Chcieli dokonać zamachu na wzór tego z Woolwich. Sąd skazał 4 mężczyzn

Brytyjski sąd uznał za winnych czterech mężczyzn, którzy chcieli dokonać ulicznych zamachów podobnych do tego z Woolwich w 2013 roku. To efekt akcji, którą policja opisała jako „jedną ze swoich najbardziej skomplikowanych operacji od wielu lat”. „Trzej Muszkieterowie” – tak samych siebie nazywali Naweed Ali, Khobaib Hussain oraz Mohibur Rahman. Ława przysięgłych uznała, że wraz z Tahirem Azizem, którego spotkali potem, chcieli przeprowadzić ataki podobne do tego w Woolwich w 2013 roku. Od ciosów maczetą w biały dzień zginął wtedy żołnierz Lee Rigby.

Policja miała ich na celowniku od dawna. Dwóch z nich odwiedziło bowiem bazę treningową terrorystów w Pakistanie. Służby stworzyły fałszywą firmę kurierską i zaoferowały pracę dwóm członkom grupy. Pierwszego dnia Naweed Ali przyjechał do niej samochodem. Gdy został wysłany z dostawą, policjanci włamali się do samochodu. Cel był długofalowy, chcieli założyć podsłuch. Wkrótce jednak okazało się, że osiągnęli niespodziewany sukces, bo w samochodzie znajdowała się niekompletna jeszcze bomba domowej roboty, a także tasak rzeźnicki z napisem „kafir”, czyli niewierny.

Wysokość kar mężczyźni poznają w czwartek.
Źródło info i foto: TVP.info

Michael Adebolajo i Michael Adebowale skazani na dożywocie

Michael Adebolajo i jego wspólnik Michael Adebowale zostali skazani przez londyński sąd na karę dożywocia za morderstwo brytyjskiego żołnierza Lee Rigby’ego w maju 2013 r. Adebolajo nie będzie mógł ubiegać się o wcześniejsze wyjście z więzienia, Adebowale spędzi w zakładzie minimum 45 lat. Ogłoszenie wyroku zostało opóźnione z powodu szarpaniny w sali sądowej. Ochroniarze musieli obezwładnić obu oskarżonych, a następnie usunąć ich z sali. Wyrok wraz z uzasadnieniem ogłoszono pod ich nieobecność. Sędzia uznał, że dowody zebrane w sprawie były „przygniatające” i świadczyły o „barbarzyńskim” morderstwie, jakiego dokonali nawróceni na islam mężczyźni. Dodał, że „zabójstwa dokonano w miejscu publicznym, za dnia, tak by uzyskać maksimum rozgłosu i by sprawcy zostali uznani za męczenników”. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Proces w sprawie zabójstwa Lee Rigby’egp

25-letni żołnierz Lee Rigby zginął od ciosów nożami i tasakami. Do ataku doszło zaledwie 400 metrów od jednostki wojskowej w Woolwich w południowo-wschodnim Londynie. – „Jestem żołnierzem, nie mogłem zrobić nic innego” – powiedział przed sądem oskarżony o zabójstwo Michael Adebolajo. Do tragedii doszło w maju tego roku. Lee Rigby zginął na oczach bezradnych świadków. Mężczyzna, który w przeszłości służył w Afganistanie, osierocił dwuipółletniego synka. Zabójcy, którzy go zaatakowali, nie uciekli z miejsca zdarzenia. Zachęcali nawet świadków, by ci nagrywali ich telefonami komórkowymi. Na jednym z takich nagrań mężczyzna z tasakiem w dłoni mówi: – „Przysięgamy na wszechmogącego Allaha, że nigdy nie przestaniemy z wami walczyć. Jedyny powód, dla którego to zrobiliśmy, jest taki, że muzułmanie umierają codziennie. Ten brytyjski żołnierz to oko za oko, ząb za ząb. Przepraszam kobiety, że musiały to oglądać. Ale na naszej ziemi oglądają to samo. Nigdy nie będziecie bezpieczni”. Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Brutalnie zamordowany Lee Rigby pożegnany z honorami

