Ogromna akcja policji w Danii. Policja poszukuje Volvo, wypożyczonego na lotnisku w Malmö

Piątkowe działania duńskiej policji, których konsekwencją było zamknięcie na blisko dwie godziny wszystkich połączeń drogowych, kolejowych i morskich z Niemcami i Szwecją, były największą policyjną akcją w historii Danii. Tamtejsza policja wciąż jednak nie ujawnia szczegółów na ten temat, tłumacząc, że akcja nie została zakończona.

W piątek (28 września) około godz. 14.00 zamknięto most nad Sundem, łączący Kopenhagę z Malmö i most nad Wielkim Bełtem między wyspami Zelandią i Fionią. Nie jeździły pociągi, nie pływały promy. Policja poszukiwała osobowego samochodu marki Volvo, wypożyczonego na lotnisku w Malmö. Poszukiwania objęły całą Danię.

Około godz. 19.00 poinformowano o odnalezieniu pojazdu, który jest obecnie badany przez policyjnych ekspertów. Nie podano, czy zostali też zatrzymani trzej mężczyźni, którzy jechali samochodem. Wiadomo natomiast, że są podejrzewani o „poważne przestępstwa”.

Były szef duńskiej Policyjnej Służby Wywiadowczej Hans Jörgen Bonnichsen powiedział, że podczas swojej ponad 40-letniej służby nie spotkał się z tak szeroko zakrojoną akcją.

O policyjnym pościgu w Danii informowały media w większości europejskich krajów, w tym w Polsce.
Źródło info i foto: interia.pl

Rozbito grupę oszustów

Trzyosobowa szajka oszustów, która działała w Gliwicach i innych polskich miastach, wpadła w czasie rutynowej kontroli drogowej, jadąc wypożyczonym samochodem. Zatrzymani to dwie kobiety i mężczyzna – obywatele Węgier i Słowacji. W Gliwicach w tym i ubiegłym roku okradli dwie osoby. Jedna z nich straciła 40 tys. zł. Oszuści zawsze poruszali się po kraju wypożyczonymi samochodami. Przekonywali ofiary, że właśnie mieli poważny wypadek i pilnie potrzebują pieniędzy. Pokazywali, że mają wprawdzie gotówkę, ale jest to waluta zagraniczna, której teraz nie mogą wymienić. W zastaw za złotówki zostawiali poszkodowanym saszetki z rzekomą walutą. Później, po wymianie w kantorze, dług mieli spłacić. Jak się jednak okazywało, w saszetkach nie było gotówki, tylko pocięte gazety. Policja podejrzewa, że w ten właśnie sposób podejrzani mogli oszukać ponad 20 osób w całym kraju. Sprawa jest rozwojowa, trwa analiza zgłoszeń od poszkodowanych. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Odnaleziono skradziony obraz Picasso

Dwa obrazy Pablo Picasso skradzione z wystawy w Szwajcarii w 2008 roku zostały odnalezione w stolicy Serbii, Belgradzie. „Głowa konia” i „Szklanka i dzban” należą do muzeum w niemieckim Hanowerze. Obrazy zostały wypożyczone na wystawę w Pfaeffikon, pod Zurychem. Nie jest jasne w jakich okolicznościach obrazy zostały odnalezione. Nie podano też kto jest podejrzany o ich kradzież. Według serbskich mediów, nikogo w tej sprawie nie aresztowano. Wartość obrazów oszacowano na 4 miliony 300 tysięcy dolarów. Żródło info i foto: RMF24.pl