badań klimatu. Z kolei na wieczór zaplanowano koncert w Filharmonii Hamburskiej. Melania Trump zapowiedziała, że włączy się do programu tak szybko, jak będzie to możliwe.

Jednak program dla małżonek i partnerów przywódców państw G20 został ze względów bezpieczeństwa zmieniony. Odwołano wizytę w ośrodku badań klimatu. Zamiast tego eksperci wygłoszą wykłady dla gości w hotelu Atlantik.

Problemy z dotarciem na miejsce obrad miał również sekretarz stanu USA Rex Tillerson. Drogę, którą miał przejeżdżać, zablokowało 500 zamaskowanych demonstrantów. Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel zmuszony był odwołać spotkanie ze swoim amerykańskim odpowiednikiem.
Źródło info i foto: wp.pl

Słowacja chce nadzwyczajnego szczytu UE ws. migracji. Przyczyną ataki na kobiety

Słowacja chce zwołania nadzwyczajnego szczytu Unii Europejskiej poświęconego kwestii migracji – zapowiedział premier tego kraju Robert Fico. Potrzebę organizacji takiego spotkania uzasadnił atakami na kobiety, do jakich doszło w niemieckich miastach w noc sylwestrową. Fico zapowiedział, że zwróci się w tej sprawie do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera. Jak zadeklarował, na szczycie takim należałoby w przyspieszonym trybie uchwalić utworzenie europejskiej straży granicznej i przybrzeżnej. Tusk poinformował za pośrednictwem swego rzecznika, że nie otrzymał jeszcze żadnego żądania w sprawie nadzwyczajnego szczytu, ale zwoływać go nie zamierza.

Wstrzymać napływ imigrantów

– Podstawą rozwiązania jest wstrzymanie napływu migrantów do UE. Wydarzenia, jakie rozgrywają się w Europie, zmuszają nas nie tylko do opracowywania rozwiązań, ale także do reagowania w odpowiedni sposób – powiedział Fico na konferencji prasowej w Bratysławie.

Jak zaznaczył, widzi związek między kryzysem migracyjnym i terroryzmem, jak też między migracją i atakami na kobiety w Kolonii i innych miastach europejskich.

– Nie mogę nie powtórzyć, że ani na podstawie obowiązkowych kwot ani na podstawie dobrowolnego wkładu nie możemy pozwolić na to, by na Słowację przybyło kilka tysięcy migrantów na raz. Nie da się ich w sposób naturalny integrować, co uwidoczniło się także w innych krajach – oświadczył słowacki premier. Dodał, iż podejrzani o ataki na kobiety są głównie imigranci, co według niego potwierdzają wiarygodne informacje wywiadowcze. UE nie może czekać, aż do Europy dotrą dalsze miliony uchodźców i dlatego konieczne jest przyspieszenie utworzenia europejskiej straży granicznej i przybrzeżnej – podkreślił Fico.

– Sytuacja jest poważna, dochodzi do coraz większych napięć. Albo rozwiązanie zaoferują rządy, albo samozwańcy – ostrzegł słowacki premier, któremu opozycja zarzuca propagandowe wykorzystywanie kwestii uchodźców przed wyznaczonymi na początek marca wyborami parlamentarnymi. Czeski premier Bohuslav Sobotka napisał na Twitterze, że Republika Czeska gotowa jest wesprzeć wszelkie kroki na rzecz przyspieszenia powstania europejskiej straży granicznej, w tym ewentualny nadzwyczajny szczyt UE.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Wielka Brytania: skandal pedofilski na szczytach władzy

Były premier Edward Heath jest najwyżej postawioną osobą, która przewija się w kontekście oskarżeń o pedofilię na Wyspach Brytyjskich. Ale w sprawie jest kilka znaków zapytania… Afera dotycząca nieżyjącego od 2005 r. Heatha, który był premierem Wielkiej Brytanii w latach 1970-74 i wprowadził kraj do EWG, wybuchła na początku tygodnia. Komisja nadzorująca policję oznajmiła bowiem, że sprawdzi, czy funkcjonariusze nie ukręcili łba śledztwu, które w latach 90. mogło doprowadzić do oskarżenia go. Zaalarmował ją emerytowany policjant, wówczas konstabl (najniższy stopień w brytyjskiej policji).

Na jaw wychodzą kolejne fakty i wątpliwości. Pierwsza dotyczy właśnie policjanta emeryta: dlaczego nie bił na alarm wcześniej, gdy Heath żył i mógł się bronić?

