W Portugalii powstała niezależna komisja ds. pedofilii w Kościele. Wzywa ofiary do przerwania ciszy

Portugalia. Ruszyła niezależna komisja ds. pedofilii w Kościele. Plany dotyczące jej utworzenia pojawiły się w listopadzie 2021 roku. W skład organu śledczego, który będzie badał przestępstwa seksualne, wchodzą m.in. prawnicy, psychiatrzy, socjologowie oraz episkopat.

We wtorek 11 stycznia w stolicy Portugalii, w Lizbonie, pracę rozpoczęła niezależna komisja ds. pedofilii w Kościele, która skupi się nad wszystkimi nadużyciami seksualnymi popełnionymi przez duchownych w latach 1950-2022. Jak zapowiedział podczas wtorkowej inauguracji koordynator Pedro Strecht, zadaniem organu śledczego będzie określenie skali zjawiska oraz dotarcie do poszkodowanych i ich oprawców. W jaki sposób? Ofiary mogą się zgłosić na stronie internetowej, przez numer telefonu czy wiadomości e-mail. – Chcemy, aby [red. ofiary] bez obaw zrelacjonowały, co się z stało – dodał.

Komisja liczy na współpracę episkopatu i udostępnienie akt. Śledztwo jest finansowane przez Kościół katolicki. Jak podaje agencja Reuters, koordynator Pedro Strecht powiedział, że będzie pierwszym, który doniesie, jeśli duchowni będą stanowili zagrożenie dla niezależności organu. Przedstawiciele mają nadzieję, że uda im się przedstawić raport do końca 2022 roku.

Impulsem do powołania organu okazał się raport niezależnej komisji we Francji. Ujawnił on wówczas, że około 3 000 duchownych wykorzystało seksualnie ponad 200 000 dzieci w ciągu ostatnich 70 lat. O wynikach prac niezależnej komisji pisaliśmy m.in. TUTAJ.

Po opublikowaniu raportu z Francji ponad 200 katolików podpisało się pod listem skierowanym do episkopatu w Portugalii z apelem o wszczęcie podobnego śledztwa, argumentując, że już czas przerwać ciszę w tej sprawie, bo pedofilia jest problemem „systemowym”, „bezpośrednio związanym ze sprawowaniem władzy” w Kościele. Jak komentował wówczas Reuters, po nacisku wiernych przewodniczący Konferencji Episkopatu biskup Jose Ornelas ogłosił pod koniec 2021 roku powstanie niezależnej komisji w kraju. – Kościół portugalski jest pierwszym, który chce rzucić światło na tę kwestię – stwierdził. – Nie boimy się, wręcz przeciwnie – dodał duchowny.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Organizacja UISG wzywa zakonnice do zgłaszania przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele

Globalna organizacja zakonnic potępiła „kulturę ciszy i tajemnicy” wokół wykorzystywania seksualnego w Kościele i wzywa siostry, które były ofiarami nadużyć do zgłaszania zbrodni policji i przełożonym.

Organizacja The International Union of Superiors General, która reprezentuje ponad 500 tysięcy sióstr zakonnych na całym świecie, obiecuje pomóc zakonnicom, które padły ofiarom nadużyć. Zachęca do zgłaszania tych przestępstw i szukania sprawiedliwości.

Oświadczenie w tej sprawie wydane zostało w przeddzień Międzynarodowego Dnia Walki z Przemocą wobec Kobiet. To pierwszy komunikat organizacji z siedzibą w Rzymie od czasu ujawnienia seksualnego skandalu na początku tego roku. Agencja Associated Press donosiła wówczas, że Watykan zna problem wykorzystywania seksualnego zakonnic przez księży i biskupów od dziesięcioleci, jednak nie zrobił niemal nic, aby temu zapobiec. Dochodzenie AP wykazało, że przypadki wykorzystywania zakonnic przez księży zdarzały się w Europie, Afryce, Ameryce Południowej i Azji.

W wydanym oświadczeniu grupa nie określiła kleru jako agresora. Potępiono to, co nazwano „wzorcem nadużyć, który obecnie panuje w Kościele i społeczeństwie”, pisząc o nadużyciach seksualnych, werbalnym i emocjonalnym znęcaniu się, nierównym traktowaniu i poniżaniu ofiar. „Potępiamy tych, którzy popierają kulturę ciszy i tajemnicy, często pod przykrywką ochrony reputacji instytucji” – czytamy. „Opowiadamy się za notyfikacją nadużyć zarówno w zborze, na szczeblu parafialnym, diecezjalnym, jak i na każdej publicznej arenie” – podkreślono w oświadczeniu.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Prokuratura wzywa na przesłuchania w związku z karambolem pod Toruniem

Prokuratura rozpoczyna przesłuchania kierowców, którzy uczestniczyli w karambolu z udziałem kolumny Antoniego Macierewicza. Wezwanie w trybie pilnym dostał już kierowca lawety. Przebieg wypadku bada dział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald. Kierowca lawety dostał wezwanie w piątek.

