Zaginiona przed miesiącem 18-latka nie żyje. Odnaleziono jej ciało

Od 10 maja trwały poszukiwania 18-letniej mieszkanki powiatu włoszczowskiego. W poniedziałek na terenie jednego z okolicznych lasów odnaleziono jej ciało. Poszukiwania 18-lattki prowadzone były od 10 maja. Dziewczyna wyszła wówczas z domu w miejscowości Kuzki, mówiąc bliskim, że idzie na spacer. Nie wzięła ze sobą telefonu komórkowego.

W poniedziałek policja potwierdziła informację, że w lesie na terenie gminy Włoszczowa znaleziono ciało kobiety.

– Wszystko wskazuje na to, że to zaginiona 18-latka. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji, która do odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci. Wstępnie wykluczyliśmy, by do tragedii ktoś się przyczynił – powiedziała w rozmowie z portalem echodnia.eu sierżant sztabowy Monika Jałocha, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie.

Funkcjonariusze wstępnie wykluczyli, aby do śmierci 18-latki mogły przyczynić się osoby trzecie.
Źródło info i foto: wp.pl

Zaginęła 16-letnia Wiktoria

Działdowscy policjanci poszukują 16-letniej mieszkanki miejscowości Iłowo – Osada (woj. warmińsko-mazurskie). Rodzina prosi o pomoc w odnalezieniu zaginionej nastolatki, z którą ostatni kontakt miał miejsce 12 czerwca 2021 r.

Policjanci z KPP w Działdowie poszukują zaginionej Wiktorii Marcinkowskiej. 16-latka jest mieszkanką miejscowości Iłowo – Osada. Ostatni kontakt z zaginioną był w dniu 12 czerwca 2021 roku. Rodzina oraz policja proszą o pomoc w odnalezieniu zaginionej Wiktorii.

Jak wygląda zaginiona Wiktoria Marcinkowska? Ma 16 lat, mierzy 170 cm wzrostu. Ma długie włosy, proste farbowane na blond i smukłą budowę ciała. Ma tatuaż w kształcie diamentu na prawej ręce.

W dniu zaginięcia Wiktoria Marcinkowska ubrana była w bluzę z kapturem koloru jasny brąz, spodnie typu jeans koloru ciemnego niebieskiego i buty sportowe firmy Nike.
Źródło info i foto: se.pl

Prokuratura ujawnia okoliczności morderstwa 18-letniej Magdy ze Świńca

W lesie pod Kamieniem Pomorskim odnaleziono ciało poszukiwanej 18-letniej Magdy ze Świńca. Kobieta została brutalnie zgwałcona i zamordowana. Zatrzymano podejrzanego o dokonanie tej zbrodni Dawida J. – nazywanego „bestią z Sulikowa” – który w przeszłości zabił jedną kobietę i dwie zgwałcił. – Mężczyzna usłyszał zarzuty, przyznał się – mówi portalowi tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Alicja Macugowska-Kyszka.

W poniedziałek w rozmowie z portalem tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie przekazała, że śledztwo ws. zabójstwa 18-latki prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim.

– W wyniku prowadzonych czynności ustalono, że osoba, której zaginięcie zgłosiła rodzina, została znaleziona martwa. Oględziny przeprowadzone z udziałem biegłego z zakresu medycyny sądowej potwierdziły wersję, iż do śmierci pokrzywdzonej doszło w wyniku karygodnego działania osoby trzeciej – wskazała Macugowska-Kyszka.

Dodała, że w sprawie zatrzymano mężczyznę „w wieku około 30 lat, któremu prokurator przedstawił zarzut zabójstwa”.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia, o których prokuratura nie chce informować. Śledczy zlecili też sekcję zwłok kobiety, nie ustalono jeszcze jej terminu.