We wtorek „The Telegraph” poinformował, że rzekomo zarzucone śledztwo dotyczyło niejakiej Myry Forde, która prowadziła dom publiczny z niepełnoletnimi dziewczynami w Salisbury. Właśnie w tym mieście żył Heath od 1985 r. do śmierci. Jednak później Forde została dwukrotnie skazana za sutenerstwo. Nazwisko Heatha nie przewijało się w wyrokach.

Pojawia się za to w innych dochodzeniach. W ramach operacji „Midland” Scotland Yard bada zarzut, że Heath był członkiem pedofilskiej siatki polityków z Westminsteru, którzy molestowali dzieci w latach 60. i 70. Funkcjonariusze na wyspie Jersey dociekają, czy były premier – zapalony żeglarz – był zamieszany w wykorzystywanie seksualne wychowanków miejscowych domów dziecka. Po wybuchu afery „Daily Mirror” poinformował zaś o oskarżeniach anonimowego mężczyzny, który twierdzi, że w latach 60., gdy miał 12 lat, Heath podwiózł go autostradą w hrabstwie Kent i zgwałcił. Policja zbada i ten trop.

Byłego premiera bronią osoby, które go znały. Brian Binley, jego współpracownik i poseł konserwatystów w latach 2005-15, powiedział, że byłby „bardzo zdziwiony, gdyby oskarżenia okazały się prawdziwe”, bo Heath był „dobrym człowiekiem”. Z kolei jego biograf John Campbell napisał w „Independencie”, że „gdyby miał on jakiekolwiek inklinacje, toby je wyparł; zbyt mocno siebie kontrolował, żeby ryzykować karierę”.

Z drugiej strony, w oskarżenia wobec prezentera BBC Jimmy’ego Savile’a też długo nie wierzono, a okazały się prawdziwe. Właśnie po tej sprawie policja bardziej przyłożyła się do badania zarzutów o pedofilię wobec znanych ludzi. W czerwcu poinformowała, że na liście podejrzanych o molestowanie dzieci jest ponad 1,4 tys. osób z całego kraju, w tym 261 „prominentnych postaci życia publicznego”. Niektórzy na pewno unikną odpowiedzialności, bo już nie żyją, ale nadal zbierane są dowody, by ujawnić prawdę o ich czynach.

Plotki na temat byłego premiera krążyły od dawna. Jako jeden z zaledwie czterech szefów brytyjskiego rządu Heath nigdy się nie ożenił, żył samotnie. Spekulowano o jego homoseksualizmie. W pamiętnikach pisał, że był po prostu zbyt pochłonięty pracą. W latach 1965-75 szefował Partii Konserwatywnej. Stanowiska pozbawiła go Margaret Thatcher. W Westminsterze zasiadał do 2001 r.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Możliwy zamach terrorystyczny w Kenii podczas wizyty Baracka Obamy

Stany Zjednoczone ostrzegają przed możliwym zamachem terrorystycznym w Kenii podczas wizyty w tym kraju Baracka Obamy. Prezydent USA wygłosi przemówienie na szczycie poświęconym przedsiębiorczości, który rozpocznie się w Nairobi 24 lipca – informuje agencja AFP. „W przypadku tak wielkich wydarzeń publicznych istnieje prawdopodobieństwo, że zamachowcy wezmą na cel uczestników szczytu i publiczność. Zalecamy wysoki poziom troski o bezpieczeństwo” – apeluje Departament Stanu USA.

Serię ataków w Kenii przeprowadziła w ostatnich latach powiązana z Al-Kaidą islamska organizacja Somali-led Shebab. W poniedziałek w ataku na ciężarówkę policji zginęło co najmniej pięć osób. W najbardziej krwawym zamachu ostatnich miesięcy w kraju, zorganizowanym w kwietniu, zamordowano 148 osób, głównie studentów Garissa University.

