Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Trwa obława za sprawcą

Policja poszukuje kierowcy busa, który w nocy ze środy na czwartek uciekł z miejsca zdarzenia po śmiertelnym potrąceniu rowerzysty. Do wypadku doszło w miejscowości Zakręcie (woj. lubelskie) na drodze krajowej nr 17 między Krasnymstawem a Piaskami. Bus może mieć uszkodzone prawe lusterko i szybę w prawych drzwiach. Trwają poszukiwania kierowcy, który w nocy ze środy na czwartek śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca zdarzenia.

Bus, którym kierował sprawca może mieć uszkodzone prawe lusterko i szybę w prawych drzwiach. Policja prosi również o pomoc osoby, które mogły być świadkami zdarzenia, np. przejeżdżały krajową 17 między godz. 2.00 a 3.00 na odcinku Zamość-Piaski i posiadają zapis kamer samochodowych. Być może mają nagranego sprawcę i numer rejestracyjny jego pojazdu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż starszy mężczyzna, który został śmiertelnie potrącony, prawdopodobnie prowadził rower.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Obława za kierowcą, który śmiertelnie potrącił 16-latka

W szpitalu zmarł 16-latek ranny w poniedziałkowym wypadku drogowym w pobliżu Radomska (woj. łódzkie). Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł, nie udzielając pomocy poszkodowanym. Jak informuje policja, jego auto ma najprawdopodobniej uszkodzoną lewą stronę nadwozia. Do wypadku doszło w poniedziałek nieopodal miejscowości Pukarzów w gminie Żytno nieopodal Radomska (woj. łódzkie). Policjanci późnym wieczorem dowiedzieli się, że samochód zjechał na przeciwny pas ruchu i potrącił dwie osoby prawidłowo idące poboczem. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, nie zatrzymując się i nie udzielając rannym pomocy. Dzień później, na skutek obniesionych obrażeń, w szpitalu zmarł jeden z przechodniów – 16-latek.

Chłopaka z miejsca wypadku do Krakowa zabrał śmigłowiec LPR. Życiu towarzyszącej mu wtedy 36-letniej kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo.

Trwa policyjna obława za sprawcą wypadku. – Samochód, którym się poruszał, najprawdopodobniej ma uszkodzoną lewą stronę nadwozia – wskazała – dodała nadkom. Aneta Wlazłowska.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Więzień uciekł ze szpitala w Poznaniu. Trwają poszukiwania

Policja i służba więzienna szuka więźnia, który uciekł ze szpitala w Poznaniu. Mężczyzna był tam na badaniach. Więzień wykorzystał chwilę nieuwagi strażników. Służba więzienna pojechała z nim do szpitala przy ulicy Przybyszewskiego na badania. Mężczyzna był w toalecie i to właśnie wtedy uciekł przez okno. Więzień jest teraz poszukiwany. Jak informuje policja – to dwudziestokilkulatek. Trafił do zakładu karnego za przestępstwa przeciwko mieniu.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zwłoki 38-latki odnalezione przy krajowej „70”

Policja prosi o kontakt wszystkich, którzy mogą pomóc w namierzeniu sprawcy tragicznego wypadku w Pękoszewie między Skierniewicami a Hutą Zawadzką w Łódzkiem. Tam w rowie przy drodze krajowej numer „70” odnaleziono ciało 38-latki. Jak wstępnie ustalili śledczy, kobieta została potrącona, a sprawca uciekł. Ciało 38-latki znaleziono około godziny 10:00. Jak ustalili śledczy, kobieta wieczorem brała udział w spotkaniu towarzyskim i wyszła z niego ok. 19:00. Dlatego już wtedy mogło dojść do tragedii.

Ciało odnaleźli przypadkowi przejezdni. Nie wiadomo, jak doszło do wypadku, ale śledczy na miejscu zabezpieczyli ślady, które mogą pomóc w ustaleniu, jakim samochodem poruszał się sprawca. Prokuratura prosi wszystkich, którzy mogą mieć jakieś informacje, o kontakt.

Każdy sygnał jest istotny, być może są osoby, które widziały przebieg zdarzenia albo mają inne informacje mogące pomóc w ustaleniu prawdy – mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Na informacje czeka skierniewicka policja i rawska prokuratura, które zajmują się tą sprawą.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Żołnierz, który uciekł na Białoruś jest ścigany listem gończym

List gończy oznacza, że każda z uprawnionych służb będzie mogła zatrzymać mężczyznę, kiedy tylko pojawi się w Polsce – mówi pułkownik Radosław Wiszenko z Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ do spraw wojskowości. Dodaje, że w przyszłości niewykluczony jest także wniosek do białoruskich służb o ekstradycje dezertera. Jednak na tym etapie taki wniosek nie jest przygotowywany.

