ABW zatrzymało Palestyńczyka. Stwarzał zagrożenie terrorystyczne

Na terenie Olsztyna zatrzymano Palestyńczyka. To efekt wspólnych działań Straży Granicznej oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ich zdaniem dalszy pobyt w RP stwarzał realne zagrożenie o charakterze terrorystycznym. Zatrzymany przebywa obecnie w ośrodku Straży Granicznej, gdzie oczekuje na wydalenie z Polski. Informację przekazał Stanisław Żaryn, rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Jak poinformował PAP Stanisław Żaryn, Straż Graniczna, działając na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zatrzymała 24 maja 2021 r. mężczyznę pochodzącego z Autonomii Palestyńskiej. – Materiały zgromadzone w tej sprawie wskazują, że Palestyńczyk utrzymuje relacje z członkiem organizacji terrorystycznej, jest silnie zradykalizowany religijnie i nie stosuje się do zasad współżycia społecznego – powiedział Żaryn.

– „Ustalono, iż w przeszłości radykalna postawa o podłożu religijnym powodowała frustrację mężczyzny, która przełożyła się na podejmowanie działań agresywnych wobec innych osób. Zatrzymany wskazuje skłonność do przemocy i ma niestabilną osobowość” – dodał rzecznik Ministra – Koordynatora Służb Specjalnych.
Źródło info i foto: se.pl

Zamachy w stolicy Austrii. Czy jest zagrożenie dla Polski?

Nie ma doniesień, które świadczą o zagrożeniu dla Polski, ABW ocenia stan zagrożenia zamachami w Polsce, jako niski – powiedział we wtorek rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, pytany o atak terrorystyczny w Wiedniu.

– Monitorujemy doniesienia dotyczące wydarzeń z Austrii. Polskie służby są w stałym kontakcie z partnerami zagranicznymi, prowadzą również własne analizy dotyczące ewentualnego wpływu wydarzeń z Wiednia na sytuację Polski – powiedział Żaryn.

Jak dodał, ABW na bieżąco wypełnia swoje zadania i będzie reagować adekwatnie – jeśli zostaną zidentyfikowane jakiekolwiek sygnały – o zagrożeniach dla Polski.

– W chwili obecnej nie ma doniesień, które świadczą o zagrożeniu dla Polski. ABW ocenia stan zagrożenia zamachami w Polsce, jako niski – podkreślił rzecznik.

W poniedziałkowych atakach w Wiedniu zginęły cztery osoby: dwie kobiety i dwu mężczyzn – w tym jeden z zamachowców, 17 osób zostało rannych.

Szef MSW Karl Nehammer nazwał sprawcę zamachu „islamskim terrorystą”. To jedyny znany na razie napastnik; został on zastrzelony przez policję. Strzelano w sześciu miejscach, co wskazuje, że napastników było co najmniej kilku, pościg za innymi sprawcami jeszcze się nie zakończył.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Atak nożownika przy kościele. Są zabici i ranni. Premier Francji ogłosił stan zagrożenia terrorystycznego na terenie całego kraju

Po porannym ataku nożownika premier Francji Jean Castex wprowadził stan zagrożenia terrorystycznego. W wyniku ataku nożownika w Nicei zginęły trzy osoby, a kilka osób zostało rannych. Dziś rano uzbrojony w nóż mężczyzna wtargnął do bazyliki Notre-Dame w Nicei i zabił trzy osoby. Jednej z nich – kobiecie – odciął głowę. W ataku rannych zostało kilka osób. Sprawca, który wykrzykiwał słowa „Allahu Akbar”, czyli „Allah jest wielki”, został ujęty.

„Dość już tego, teraz nadszedł czas, aby Francja uwolniła się od (obowiązku) praw pokoju i ostatecznie zniszczyła islamofaszyzm na naszym terytorium” – mówił po ataku mer Nicei Christian Estrosi.

Premier Jean Castex ogłosił stan zagrożenia terrorystycznego i dodał, że ryzyko kolejnych ataków terrorystycznych w kraju jest wysokie.

Przewodnicząca francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen skomentowała dzisiejsze wydarzenia w oświadczeniu. Napisała, że radykalne organizacje islamistyczne „stanowią dla nas zagrożenie”. Podkreślała, że przez lata nie zostały podjęte żadne działania, aby zapobiegać podobnym atakom.

„Jesteśmy zjednoczeni i zdeterminowani wobec barbarzyństwa i fanatyzmu”

Przewodniczący unijnych instytucji potępili atak terrorystyczny nożownika w Nicei i wyrazili solidarność z Francją. Komentarze na Twitterze umieścili przewodniczący Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej oraz Europarlamentu. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nazwała atak odrażającym i brutalnym. Napisała, że cała Europa solidaryzuje się z Francją. „Jesteśmy zjednoczeni i zdeterminowani wobec barbarzyństwa i fanatyzmu” – dodała szefowa Komisji.

