Wybito szyby w biurze posła PiS w Trzebiatowie

W biurze posła PiS Michała Jacha w Trzebiatowie (woj. zachodniopomorskie) wybito szyby w oknach – poinformowała w środę (28 października) TVP 3 Szczecin. Na zdjęciach opublikowanych na stronach internetowych telewizji widać m.in. wybite szyby, a także ustawione przed biurem znicze, wieszaki i plakaty nawiązujące do czwartkowego (22 października) orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów o dopuszczalności aborcji.

– Policja mówi, że krótko przed przemarszem rozbito szyby – powiedział stacji Jach.

– W centrum miasta mam biuro koło kościoła już kilka lat, nigdy czegoś takiego nie było. Od kilku dni sprayem zamalowywano ściany, mimo że to budynek zabytkowy, jakieś świństwa rzucano przed wejściem. To jest jakaś barbaria – dodał poseł PiS.
Źródło info i foto: interia.pl

Koło: 50-letni wandal zniszczył auto. Była pijany

Uderzając betonową płytą chodnikową mężczyzna, który był pod wpływem alkoholu, wybił kilka szyb i zniszczył powłokę lakierniczą samochodu Kia Sorento, zaparkowanego w Kole (woj. wielkopolskie). Sprawca chwilę po zniszczeniu auta został zatrzymany przez zmotoryzowany patrol policji. Grozi mu do 5 lat więzienia. Do zdarzenia doszło w środę tuż przed godziną 19:00 w Kole.

Oficer dyżurny tamtejszej jednostki policji otrzymał informację, z której wynikało, że na parkingu przy ulicy Sienkiewicza ktoś niszczy samochód. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol. Dzięki sprawnie podjętym działaniom funkcjonariuszy, po kilku minutach sprawca zdarzenia był już w ich rękach.

Mundurowi ustalili, że 50-letni mieszkaniec Koła, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu, wyrwał z chodnika płytę. Powybijał nią w napotkanym aucie szyby i zniszczył karoserię pojazdu. Właściciel zniszczonego pojazdu Kia Sorento wstępnie oszacował straty na około 3 tysięce złotych. Sprawca został przez policjantów umieszczony w izbie zatrzymań. Grożą mu zarzuty uszkodzenia mienia, za które grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Źródło info i foto: wp.pl

Strzały podczas interwencji policji w Poznaniu

Przed godziną siedemnastą patrol prewencji podjął interwencję w rejonie skrzyżowania Szamarzewskiego i Polnej. W trakcie interwencji padły strzały. Informacje o działaniach policji w rejonie Szamarzewskiego i Polnej przekazali nasi czytelnicy, a rzecznik policji potwierdza te informacje

– W tej chwili trwa zbieranie informacji na temat tego zdarzenia. Mogę jedynie potwierdzić, że patrol prewencji, który pełnił rutynowy patrol w tej okolicy podjął interwencję, w trakcie której padły strzały. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie znam jeszcze powodów tej interwencji – relacjonuje Andrzej Borowiak.

Otrzymaliśmy kolejne informacje o zajściu na Jeżycach – Patrol prewencji, który pełnił służbę w tym rejonie, został powiadomiony o mężczyźnie, który wybija szyby w zaparkowanych samochodach. Policjanci podjęli interwencję, ale mężczyzna był bardzo agresywny. Doszło do szarpaniny, a mężczyzna próbował uciekać. Ostatecznie został ujęty przez grupę realizacyjną, która bardzo szybko pojawiła się na miejscu zdarzenia. Z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna jest pod wpływem środków psychoaktywnych, a w związku z tym został przewieziony na toksykologie – wyjaśnia Borowiak. Kwestia oddanych strzałów będzie wyjaśniana. W tej chwili policja nie precyzuje, kto strzelał.
Źródło info i foto: epoznan.pl

Strzelali do autobusów z wiatrówki

Sporo strachu najedli się wczoraj pasażerowie autobusów podróżujący pomiędzy Świdnicą i Wałbrzychem. W rejonie miejscowości Mokrzeszów dwóch mężczyzn zaczaiło się i strzelało do przejeżdżających autobusów z broni pneumatycznej. Pociski powybijały szyby w pojazdach, a pasażerowie mogą mówić o naprawdę dużym szczęściu, że nikt nie został ranny. Mężczyźni zostali już zatrzymani przez policjantów. Grozi im do do 8 lat za kratkami.