Zaginięcie i śmierć 18-letniej Magdy

18-letnia Magdalena M. zaginęła kilka dni temu. Wyjechała skuterem po zakupy z miejscowości Świniec (gmina Kamień Pomorski), gdzie mieszkała. Do domu już nie wróciła. W niedzielę pod Kamieniem Pomorskim między miejscowościami Sulikowo a Świniec odnaleziono ciało tej kobiety. Jeszcze w niedzielę zatrzymano Dawida J. podejrzewanego o zabójstwo kobiety. J. w 2006 w wieku 14 lat zgwałcił i zamordował o rok młodszą koleżankę. Zwyrodnialec trafił wtedy do poprawczaka, z którego wyszedł po 4 latach.

W wieku 18 lat, po wyjściu na wolność, próbował zgwałcić kolejną kobietę. Trafił do więzienia – ale tylko na dwa lata. Po opuszczeniu zakładu karnego wrócił do rodzinnego Sulikowa i zamieszkał tuż obok rodziny swojej pierwszej ofiary.

Według nieoficjalnych informacji 18-latka została zgwałcona i uduszona.
Źródło info i foto: TVP.info

Śmierć zaginionej 23-latki z Gocławia. Karolina P. zaplanowała jak umrze

Śmierć Karoliny P. wstrząsnęła Warszawą, która przez kilka dni szukała 23-latki razem z policją i rodziną. Wiele osób udostępniało ogłoszenia o poszukiwaniach. Każdy dzień rzuca nowe światło na tę tragedię. W poniedziałek odbyła się sekcja zwłok kobiety. Jak się okazuje, Karolina miała problemy emocjonalne. I – być może – próbowała ostrzec o tym znajomych i najbliższych. Wśród jej ulubionych filmów były „Sala samobójców”. Polubiła też stronę „Wszyscy umrzemy”… Nikomu jednak nie udało się powstrzymać jej przed odebraniem sobie życia.

Karolina P. z Gocławia nie żyje. Piszemy o tym od kilku dni. Bo szukało jej pół Warszawy. Jej ciało znaleziono 21 maja w Lesie Kabackim na warszawskim Ursynowie. 23-latka popełniła samobójstwo. Pojechała do innej dzielnicy, przeszła 1,5 km przez las, żeby powiesić się na wybranym i prawdopodobnie zaznaczonym przez siebie wcześniej drzewie… Horror. Ta młodziutka kobieta, studentka, jak słyszymy, miała problemy emocjonalne. Gdy prześledzimy jej ogólnodostępny, niezastrzeżony profil na Facebooku, możemy odnieść wrażenie, że kobieta chciała poinformować o tym znajomych. Ale nikt nie zdołał jej ustrzec przed odebraniem sobie życia.

Wśród ulubionych filmów Karoliny P. była „Sala samobójców” (psychologiczny film o problemach emocjonalnych młodzieży w reżyserii Jana Komasy). Polubiła stronę „Wszyscy umrzemy”. Jedyne książki, którymi pokazała zainteresowanie na profilu, to „ Milczenie jest najcięższą bronią” i „Wczoraj ucięli skrzydła, dziś każą latać”. Wśród stron, którymi była zainteresowana, była też Stacja Depresja – portal edukacyjny dotyczący problemów ze stanami depresji.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginęła 23-letnia Karolina Puławska

Policjanci z KRP Warszawa VII poszukują zaginionej 23-letniej Karoliny Puławskiej. Kobieta 19 maja wyszła z domu i do chwili obecnej nie powróciła do miejsca zamieszkania i nie nawiązała kontaktu z nikim z bliskich. Kobieta ma 164 cm wzrostu, sylwetka szczupła, oczy piwne, jasne, włosy blond, często związane w kucyk, nos normalny, uszy przylegające, uzębienie pełne.

W chwili zaginięcia ubrana była w: czarną kurtkę, niebieskie spodnie jeansowe, czarne sportowe buty z białymi paskami, na głowie miała bordową czapkę z daszkiem. Znaki szczególne: w lewej dolnej części brzucha znamię o wielkości około 4 cm.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 14-latka z Gdańska

Policjanci poszukują 14-letniej Weroniki Kasprowicz z Gdańska. Dziewczyna wyszła z domu i do tej pory nie nawiązała kontaktu z bliskimi. Funkcjonariusze apelują o pomoc. Poszukiwania zaginionej Weroniki Kasprowicz prowadzą funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. 14-latka po raz ostatni była widziana 19 maja o godz. 7.30, kiedy wyszła z domu do szkoły. Od tamtej pory nie skontaktowała się z rodziną.