W podobnym tonie utrzymany jest wpis przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. „Mamy obowiązek stanąć razem przeciwko przemocy i tym, którzy podżegają i sieją nienawiść” – napisał David Sassoli, który również przekazał słowa wsparcia.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Stanisław Żaryn o zagrożeniu terrorystycznym w Polsce

Zagrożenie terroryzmem nie zniknęło, po obostrzeniach wynikających z pandemii Covid-19 zmieniły się metody działania terrorystów – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Żaryn pytany o ostatni atak o charakterze terrorystycznym, do którego doszło we Francji powiedział, że zabójstwo francuskiego nauczyciela powinno uświadomić nam, że zagrożenie terroryzmem nie zniknęło.

Również Polska jest częścią świata zagrożonego terroryzmem, o czym przypominają działania ABW z ostatnich miesięcy: zatrzymania między innymi ekstremistów z Polski oraz Niemiec, Polaków i cudzoziemców mających powiązania z ISIS, a także działania na rzecz wydalenia kilku obcokrajowców z Polski – powiedział PAP Żaryn.

W jego ocenie choć sytuacja Polski na tle innych państw pozostaje dobra, zagrożenie terroryzmem i radykalizmem nie zniknęło i jest wyzwaniem dla służb.

Pytany jak pandemia wpływa na zagrożenia terrorystyczne wyjaśnił, że z jednej strony Covid znacząco utrudnił przemieszczanie się ludzi po świecie, spowodował też odwoływanie wielkich imprez czy wydarzeń, co ograniczyło możliwości działania grup terrorystycznych. Z drugiej strony warunki pandemiczne i podejmowane w wielu krajach środki zaradcze sprzyjają radykalizacji postaw i możliwości inspirowania ludzi do działań terrorystycznych. Dlatego okres pandemii jest przez organizacje terrorystyczne wykorzystywany do działań propagandowych, a jej nasilenie widać w internecie, gdzie przeniosło się wiele aktywności naszego życia – tłumaczył.

Również zapowiadany globalny kryzys – wzrost bezrobocia i biedy w wielu regionach świata – będzie sprzyjał radykalizacji i zostanie wykorzystywany przez organizacje terrorystyczne – ocenił Żaryn.

Zaznaczył, że pomimo militarnej porażki na Bliskim Wschodzie Państwo Islamskie pozostaje groźne – ISIS utrzymuje zdolności inspirowania dżihadystów do prowadzenia ataków. Szczególnie niebezpieczne są osoby przebywające w Syrii, które są silnie zradykalizowane, mają zdolności i doświadczenie walk bojowych oraz radykalizujący się islamiści w Europie – podkreślił Żaryn.

Choć obecnie ocenia się, że ISIS nie ma potencjału do organizowania skoordynowanych uderzeń na terenie Europy, to członkowie i zwolennicy ISIS mogą stanowić zagrożenie w państwach naszego regionu świata – ostrzegł.

Rzecznik wyjaśnił, że służby spodziewają się, że ISIS w najbliższym czasie będzie koncentrowało się na radykalizowaniu pojedynczych bojowników. Mieliby oni przeprowadzać ataki korzystając z prostych metod, tj. przy użyciu niebezpiecznych, ale powszechnych narzędzi jak noże czy broń palna, albo taranu – jak samochód czy ciężarówka.

Niebezpiecznym trendem w długim okresie pozostaje zjawisko tak zwanych foreign fightersów – ludzi, którzy przybywają z rejonów walki stanowią zagrożenie dla krajów europejskich czy wracają do swoich ojczyzn. Osoby te pozostają silnie zradykalizowane i mogą podejmować działania o charakterze terrorystycznym nawet po długim przebywaniu w Europie – podkreślił Żaryn.

W skali światowej działania wobec organizacji terrorystycznych komplikuje postawa niektórych państw, które często „po cichu” wspierają organizacje terrorystyczne – ocenił rzecznik.

Przykładem jest niejasna postawa Rosji wobec talibów w Afganistanie – o czym donosiły amerykańskie media. Rosja zdaje się prowadzić swoją grę: z jednej strony torpedując działania amerykańskie w tym kraju, zaś z drugiej wspierając działania terrorystów – uważa Żaryn.

