Mocny wzrost strzelanin i zabójstw w Chicago

Przestępczość w Chicago spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem o 7 proc. – podał tamtejszy departament policji. Największe spadki dotyczą liczby kradzieży, rabunków i włamań. Gwałtownie rośnie jednak liczba zabójstw i przemocy z użyciem broni. W ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku odnotowano 56 proc. więcej ofiar strzelanin niż w ubiegłym roku. Zastrzelono czterokrotnie więcej policjantów.

W 2019 roku zastrzelono 17 funkcjonariuszy, w 2020 – 67. Statystyki przedstawione w niedzielę przez departament policji w Chicago pokazuje znaczny wzrost przemocy z użyciem broni, strzelanin i zabójstw. Do 31 października zostało zastrzelonych co najmniej 3465 osób, co stanowi wzrost o 56 proc. w porównaniu z identycznym okresem ubiegłego roku, gdy liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 2221. O 51 proc. wzrosła także liczba morderstw i jest największa od 2016 roku – najbardziej brutalnego w historii Chicago. Do końca października tego roku doszło do 655 morderstw (431 rok wcześniej).

W raporcie wskazano, że od początku pandemii koronawirusa wyraźnie spadły wskaźniki ogólnej przestępczości w Chicago. Odnotowano o 27 proc. mniej kradzieży, 6 proc. mniej włamań – doprowadzając do najniższych poziomów od dwóch dekad.

Departament Policji w Chicago twierdzi, że stoją za tym skuteczne wysiłki funkcjonariuszy, którzy usuwają nielegalną broń z ulic miasta. W tym roku odzyskano 9,1 tys. sztuk broni i przeprowadzono 4,9 tys. aresztowań – o 24 proc. więcej niż w 2019 roku. Policja zauważa, że wzrost liczba strzelanin widoczny jest w trakcie dwóch fal grabieży w centrum miasta oraz uderzenia pandemii Covid-19 w szeregi departamentu, gdy ponad tysiąc funkcjonariuszy zakaziło się koronawirusem.
Źródło info i foto: TVP.info

Według USA wszystkie kraje Europy są zagrożone atakami terrorystycznymi

Departament Stanu USA ostrzegł przed nowymi zamachami terrorystycznymi na całym świecie, a zwłaszcza w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce. Wskazano, że tzw. Państwo Islamskie, Al-Kaida, Boko Haram i inne grupy terrorystyczne przygotowują się do ataków. Ataki mają być skierowane zwłaszcza przeciwko obywatelom USA i interesom Stanów Zjednoczonych na całym świecie, ale także przeciwko państwom europejskim. W opublikowanym komunikacie Departament Stanu wezwał obywateli USA, aby zachowali „szczególną ostrożność” podczas podróży zagranicznych. Uprzedzono, że terroryści mogą dopuszczać się skrajnych aktów przemocy, w tym brania zakładników i zabójstw.

„Według wiarygodnych informacji takie ugrupowania jak Państwo Islamskie i Al-Kaida oraz powiązane z nimi grupy, kontynuują przygotowania do dokonania w najbliższym czasie ataków w Europie. Wszystkie państwa europejskie są narażone na ataki ze strony międzynarodowych organizacji terrorystycznych” – głosi komunikat. Jako szczególnie groźne uznano Państwo Islamskie.

Departament Stanu przypomniał, że w ostatnich miesiącach doszło do ataków terrorystycznych m. in. we Francji, Tunezji, Nigerii, Belgii, Turcji, Egipcie i Mali.
Żródło info i foto: TVP.info

Tajemnicze morderstwo w Kielcach

Zwłoki kobiety i jej męża znaleziono w poniedziałek w mieszkaniu przy ulicy Pomorskiej w Kielcach. Młode małżeństwo miało na ciałach obrażenia. Co się wydarzyło za drzwiami ich mieszkania? 30-letnia kobieta i jej 53-letni mąż mieszkali na ostatnim piętrze czteropiętrowego bloku. Sąsiedzi mówią, że byli kulturalni, nikomu nie wadzili. Brakiem kontaktu z małżeństwem zaniepokoił sie krewny. W poniedziałek przyszedł do mieszkania małżonków. Oboje nie żyli. Na ich ciele były obrażenia.

– Ustalamy kiedy doszło do tragedii i jaki był jej przebieg. Wstępne ustalenia wskazują, że do śmierci małżonków nie przyczynił się nikt z zewnątrz – powiedział www.echodnia.eu Andrzej Baran ze świętokrzyskiej policji.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Rodzice Jamesa Foley’a apelują o negocjacje z dżihadystami

John Foley, ojciec ściętego przez bojowników Państwa Islamskiego amerykańskiego fotoreportera, uważa, że jedynym sposobem na zakończenie konfliktu jest rozpoczęcie negocjacji pomiędzy dżihadystami i przedstawicielami zachodnich rządów – poinformowała agencja AFP. Jego syn, James, został uprowadzony w północnej Syrii w listopadzie 2012 roku. Jego dalsze losy nie były znane, według informacji do jakich dotarli dziennikarze BBC został przekazany przez reżim Baszszara al-Asada bojownikom z Państwa Islamskiego.