Do policyjnego aresztu trafili dwaj mężczyźni, których zatrzymali funkcjonariusze ze Świdnicy. Są podejrzani o ostrzelanie 4 autobusów oraz busa z wiatrówki. Zatrzymani mieli strzelać do samochodów jadących drogą krajową nr 35 ze Świdnicy w kierunku Wałbrzycha. Do zdarzenia doszło wczoraj (we wtorek) około godz. 16.30. W sumie autobusami, do których strzelano podróżowało około 200 osób. Mężczyźni wpadli w ręce funkcjonariuszy podczas kontroli drogowej. W mercedesie, którym jechali znaleziono pistolet pneumatyczny z magazynkiem. – Broń miała na tyle dużą moc, że w autach ostrzelanych przez nich zostały rozbite twarde przednie szyby – mówi asp. sztab. Katarzyna Czepil, oficer prasowy świdnickiej policji. – Na szczęście nikomu nic się nie stało – dodaje. Za zniszczenie mienia grozi oraz spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi im nawet 8 lat więzienia. Policja sprawdza czy nie mają na swoim koncie podobnych przestępstw.
Żródło info i foto: PolskaTimes.pl

Napad na bar w Cieszynie

Powybijane szyby, połamane krzesła i wulgarne napisy na ścianach. Tak potraktowali jeden z lokali w Cieszynie (woj. śląskie) dwaj mężczyźni w wieku 21 i 23 lat, którzy się do niego włamali. Oprócz zdemolowania baru rabusie „oczyścili” go z zapasów herbaty, kawy, makaronu i sera. Jednak nie zdążyli przerobić łupu na posiłek. Cieszyńscy policjanci szybko złapali wygłodniały duet. Młodszy sprawca miał 1,5 promila alkoholu we krwi, a starszy prawie 2 promile. Mężczyźni trafili do aresztu, a o ich losie zdecyduje sąd. Grozi im nawet po 10 lat więzienia. 
Żródło info i foto: se.pl

Missouri: zamieszki po zastrzeleniu 18-letniego Michaela Browna

W sobotę w Ferguson 18-letni Michael Brown został zastrzelony przez policjanta. W niedzielę wieczorem w mieście wybuchły zamieszki – plądrowano sklepy, wybijano szyby w samochodach. Protesty po zastrzeleniu przez policjanta nieuzbrojonego czarnoskórego 18-latka w miejscowości Ferguson, w amerykańskim stanie Missouri, w niedzielę wieczorem przerodziły się w zamieszki.

W sobotę 18-letni Michael Brown został zastrzelony przez policjanta w Ferguson. Tuż po tym incydencie w zamieszkanej przez 23 tys. osób miejscowości, położonej ok. 30 km na północ od St. Louis, wybuchły protesty, które w niedzielę po zmroku przerodziły się w starcia – podała telewizja KMOV-TV. Tłum rozbijał szyby w samochodach i witryny sklepowe. Wybito też szyby w wozie transmisyjnym telewizji. Do Ferguson wysłano ok. 150 dodatkowych funkcjonariuszy. Telewizja KMOV cytuje nastolatkę, która twierdzi, że splądrowano sklep QuickTrip. – „Wszystko zniszczyli” – powiedziała. Według AP włamano się też do kilku innych sklepów.

Co stało się w radiowozie?

Szef policji z hrabstwa St. Louis Jon Belmar poinformował, że do strzelaniny doszło, gdy policjant spotkał Browna i inną osobę na ulicy. Jeden z mężczyzn wepchnął funkcjonariusza do radiowozu, gdzie rozpoczęła się szamotanina. W radiowozie z broni policjanta padł co najmniej jeden strzał. Szef policji w Ferguson Tom Jackson powiedział, że władze nadal próbują ustalić, co dokładnie stało się wewnątrz radiowozu. Nie jest jasne, czy Brown był osobą, z którą bił się policjant. Gdy bójka przeniosła się na ulicę, Brown został kilkakrotnie postrzelony. Policja nadal bada, dlaczego funkcjonariusz oddał strzały w kierunku Browna, który był nieuzbrojony. Jackson powiedział, że na razie nie zatrzymano drugiej osoby, która uczestniczyła w szamotaninie. Nie jest jasne, czy była ona uzbrojona.

Policjant z sześcioletnim stażem, którego nazwiska nie podano, został wysłany na przymusowy urlop – powiedział Belmar. Nie podano informacji na temat koloru skóry policjanta. Matka Browna powiedziała lokalnej telewizji KSDK, że jej syn był „dobrym dzieckiem, które miało pójść do college’u”. – Powiedzieli mi, że mój syn został postrzelony osiem razy – dodała. Lokalny oddział Krajowego Stowarzyszenia na rzecz Awansu Ludności Kolorowej (NAACP) poinformował, że chce, aby Federalne Biuro Śledcze (FBI) zajęło się tą sprawą.

Kolejny nastolatek bez broni nie żyje

– „Jesteśmy oburzeni, bo po raz kolejny młody Afroamerykanin został zabity przez siły bezpieczeństwa” – powiedział John Gaskin z NAACP. Nawiązywał do zastrzelenia w 2012 r. na Florydzie czarnoskórego nastolatka Trayvona Martina przez białego osiedlowego strażnika George’a Zimmermanna. Przed rokiem mężczyzna oskarżony o zabójstwo, został uniewinniony – wtedy też tysiące osób w USA wyszły na ulice, a Barack Obama powiedział: – „To mogłem być ja 35 lat temu”.