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Nairobi w maju wydała ostrzeżenie, apelując do swoich obywateli o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwrócono uwagę na podwyższone zagrożenie terroryzmem i przemocą w Kenii. Dla Baracka Obamy będzie to czwarta wizyta w Afryce, odkąd został prezydentem USA, ale pierwsza w Kenii, rodzinnym kraju ojca gospodarza Białego Domu. Islamscy ekstremiści z Somali-led Shebab wzięli na cel Kenię w 2011 roku, kiedy tamtejsza armia dołączyła do walki z działającymi na terenach Somalii ugrupowaniami związanymi z Al-Kaidą. Walkę Somali-led Shebab wypowiedziała również Etiopia, kolejny – po Kenii – przystanek Baracka Obamy w trakcie wizyty na afrykańskim kontynencie.
Żródło info i foto: interia.pl

Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci himalaistów na Broad Peak

W marcu 2013 r. po zdobyciu szczytu Broad Peak w Karakorum zginęło 2 polskich himalaistów. Śledztwo dotyczy narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia członków wyprawy. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła mailem osoba nie będąca członkiem rodziny zmarłych ani członkiem Polskiego Związku Alpinizmu. 5 marca 2013 r. na wierzchołku Broad Peak (8047 m) po pierwszym zimowym zdobyciu tego szczytu stanęli kolejno: 29-letni Adam Bielecki, 33-letni Artur Małek, 58-letni Maciej Berbeka i 27-letni Tomasz Kowalski. Dwaj ostatni nie zdołali powrócić na noc do obozu. 8 marca zostali uznani za zmarłych. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Oregon: zaginiony żołnierz nie żyje

Zaginiony w stanie Oregon polski żołnierz nie żyje. Ratownicy znaleźli ciało 32-letniego Sebastiana Kinasiewicza w pobliżu szczytu Mount Hood – podała telewizja Fox12. Stacja powołała się na przedstawicieli hrabstwa Hood River. Informację potwierdził wieczorem we wtorek przedstawiciel biura szeryfa hrabstwa Hood River, Pete Hughes. Dodał, że zabranie ciała jest obecnie zbyt niebezpieczne z powodu spadających głazów. – „O tej porze roku wspinaczka jest wyjątkowo niebezpieczna” – podkreślił. Żródło info i foto: TVP.info

Polski żołnierz zaginął w stanie Oregon

Policja hrabstwa Hood River w stanie Oregon wznowiła poszukiwania polskiego żołnierza Sebastiana Kinasiewicza. 32-latek wyruszył w niedzielę na szczyt Mount Hood. Do tej pory nie wrócił. Polak służył ostatnio w jednostce wojskowej Nil, która zajmuje się wsparciem dowodzenia i zabezpieczenia Wojsk Specjalnych. Polak przyleciał do USA na szkolenie do firmy Insitu, która zajmuje się budową dronów. Choć jej siedziba mieści się w miejscowości Bingen w stanie Waszyngton, to 32-latek zatrzymał się w osadzie Mount Hood w sąsiednim stanie Oregon. Tę informację potwierdził mjr Krzysztof Plażuk z Wydziału Prasowego Dowództwa Wojsk Specjalnych. – „Sebastian przebywa w USA na specjalistycznym szkoleniu. Po prostu wybrał się w góry, w okolice Mount Hood i nie powrócił do ośrodka szkoleniowego. Była to prywatna wyprawa w góry w niedzielę, w czasie przerwy w szkoleniu” – powiedział Plażuk. Żródło info i foto: tvn24.pl

Zaginiony himalaista Artur Hajzer prawdopodobnie nie żyje

Taką informacje przekazał Marcin Kaczkan. Obaj mieli kłopoty w obozie drugim na Gaszerbrum I w Karakorum. Krzysztof Wielicki w rozmowie z Radiem ZET potwierdził, że Kaczkan utrzymuje, że Artur Hajzer nie żyje.Taką informacje miał przekazać niemieckiej wyprawie, która koordynowała akcję poszukiwawcza polskich himalaistów. W wyprawie na szczyt w Karakorum brali udział Artur Hajzer i Marcin Kaczkan. Kaczkan ma się dobrze. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Lough Erne jak forteca

W zamienionym w fortecę Lough Erne w Irlandii Płn. rozpoczął się w poniedziałek po południu szczyt najbardziej wpływowych państw – G8. Przy tej okazji ogłoszono, że pierwszy etap negocjacji ws. umowy o wolnym handlu między UE a USA rozpocznie się w lipcu. – „Mówimy o tym, co może stać się największym dwustronnym porozumieniem handlowym w historii” – oświadczył brytyjski premier David Cameron, który z liberalizmu handlowego uczynił jeden z priorytetów przewodnictwa swego kraju w G8. Amerykański prezydent Barack Obama ogłosił na marginesie spotkania, że negocjacje rozpoczną się w przyszłym miesiącu w Waszyngtonie. Żródło info i foto: tvn24.pl