Emil Cz. Był zawodowym żołnierzem w 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. W połowie grudnia, podczas służby na granicy polsko-białoruskiej, zbiegł na Białoruś. Tam udzielił serii wywiadów, w których oskarżał polskich żołnierzy, o bezprawne działania przy ochronie granicy.

Emil Cz. był wcześniej karany za znęcanie się nad matką. Został też zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Za dezercję grozi mu do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: radio.bialystok.pl

Nożownik zaatakował w Ostrowie Wielkopolskim

Na przejściu dla pieszych mężczyzna wyjął nóż, ranił kierowcę i uciekł – poinformowała w poniedziałek rzecznik prasowy ostrowskiej policji mł. asp. Małgorzata Michaś. Do zdarzenia doszło w poniedziałek w pobliżu marketu przy ulicy Krotoszyńskiej w Ostrowie Wielkopolskim.

Pieszy wyjął nóż i ranił kierowcę

Według wstępnych ustaleń policji na przejściu dla pieszych pomiędzy kierowcą a pieszym doszło do awantury.

– W pewnym momencie pieszy wyjął nóż i ranił kierowcę – poinformowała rzecznik prasowy ostrowskiej policji mł. asp. Małgorzata Michaś. Napastnik – jak powiedziała rzecznik – uciekł z miejsca zdarzenia, poszukuje go policja. Drugi z mężczyzn trafił do szpitala.

Rzecznik ostrowskiego szpitala Adam Stangret powiedział, że życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zatrzymano 30-latka, który potrącił kobietę i uciekł z miejsca wypadku

Niemal tydzień potrzebowali policjanci z Wrocławia, by namierzyć i zatrzymać 30-latka, który w ubiegły poniedziałek (29 listopada) potrącił 31-letnią kobietę na przejściu dla pieszych i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna ukrywał się przed mundurowymi, bo jak się okazało, ma do odbycia karę więzienia. Do wypadku na przejściu dla pieszych na ul. Królewieckiej we Wrocławiu doszło w ubiegły poniedziałek (29 listopada). 31-letnia kobieta przechodziła na drugi koniec jezdni z psem, gdy została potrącona przez osobowego audi. Kierowca uciekł jednak z miejsca zdarzenia. Pomocy poszkodowanej, która ostatecznie trafiła do jednego z wrocławskich szpitali, udzielali inni uczestnicy ruchu.

Potrącił 31-latkę i uciekł. Miał powody, by ukrywać się przed policją

Policjanci zaraz po wypadku opublikowali zdjęcia samochodu, który brał udział w zdarzeniu i rozpoczęli obławę na kierowcę. Pojazd został porzucony przy ul. Warmińskiej – ledwie kilkaset metrów od przejścia dla pieszych na ul. Królewieckiej. Na osobowym audi widoczne były ślady potrącenia.

– Policjanci szukali kierowcy i ustalili, że mężczyzna ukrywa się w jednym z mieszkań na terenie Wrocławia – informuje asp. szt. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Dodatkowo okazało się, że jest on osobą poszukiwaną w celu odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności oraz posiada aktywny zakaz prowadzeni pojazdów. – Jego zatrzymanie było już tylko kwestią czasu i nastąpiło z zaskoczenia. 30-latek nie krył zdziwienia, gdy zobaczył policjantów w drzwiach – dodaje asp. Dutkowiak.

Mężczyzna początkowo nie chciał przyznać się do zarzucanego mu czynu, ale policjanci zgromadzili w tej sprawie bogaty materiał dowodowy. Ostatecznie 30-latek usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu i spowodowania wypadku drogowego, a także prowadzenia pojazdu mechanicznego pomimo orzeczonego przez sąd zakazu oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej.