Szef MON utrzymuje, że auto, którym podróżował, nie spowodowało wypadku. – Przyczyna wypadku jest badana, ale jedno jest pewne – że nie został on spowodowany przez kierowcę samochodu, którym ja jechałem. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, bo ten samochód został z tyłu uderzony przez jeden z innych samochodów – powiedział minister obrony Antoni Macierewicz.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Hamza bin Laden wzywa do ataków na kraje Zachodu

Syn Osamy bin Ladena, Hamza, wzywa do ataków w państwach Zachodu. W nagraniu audio opublikowanym na Twitterze, młody mężczyzna przekazuje apel o dokonywanie zamachów w Ameryce i na terenie państw sojuszniczych. Wymienia jako główne cele Londyn, Waszyngton, Paryż i Tel Awiw. To pierwszy taki apel Hamzy bin Ladena, który ma obecnie 23 lub 24 lata.

Według doniesień rożnych źródeł, to jednak nie pierwszy dowód na to, że ten najprawdopodobniej najmłodszy syn bin Ladena wstąpił w szeregi bojowników Al-Kaidy. Hamza miał uczestniczyć już w atakach w Pakistanie i w Afganistanie w 2005 roku. Dokumenty znalezione po śmierci bin Ladena w jego twierdzy Abbottabad także zawierały informacje, że Hamza był szykowany na następcę ojca. Nie wiadomo jednak, gdzie obecnie mężczyzna się znajduje, udało mu się uciec z oblężenia w 2011 roku, które zakończyło się zabiciem jego ojca. Od śmierci bin Ladena, na czela Al-Kaidy stoi Ayman al-Zawahiri, który był uważany na prawą rękę przywódcy.
Żródło info i foto: wp.pl

Seul domaga się uwolnienia studenta z USA

– Władze w Seulu wezwały w poniedziałek władze w Pjongjangu, by natychmiast uwolniły studiującego na Uniwersytecie Nowojorskim obywatela Korei Południowej zatrzymanego na Północy za nielegalne przekroczenie granicy. Północnokoreańskie media państwowe ujawniły, że Won Mun Ju został aresztowany 22 kwietnia, kiedy nielegalnie przekroczył granicę na rzece Amnok (chiń. Yalu Jiang), od strony chińskiego miasta Dandong.

Władze w Pjongjangu poinformowały, że Ju, który na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych, przyznał się do złamania prawa i toczy się śledztwo w jego sprawie. Południowokoreańskie ministerstwo ds. zjednoczenia narodowego oświadczyło w poniedziałek, że „bardzo żałuje”, iż obywatel Korei Płd. został zatrzymany bez wyjaśnień; o jego aresztowaniu nie poinformowano ani rządu w Seulu, ani rodziny studenta. Nie wiadomo, dlaczego Ju udał się do Korei Północnej. W Korei Północnej dochodziło w ostatnim czasie do zatrzymań obywateli Korei Płd., USA i innych obcokrajowców pod zarzutem szpiegostwa i innej – jak to określano – wrogiej działalności.
Żródło info i foto: interia.pl

Terroryści uprowadzili Francuza

W Algierii porywacze uprowadzili Francuza, który w opublikowanym przez terrorystów nagraniu wzywa prezydenta Francji Francois Hollande’a do powstrzymania interwencji przeciw Państwu Islamskiemu w Iraku. Do porwania przyznali się Algierscy Żołnierze Kalifatu, którzy grożą zabiciem zakładnika. Władze Francji potwierdziły autentyczność nagrania. Szef francuskiego MSZ poinformował, że „Francja nie ulegnie szantażowi”.

Jak donosi agencja Reutera, Francuz w nagraniu przedstawia się, podaje wiek, datę urodzin oraz mówi, że przybył do Algierii 20 września, a uprowadzony został dzień później. Mężczyzna informuje, że został uprowadzony przez grupę secesjonistów z Państwa Islamskiego, określających się jako Algierscy Żołnierze Kalifatu. Porwany wzywa prezydenta Hollande’a, aby powstrzymał się od interwencji w Iraku. Porywacze grożą, że w przypadku nowych nalotów w Iraku zabiją zakładnika – podaje agencja AFP.

Władze Francji potwierdziły autentyczność nagrania. – Niestety, potwierdzamy, że na nagraniu jest 55-letni Herve Gourdel, francuski turysta, uprowadzony w niedzielę – powiedział na konferencji prasowej w Nowym Jorku minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius, dodając, że „sytuacja jest krytyczna”.

Fabius podkreślił jednak, że „Francja nie ulegnie szantażowi”.