Protesty zostały zorganizowane m.in. w Miami, Nowym Jorku (tam w pochodzie szedł również raper Jay-Z, wraz z żoną, piosenkarką Beyonce) i Waszyngtonie, gdzie demonstranci maszerowali z plakatami „Nie jestem podejrzanym” i „Trayvon Martin ma prawa obywatelskie”.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Zatrzymano podejrzanych o podpalenie radiowozów

Dwie osoby podejrzane o udział w podpaleniu dwóch radiowozów i samochodu osobowego przed komisariatem w miejscowości Warta nieopodal Łodzi wpadły już w ręce policji. Według ustaleń śledczych sprawcy w nocy z piątku na sobotę po wybiciu szyb wlali do pojazdów benzynę, którą później podpalili.

Łódzkie: Radiowozy podpalone przed komendą

Dwie osoby podejrzane o udział w podpaleniu dwóch radiowozów i samochodu osobowego przed komisariatem w miejscowości Warta nieopodal Łodzi wpadły już w ręce policji. Według ustaleń śledczych sprawcy w nocy z piątku na sobotę po wybiciu szyb wlali do pojazdów benzynę, którą później podpalili. Dlaczego to zrobili? Czy chcieli zemścić się na policji? Na razie nie wiadomo. Obaj zatrzymani mieszkają w Warcie, mają 21 i 22 lata i byli już wcześniej notowani. Za zniszczenie mienia grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Warmińsko-mazurskie: Bawił się w nurka

W jeziorze Selment Wielki zabawę w nurkowanie urządził sobie 14-letni chłopiec. W pewnej chwili zniknął pod wodą i nie wypłynął. Wtedy do akcji ratunkowej ruszyli policjant z patrolu wodnego i przypadkowi plażowicze. Z głębokości pięciu metrów policjant wyłowił nieprzytomnego chłopca. Wspólnie z ratownikiem WOPR i wypoczywającym na plaży lekarzem reanimowali nastolatka do przyjazdu karetki, która zabrała chłopca do szpitala w Ełku. 14-latek wypoczywał na plaży ze starszym bratem i jego dziewczyną. To kolejny taki wypadek podczas samodzielnego nurkowania w ostatnich dniach.
Żródło info i foto: se.pl

W stolicy ostrzelano tramwaj

Nieznany sprawca ostrzelał tramwaj jadący al. Jana Pawła II w kierunku centrum. Nikt nie został ranny. Uszkodzony tramwaj znajduje się na pętli na placu Narutowicza. Do zdarzenia doszło na torach w al. Jana Pawła II, w okolicy Stawki. Pasażerowie początkowo myśleli, że ktoś rzucił w okna kamieniami, jednak uszkodzone szyby mogą świadczyć o tym, że ktoś do tramwaju strzelał. Nadzór ruchu Tramwajów Warszawskich i policja badają sprawę. Żródło info i foto: rp.pl

Zamieszki w Szwecji

Setki młodych ludzi znów wyszły na ulice dużych szwedzkich miast. To czwarta noc zamieszek w Sztokholmie, do starć z policją doszło też w Malmo. Demonstranci podpalali samochody, wybijali szyby i rzucali kamieniami w policję. W nocy ze środy na czwartek obszar objęty zamieszkami rozszerzył się na kolejne dzielnice Sztokholmu i podstołeczne miejscowości. Do podpaleń samochodów doszło też w położonym na południu kraju Malmo. W podsztokholmskim Regsved podpalono posterunek policji. W starciach ranny został co najmniej jeden policjant, a do aresztu trafiło pięciu uczestników zamieszek. Żródło info i foto: tvn24.pl

Narkotykowy tunel odkryty przez amerykańskie i meksykańskie władze

Amerykańskie i meksykańskie władze odkryły pod granicą 550-metrowy podziemny tunel używany przez handlarzy narkotyków. Skonfiskowano w sumie aż 32 tony marihuany o łącznej wartości 53 milionów dolarów. To drugie tego typu odkrycie w ciągu miesiąca. Tunel łączył magazyny w San Diego i Tijuane. Wyposażony był w windę i szyny, dzięki którym szybciej i łatwiej można było przemycać narkotyki. W sumie funkcjonariusze skonfiskowali 32 tony marihuany: prawie 17 w San Diego, 12 w ciężarówce w Los Angeles i prawie 4 po meksykańskiej stronie granicy. W Stanach Zjednoczonych zatrzymano kilka osób w związku z przestępczym procederem. Meksykanie nie dokonali na razie żadnych zatrzymań. Żródło info i foto: tvn24.pl