Kierowcy audi grozi teraz do 5 lat więzienia. Został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Źródło info i foto: wp.pl

Dwie osoby zginęły w wypadku. Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł na piechotę

11 listopada w Olsztynie doszło do tragicznego w skutkach wypadku samochodowego. Dwie osoby zmarły, a trzeci uczestnik zdarzenia zbiegł z miejsca wypadku. Policja szuka kierowcy, który wyszedł z rozbitego pojazdu i uciekł pieszo.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 11 listopada około godziny 19 w okolicy skrzyżowania ul. Bałtyckiej i ul Rybaków w Olsztynie. Jak podaje portal olsztyn.com.pl, dwa samochody osobowe zderzyły się najprawdopodobniej podczas manewru zawracania jednego z nich. Dwie osoby, 25-letni kierowca i 23-letnia pasażerka jednego z aut, zmarły na miejscu zdarzenia pomimo prób reanimacji. Z doniesień medialnych wynika, że ofiary były rodzeństwem.

Drugim z samochodów jechała osoba, której tożsamość nie jest znana. Wiadomo, że kierowca tego pojazdu uciekł z miejsca zdarzenia na piechotę. Policja prowadzi jego poszukiwania, ale nie ujawnia szczegółów akcji ze względu na dobro śledztwa – pisze „Gazeta Olsztyńska”.

Niedaleko miejsca wypadku znajduje się jezioro oraz las, którym można przejść do innych dzielnic Olsztyna. Możliwe, że to tam udał się kierowca jednego z samochodów. Po tym, jak dwa pojazdy zderzyły się na ul. Bałtyckiej, droga ta była zablokowana przez kilka godzin. Na miejscu pracowali policjanci oraz prokuratura.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Śmiertelne potrącenie 4-letniego chłopca. Policja ustaliła tożsamość sprawcy

Policja zna personalia kierowcy chevroleta, który śmiertelnie potrącił 4-letniego chłopca w Gorzowie Wielkopolskim. Jest on poszukiwany, być może wkrótce zostanie także wydany za nim list gończy. Mężczyzna uciekł pieszo, porzucając auto, którym zabił dziecko. Do wypadku doszło w niedzielę na skrzyżowaniu ulic Armii Polskiej i 30 stycznia ok. godziny 17:30.

4-latek i jego ojciec jechali na rowerach po chodniku, według innej wersji stali przed przejściem dla pieszych. Na skrzyżowaniu kierowca chevroleta zderzył się z bmw, odbił się od niego i uderzył w chłopca, który zginął na oczach ojca. „Ojciec trzymał dziecko na rękach. To okropny, tragiczny widok” – mówili świadkowie gazecie „Fakt”.

Bezpośrednio po wypadku kierowca chevroleta pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia – relacjonował rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy. Policja podejrzewała, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. Natomiast 26-latek kierujący bmw był trzeźwy. Prawdopodobnie do wypadku nie doszło z jego winy.

Polsat News dowiedział się, że jeżeli w ciągu najbliższych godzin mężczyzna nie zostanie zatrzymany, to za zgodą prokuratora policja opublikuje list gończy.

Świadkowie, na których powołuje się portal, twierdzą, że pasażer chevroleta miał krzyknąć do kierowcy: „Uciekaj! Zabiłeś go”. Pasażer ma być synem kierowcy, który zbiegł. Z kolei portal gorzowianin.pl podaje, kierowca chevroleta krótko po zdarzeniu miał uciec do pobliskiej kamienicy, w której mieszka.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Tragiczny wypadek pod Chełmem. Nie żyją dwie osoby. Areszt dla kierowcy ciężarówki

62-latek podejrzany o nieumyślne powodowanie katastrofy w ruchu lądowym i ucieczkę z miejsca zdarzenia trafił do aresztu – taką decyzję podjął Sąd Rejonowy w Chełmie. W wypadku na dk 12 zginęły w poniedziałek dwie osoby, a 9 zostało rannych. W poniedziałek (2 sierpnia) około godziny 7.30 w miejscowości Lechówka kierujący samochodem ciężarowym, wyprzedzając na „trzeciego”, zmusił 62-letniego kierowcę renault do ucieczki. Mężczyzna w celu uniknięcia czołowego zderzenia z ciężarówką zderzył się z osobowym busem – tak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych.

W wyniku zderzenia pojazdów oba auta wypadły z drogi. Bus zatrzymał się na drzewie. Kierujący ciężarówką odjechał. Na miejscu śmierć poniósł kierujący samochodem osobowym oraz pasażerka busa, a dziewięć osób, które podróżowały busem, zostało przetransportowanych do szpitali.

Kierowca ciężarówki trafił do aresztu. Usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w komunikacji i ucieczki z miejsca wypadku. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Gazeta.pl