– „Staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, by uwolnić zakładników, ale terroryści nie zmienią naszego stanowiska” – powiedział na konferencji prasowej Laurent Fabius. Francuz został uprowadzony w Tizi Wuzu, 110 km na wschód od Algieru – podały w poniedziałek francuskie i algierskie władze. Mężczyzna wspinał się w górzystej krainie Kabylia na północy Algierii, gdzie swoje kryjówki mają bojownicy Al-Kaidy Afryki Północnej.

Został porwany w górach

Algierski portal informacyjny El Ahdath podał, że francuski turysta został uprowadzony przez „organizację terrorystyczną”. Według tej strony Francuz przybył do Algierii przed kilkoma dniami na podstawie wizy turystycznej i wynajął ze swymi algierskimi kolegami domek w miejscowości Tikjda, między Tizi Wuzu a Bujirą. Według przedstawiciela algierskich sił bezpieczeństwa mężczyzna został uprowadzony, gdy wspinał się z dwoma kolegami w pobliżu Tizi Wuzu.

Do porwania doszło kilka dni po wezwaniach dżihadystów z Państwa Islamskiego, by atakować obywateli świata zachodniego, zwłaszcza Francuzów i Amerykanów, których kraje tworzą koalicję przeciwko temu sunnickiemu ugrupowaniu zbrojnemu. Al-Kaida odcina się od poczynań Państwa Islamskiego, które w ostatnich miesiącach opanowało znaczne tereny w Iraku i Syrii. Od grudnia 2005 r. w Kabylii uprowadzono około 80 Algierczyków, za których porywacze żądali od rodzin okupu. Trzech zakładników zostało zabitych.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Abdul Karim wzywa do dżihadu

Do świętej wojny z Rosjanami i wszelkimi niewiernymi wzywa Tatarów krymskich i wszystkich muzułmanów z Ukrainy Abdul Karim „Krymski”, zastępca dowódcy walczącej w Syrii armii ochotników przybyłych z byłego ZSRR. – „Weźcie przykład z waszych braci z Kaukazu, którzy zdecydowali się nie znosić dłużej upokorzeń ze strony niewiernych. Nie potrzeba wysokich gór, by toczyć świętą wojnę, jak w Syrii, gdzie walczymy” – wzywa „Krymski” w opublikowanym w zeszłym tygodniu 20-minutowym orędziu, wygłoszonym wspólnie z naczelnym emirem Armii Wygnańców i Obrońców Wiary, czeczeńskim komendantem Salahuddinem Sziszanim (mianem „Sziszani” Arabowie określają Czeczenów). Żródło info i foto: TVP.info

Ajman al-Zawahiri wzywa Algierię do powstania

Nowy przywódca Al-Kaidy, Ajman al-Zawahiri, pogratulował libijskim powstańcom opanowania Trypolisu i wezwał ich do wprowadzenia szarijatu. Zaapelował do Algierczyków, by zbuntowali się przeciwko prezydentowi Abdelazizowi Buteflice – podała w środę agencja AFP, na którą powołuje się PAP. AFP powołuje się na amerykański ośrodek monitorowania stron internetowych islamistów SITE.
W trwającym 13 minut nagraniu wideo, które pojawiło się w internecie we wtorek, następca Osamy bin Ladena ponaglił Libijczyków, by podstawą rządów, które zastąpią reżim Muammara Kaddafiego, było prawo koraniczne, czyli szarijat. Żródło info i foto: tvn24.pl

Iracka grupa związana z Al Kaidą wzywa Egipcjan do dżihadu

Związana z Al Kaidą grupa Islamskie Państwo Iraku Iracka Al Kaida wezwała egipskich demonstrantów do świętej wojny. Informację taką przekazało SITE – amerykańskie centrum zajmujące się monitorowaniem stron internetowych islamskich ekstremistów. Komunikat Islamskiego Państwa Iraku, który jest prawdopodobnie pierwszą reakcją tej grupy na wydarzenia w Egipcie został zamieszczony wczoraj na stronach internetowych skrajnych islamistów – podaje SITE. Tekst wzywa Egipcjan do powołania rządu w oparciu o prawo koraniczne, odrzucenia „oszukańczych dróg” demokracji” i „zgniłego, pogańskiego nacjonalizmu”. Żródło info i foto: RMF24.pl

Muammar Kadafi przeciwko Szwajcarii

– „Walczmy przeciwko Szwajcarii, syjonizmowi, zagranicznej agresji” – zaaapelował libijski przywódca Muammar Kadafi. Jak zapewniał, „to nie jest terroryzm” – w przeciwieństwie do działań Al-Kaidy, które określił jako „rodzaj przestępstwa i choroby psychologicznej”. Jak mówił Kadafi, święta wojna ma być prowadzona z użyciem wszelkich metod, ponieważ ten niewierny kraj niszczy meczety. Żródło info i foto: TVP.info