Przypomniał, że w tym kraju – jak wskazywały media – aktywna była jednostka GRU, prowadząca najbardziej agresywne w ostatnich latach operacje na terenie Europy – m.in. zamach na Siergieja Skripala, czy próbę puczu w Czarnogórze. Rosja tradycyjnie odrzuca oskarżenia, ale jej postawa wobec różnych grup prowadzących działania terrorystyczne pozostaje dwuznaczna – zaznaczył.

Żaryn powiedział PAP, że wyzwania terrorystyczne płynące z obecnych zjawisk są zagrożeniem, o którym musimy pamiętać, ale zapewnił, że służby specjalne odpowiedzialne za bezpieczeństwo Polski „priorytetowo traktują zwalczanie terroryzmu”.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zagrożenie terrorystyczne w Kaszmirze. Tysiące osób, w tym turyści, opuszczają region

Tysiące osób, w tym turystów, opuszcza Kaszmir. Lokalne władze części regionu zarządzanego przez Indie wydały ostrzeżenie związane z zagrożeniem terrorystycznym.

Zdaniem władz atak grozi hinduskim pielgrzymom, którzy przybyli do sanktuarium w Amarnath, położonego wysoko w Himalajach. Atak na doroczną pielgrzymkę planować mieli terroryści wspierani przez Pakistan. Islamabad zaprzecza oskarżeniom, jakoby wspierał rebeliantów w Kaszmirze.

Władze regionu poleciły pielgrzymom opuścić ten obszar „niezwłocznie”, czym wywołały panikę wśród przybyszów starających się zorganizować transport – informuje BBC.

Region opuszcza około 20 tysięcy hinduskich pielgrzymów oraz turystów i ponad 200 tysięcy osób tam pracujących. Rząd Indii przed rozpoczęciem okresu pielgrzymek wysłał na miejsce 10 tysięcy dodatkowych żołnierzy. Kaszmir od 1948 roku podzielony jest pomiędzy Indie i Pakistan. Oba kraje roszczą sobie prawa do całego zdominowanego przez muzułmanów terytorium.
Źródło info i foto: interia.pl

Wielka Brytania: 20 udaremnionych zamachów w przeciągu 2 lat. Rośnie zagrożenie terrorystyczne

Zagrożenie terrorystyczne na Wyspach Brytyjskich się zwiększa – ostrzegł minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Sajid Javid. Jak ujawnił, w ciągu ostatnich dwóch lat służby udaremniły niemal 20 zamachów w zaawansowanej fazie przygotowań.

Podczas przemowy w londyńskim Scotland Yard Sajid Javid ostrzegał, że zagrożenie terroryzmem na Wyspach wciąż jest poważne, a służby nadal mają ręce pełne roboty.

– Zapobiegły 19 poważnym atakom. Ale pod tą liczbą kryje się coś jeszcze: dzięki ciężkiej pracy tych ludzi dziesiątki wstępnych pomysłów nie zdołały się nawet rozwinąć – mówił szef brytyjskiego MSW.

Sajid Javid ujawnił, że 14 ataków przygotowywanych było przez ludzi motywowanych radykalną ideologią opartą na islamie, a pięć przez ludzi o, jak to określił, „poglądach skrajnie prawicowych”.

Sajid Javid ostrzegł też, że potrzebna jest reforma prawa służącego zapobieganiu terroryzmowi, szczególnie jeśli chodzi o zaangażowanie innych państw w działalność szpiegowską. Tu minister wymienił przykład Rosji, oskarżanej przez Londyn o próbę zamordowania Sergieja Skripala.
Źródło info i foto: TVP.info

Pierwszy stopień zagrożenia terrorystycznego w Krakowie i na Śląsku

O północy z 25 na 26 listopada w Krakowie i w woj. śląskim zacznie obowiązywać będzie pierwszy stopień zagrożenia antyterrorystycznego ALFA. Wszystkie niepokojące sygnały należy zgłaszać policji za pośrednictwem numeru 112 lub 997.

Stopień ALFA jest najniższym z czterech stopni alarmowych określonych w ustawie o działaniach antyterrorystycznych. Jest on przede wszystkim sygnałem dla służb dbających o bezpieczeństwo i całej administracji publicznej do zachowania szczególnej czujności.

Decyzją premiera, ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa w czasie obrad 24. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu (COP 24), w woj. śląskim oraz Krakowie obowiązywać będzie pierwszy stopień zagrożenia terrorystycznego ALFA.

„Bezpieczeństwo w czasie obowiązywania stopnia uzależnione jest nie tylko od działania właściwych służb, ale też od przygotowania administratorów obiektów użyteczności publicznej, którzy zobowiązani są do prowadzenia ich wzmożonej kontroli” – informuje na swojej stronie internetowej MSWiA.