Setki ludzi wzięły udział w mszy żałobnej i pogrzebie 25-letniego żołnierza Lee Rigby’ego, który został brutalnie zamordowany w biały dzień 22 maja przez dwóch napastników nieopodal koszar w londyńskiej dzielnicy Woolwich. Żałobne nabożeństwo w asyście wojskowej z udziałem premiera Davida Camerona i burmistrza Londynu Borisa Johnsona odprawiono w kościele parafialnym w Bury pod Manchesterem, który jednocześnie jest pułkowym kościołem jednostki Rigby’ego. Bury jest siedzibą fizylierów nazywanych też Królewskimi Strzelcami z Lancashire (Royal Lancashire Fusiliers); w tej formacji służył zabity żołnierz. Żródło info i foto: tvn24.pl

Michael Adebowale formalnie oskarżony o zabójstwo brytyjskiego żołnierza

Michael Adebowale, jeden z dwóch mężczyzn podejrzanych o zamordowanie w ubiegłym tygodniu w Londynie brytyjskiego żołnierza, został formalnie oskarżony. Drugi – 28-letni Michael Adebolajo – jest w policyjnym areszcie. Brutalne zabójstwo wywołało falę antyislamskich wystąpień w Wielkiej Brytanii. 22-letni Adebowale został formalnie oskarżony o zamordowanie w Woolwich żołnierza, 25-letniego Lee Rigby’ego. Usłyszał też zarzut posiadania broni palnej. W czwartek rano ma stawić się przed sądem. Drugi podejrzany, 28-letni Michael Adebolajo, nadal jest w szpitalu, pilnowany przez policję. Obaj podejrzani zostali na miejscu zbrodni postrzeleni przez policję i trafili do szpitala. Adebowale został wypisany we wtorek i przebywa w areszcie policyjnym. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Atak z Paryża podobny do ataku z Londynu

Francuski antyterrorysta patrolował paryską stację kolei podmiejskiej, gdy nieznany napastnik poderżnął mu gardło nożem. Żołnierz przeżył, jest jednak ciężko ranny. Brytyjskie media porównują napad w Paryżu z morderstwem z londyńskiego Woolwich, gdzie dwóch muzułmanów ucięło głowę żołnierzowi. We Francji już mnożą się spekulacje, że ataku dokonał radykalny islamista. Francuska policja opisuje sprawcę jako „brodatego mężczyznę pochodzącego z Afryki Północnej” w arabskim ubraniu – pisze „Daily Mail”. Napastnik zaatakował 23-letniego żołnierza ostrym narzędziem do otwierania kartonów obok sklepu Virgin w biznesowej dzielnicy Paryża – La Defense. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Rajib Karm skazany na 30 lat więzienia

Na 30 lat za planowanie zamachów na samoloty British Airways skazał sąd karny w Woolwich pod Londynem 32-letniego Rajiba Karma. Brał on udział w przygotowaniu czterech ataków terrorystycznych. Działał w zmowie z muzułmańskim duchownym Anwarem Al-Awlakim mającym kontakty z Al-Kaidą. Zamachowiec był pracownikiem linii lotniczej w Newcastle. Karim porozumiewał się z Awlakim za pomocą szyfrów komputerowych, których rozbicie było dla brytyjskiego kontrwywiadu dużym wyzwaniem. Jeden z planów Karima zakładał, że wykorzysta on spory pracownicze w British Airways, by zostać łamistrajkiem i wywołać eksplozję na pokładzie samolotu w drodze do USA. Inny przewidywał sparaliżowanie systemu komputerowego linii lotniczych i wywołanie chaosu w międzynarodowym ruchu lotniczym. Żródło info i foto: Radio ZET.pl