Portal „Zaginieni przed laty” podał na swoim profilu na Facebooku, że miesiąc temu zaginiona dziewczyna miała nawiązać w sieci kontakt z niezidentyfikowanym mężczyzną, zamieszkałym na co dzień w Żarach.

Policja opublikowała rysopis Weroniki: 160 cm wzrostu, długie i czarne włosy oraz oczy koloru niebieskiego. W dniu zaginięcia nastolatka była ubrana w granatowe dżinsowe spodnie, czarną bluzę z kapturem i czarne sportowe buty. Miała czarny plecak.

Wszystkie osoby, które są w posiadaniu informacji na temat miejsca pobytu 14-latki, proszone są o kontakt z policjantami z komisariatu przy ul. Długa Grobla 4 w Gdańsku, tel. 47 741 34 22. Informacje można też przekazać na adres poczty elektronicznej: komendant.kp2@gd.policja.gov.pl lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Źródło info i foto: wp.pl

Zaginęła 20-letnia Klaudia Domowicz

Komunikat o poszukiwaniach kobiety z powiatu poddębickiego (woj. łódzkie) podała Łódzka Policja. Mundurowi udostępnili wizerunek i opis ubioru Klaudii, proszą o wsparcie wszystkich, którzy mają nowe informacje o miejscu, w którym przebywa.

20-latka ostatni raz widziana była 13 maja 2021 roku w miejscowości Dalików w powiecie poddębickim. „20-latka do chwili obecnej nie powróciła do domu oraz nie nawiązała kontaktu z najbliższymi” – przekazała Policja Województwa Łódzkiego na Facebooku. 

Internetowa społeczność „Zaginieni-szukamy Was” na Facebooku przekazała, że młoda kobieta wyszła z domu w miejscowości Dalików (powiat poddębicki) pojeździć na rolkach i od tamtego momentu nie wróciła do miejsca zamieszkania. 

„Wyszła na rolki i nie wróciła”

Mundurowi udostępnili też rysopis zaginionej. Ma 165 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, włosy długie ciemnobrązowe. Znaki szczególne: blizna nad brwią. Podano też opis ubioru w dniu zaginięcia. „Ubrana była w białą koszulkę na ramiączkach, jeansowe spodenki oraz niebieską jeansową kurtkę. Miała ze sobą plecak typu worek” – czytamy.

Mundurowi proszą o pomoc wszystkie osoby, które mają wiedzę w sprawie zaginionej lub wiedzą, gdzie może przebywać. Kontakt: KPP w Poddębicach, ul. Targowa 22, pod numerem tel. (47) 845-22-11, albo z najbliższą jednostką policji pod numerem 997 lub 112.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 15-letnia Natalia

Policjanci z komisariatu w Gdańsku Osowej poszukują 15-letniej gdańszczanki Natalii. Nastolatka ostatni raz była widziana we wtorek 4 maja. Od tego czasu ślad po niej zaginął. Policjanci z komisariatu w Gdańsku Osowej poszukują 15-letniej gdańszczanki Natalii Gudaniec. Nastolatka ostatni raz była widziana 4 maja. Od tego czasu ślad po niej zaginął. W przypadku posiadania informacji, które mogą przyczynić się do odnalezienia 15-latki prosimy o kontakt z policją.

Z relacji rodziny zaginionej wynika, że 15-latka ostatni raz widziana była 04 maja. Tamtego dnia ok. godz. 20:00 wyszła z mieszkania. Jednak do chwili obecnej nie powróciła i nie skontaktowała się z rodziną.

Natalia ma 158 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, ciemne włosy do ramion. W dniu zaginięcia 15-latka była ubrana na czarno, może posiadać bluzę klubu piłkarskiego Lechii Gdańsk, buty kolorowe marki Vans.

Jak informują jej rodzice, Natalia nie ma ze sobą telefonu, dlatego może prosić o użycie telefonu przypadkowej osoby. Podobna sytuacja miała miejsce we wtorek około godz. 21:45 na Dworcu Głównym w Gdańsku, gdy Natalia próbowała z pożyczonego telefonu dodzwonić się do koleżanki.