19 sierpnia 2014 islamiści opublikowali w sieci nagranie z egzekucji fotoreportera. Ubrany w pomarańczowy więzienny strój Foley odczytał oświadczenie skierowane do amerykańskiego rządu, a następnie został zamordowany. Zamaskowany mężczyzna obciął mu głowę i zagroził dalszymi zabójstwami, jeżeli rząd Stanów Zjednoczonych nie zaprzestanie ataków na Państwo Islamskie.
Zdaniem rodziców zamordowanego Amerykanina kolejne działania zbrojne państw zachodnich na niewiele się zdadzą. Sposób na rozwiązanie konfliktu widzą w rozpoczęciu negocjacji z dżihadystami.

– „W końcu trzeba będzie zasiąść do rozmów. Tej sytuacji nie da się rozwiązać interwencją militarną” – uważa John Foley.
– „Trzeba zrozumieć tych ludzi, porozmawiać z nimi i spróbować przestudiować ich zachowanie i motywy” – dodaje Diane, matka zabitego fotoreportera. Pomimo straty syna państwo Foley zaapelowali do dziennikarzy, żeby kontynuowali swoją prace w strefie objętej działaniami wojennymi. – „Pozwalamy terrorystom odstraszać reporterów od wyjazdu w te miejsca. To poważny problem” – mówi John Foley.
Żródło info i foto: interia.pl

Dalszy ciąg procesu w sprawie zabójstw dzieci w Hipolitowie

Sąd Okręgowy w Łomży (woj. podlaskie) wznowił proces 42-letniej mieszkanki Hipolitowa, oskarżonej o zabójstwo pięciorga swoich nowo narodzonych dzieci. W planie sąd ma kontynuację przesłuchań świadków, w tym mieszkańców tej wsi. Prokuratura Okręgowa w Łomży oskarżyła Beatę Z. o zabójstwo własnych dzieci urodzonych w 2000, 2003, 2008, 2010 i 2012 r., trzech chłopców i dwóch dziewczynek. Według prokuratury, kobieta pozostawiała je po porodzie w takim miejscu i warunkach, w których nie miały szans na przeżycie. W ocenie śledczych nie podjęto żadnych starań, by umożliwić im przeżycie. W śledztwie Beata Z. przyznała się do zarzutów stawianych przez śledczych ws. zabójstw dzieci. Z jej wyjaśnień wynikało, że dzieci rodziły się żywe i po narodzinach były zostawiane bez należytej opieki np. na strychu domu, a matka już się nimi nie zajmowała. Żródło info i foto: wp.pl

Chester Turner znów przed sądem

Seryjny morderca, Chester Turner, który w 2007 roku został skazany na karę śmierci za zabicie 10 kobiet, może mieć na koncie więcej ofiar. Mężczyzna ponownie stanął przed sądem w Los Angeles, gdzie ma odpowiadać cztery kolejne zbrodnie. Na swoje ofiary Turner wybierał prostytutki i narkomanki. Jedna z zamordowanych przez niego kobiet była w szóstym miesiącu ciąży. Zbrodnie miały miejsce w latach 80. i 90. Turner wpadł dzięki badaniom DNA. Śledczy połączyli go z niewyjaśnionymi zabójstwami kobiet akurat, kiedy ten odbywał karę ośmiu lat wiezienia za gwałt, którego dopuścił się w 2002 roku. W 2007 roku ława przysięgłych uznała go za winnego 10 zabójstw i skazała na karę śmierci. Śledczy od początku podejrzewali jednak, że mężczyzna może mieć na koncie więcej morderstw. Intensywne śledztwo pozwoliło na oskarżenie Turnera o kolejne cztery zbrodnie. Nie wpłynie to na zasądzoną dla niego karę. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Antyterroryści rozbili gang „Twardego”

W ciągu niemal tygodnia funkcjonariusze zatrzymali 18 bandziorów z tzw. grupy śródmiejskiej kierowanej przez „Twardego”. Gang zajmował się zabójstwami, handlem narkotykami i stręczycielstwem. 17 mężczyzn i jedna kobieta w wieku od 21 do 45 lat za kratami. To efekt gigantycznej akcji, którą ponad 100 policjantów, w tym antyterroryści z CBŚ i Biura Operacji Antyterrorystycznych, przeprowadziło w Warszawie i na terenie całego Mazowsza. Uzbrojeni po zęby funkcjonariusze wchodzili kolejno do mieszkań przestępców od zeszłej niedzieli, aż do czwartku. Żródło info i foto: se.pl