Policja prosi o informację wszystkich, którzy mogą pomóc w odnalezieniu nastolatki. Kontaktować można się z Komisariatem Policji Gdańsku na Osowej przy ul. Balcerskiego 35 pod numerem 47 741 11 22 lub dzwoniąc na numer 112.
Źródło info i foto: wp.pl

Odnaleziono zaginione 14-latki

Zakończono poszukiwania dwóch nastoletnich sióstr z Bydgoszczy, które po kłótni z rodzicami wyszły z domu i ślad po nich zaginął. Na szczęście ich finał jest szczęśliwy – dziewczyny są całe i zdrowe. Wczoraj (19 kwietnia) bydgoska policja oficjalnie zakończyła pooszukiwania zaginionej Wiktorii i Zuzanny. – Nastolatki zostały odnalezione. Ich życie nie zagraża niebezpieczeństwo – wyjaśnia kom. Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy.

Przypomnijmy – 14-letnie siostry Weronika i Zuzanna zaginęły w piątek, 16 kwietnia. Jak informowała wówczas policja, nastolatki wyszły z domu po kłótni z rodzicami, którzy natychmiast poinformowali mundurowych o całej sytuacji.

Wciąż trwają poszukiwania zaginionego Patryka Niklewskiego z Grudziądza. Jak wyjaśnia tamtejsza policja, mężczyzna 13 marca uczestniczył w zdarzeniu drogowym pod Łasinem. Po wypadku oddalił się z miejsca i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną.
Źródło info i foto: se.pl

Odnaleziono zaginioną 8-latkę

Odnaleziono 8-letnią Małgosię, która w piątek po południu zaginęła w Kiełczowie koło Wrocławia. Dziecko jest pod opieką rodziców. Okoliczności zaginięcia dziewczynki będzie wyjaśniać policja. Małgosia w piątek po południu wyszła z domu między godziną 15:00 a 16:00. Kiedy rodzice zorientowali się, że nie ma córki, zaczęli szukać dziecka na własną rękę. Potem zawiadomili policję.

„Rodzice przez kilka godzin próbowali znaleźć dziecko na własną rękę, kiedy nie przyniosło to rezultatów, zawiadomili policję. Natychmiast przystąpiliśmy do poszukiwań, ogłoszono alarm dla jednostki terenowej, ściągnięto dodatkową liczbę policjantów do pracy” – mówił rzecznik Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu Łukasz Dutkowiak.

Poszukiwania dziecka były prowadzone przez całą noc. W akcji brali udział okoliczni mieszkańcy oraz ochotnicy. Wykorzystano quady oraz psy ratunkowe. Sprawdzano m.in. teren między wrocławskim Psim Polem, a Kiełczowem. Poszukiwaniom nie sprzyjał deszcz i chłód.

8-latkę dziś rano zauważyła kobieta, która biegała w okolicach Kiełczowa. Zorientowała się, że może to być poszukiwana dziewczynka.

Jak informuje rzecznik wrocławskiej policji, przy kobiecie i dziecku zatrzymał się przejeżdżający kierowca. Te osoby zawiozły dziecko do domu.

„Mama po nią wyszła. Dziewczynka nic nam nie mówiła w aucie. Myśmy tylko mówili, żeby była spokojna, żeby porozmawiała z mamą, że mama pewnie zrobi herbatę i będzie wszystko dobrze. Powiedziała tylko, że trochę ją nogi bolą” – relacjonował mężczyzna w rozmowie z TVN24.

Jak dodał, mama dziewczynki poczuła wyraźną ulgę, gdy zobaczyła swoje dziecko całe i zdrowe. „Tylko było słychać „Gdzie byłaś, córeczko?”. Standardowa reakcja rodzica, który był zrozpaczony” – mówił mieszkaniec Kiełczowa.

Policja będzie teraz ustalać okoliczności samego zaginięcia. Nie wiadomo, gdzie Małgosia spędziła minioną noc.
Źródło info i foto: RMF24.pl