Pierwszy stopień alarmowy ALFA będzie obowiązywał przez okres trwania COP 24 – od 26 listopada do 15 grudnia.
Źródło info i foto: onet.pl

Francja przedłuża kontrole graniczne w związku z zagrożeniem terrorystycznym

Francuskie władze po raz kolejny przedłużają o sześć miesięcy, do 30 kwietnia przyszłego roku, kontrole na granicach kraju, przywrócone po zamachach w Paryżu w listopadzie 2013 roku. Ich zdaniem zagrożenie terrorystyczne jest w dalszym ciągu „bardzo znaczące”.

Kontrole graniczne, które miały się zakończyć 31 października bieżącego roku, będą prowadzone do 30 kwietnia 2019 roku – czytamy w nocie władz francuskich adresowanej do Rady Unii Europejskiej. Nie chodzi tu o systematyczne kontrole, lecz o możliwość przeprowadzania kontroli tożsamości na granicach, w drodze odstępstwa od zasad swobodnego przepływu osób w strefie Schengen.

Dotyczy to kontroli granic lądowych z Belgią, Luksemburgiem, Niemcami, Szwajcarią, Włochami i Hiszpanią, a także granic powietrznych i morskich.
„Bardzo znaczące” zagrożenie

„Zagrożenie terrorystyczne we Francji jest bardzo znaczące. W bieżącym roku doszło do dwóch ataków przypisywanych Państwu Islamskiemu, w których zginęło pięć osób, a 20 zostało rannych; pięć innych planowanych zamachów udaremniono” – przypomina rząd, tłumacząc kolejne przedłużenie procedury kontroli na granicach.

Według francuskich władz „pojedyncze niebezpieczne osoby prawdopodobnie przemieszczają się w obrębie państw UE”, a „ryzyko powrotu zagranicznych terrorystów będących obywatelami europejskimi rośnie wskutek ogłoszonej przez Turcję i Rosję demilitaryzacji Idlibu – ostatniego bastionu dżihadystów w Syrii”. W strefie tej „znajdowało się ok. 10 tys. terrorystów, w tym prawdopodobnie 400 obywateli francuskich lub cudzoziemców mieszkających we Francji”.
„Komórki terrorystyczne”

Paryż uważa, że rozszerzenie kontroli granicznych jest konieczne z uwagi na rozmieszczone w kilku krajach „komórki terrorystyczne”, utrudniające zadania służb wywiadowczych.

Łącznie w strefie Schengen sześć krajów – Francja, Niemcy, Austria, Dania, Szwecja i Norwegia – wprowadziło kontrole na swych granicach, powołując się na kwestie bezpieczeństwa, a także transgraniczne przemieszczanie się nielegalnych migrantów chcących dostać się do UE.
Źródło info i foto: interia.pl

Szwecja: Zatrzymano 3 osoby podejrzewane o planowanie zamachu

– Trzy osoby podejrzane o przygotowywanie zamachu terrorystycznego zostały zatrzymane przez szwedzką policję. Przybyły do tego kraju z Uzbekistanu – twierdzi źródło szwedzkiej agencji prasowej TT.

Według TT co najmniej jedna z zatrzymanych osób miała kontakt z pochodzącym także z Uzbekistanu Rachmatem Akiłowem, sprawcą zamachu w Sztokholmie z 7 kwietnia 2017 r. Zatrzymane osoby podobnie jak Akiłow przybyły z Samarkandy w Uzbekistanie i należą do tadżyckiej mniejszości etnicznej. Do zatrzymań doszło na północy Szwecji i w dzielnicy Akalla w północno-zachodnim Sztokholmie. Kilka innych osób przewieziono na przesłuchanie.

Według biura prasowego szwedzkich służb specjalnych SAPO przeprowadzona rano wspólna akcja SAPO i policji miała charakter „działań antyterrorystycznych”.

„Przygotowania do domniemanego przestępstwa terrorystycznego trwały od jakiegoś czasu, ale teraz nie ma żadnych oznak, by do ataku miało dojść w najbliższych dniach” – poinformowały w komunikacie szwedzkie służby specjalne.

Nie ujawniono celu ani miejsca planowanego ataku.

Według cytowanej przez telewizję TV4 rzeczniczki SAPO Niny Odermalm Schei w sprawie chodzi o „terroryzm z międzynarodowymi powiązaniami”. Poziom zagrożenia terrorystycznego w Szwecji pozostaje niezmieniony i wynosi trzy w skali pięciostopniowej, co oznacza zwiększone zagrożenie.

Pochodzący z Uzbekistanu Rachmat Akiłow 7 kwietnia zeszłego roku wjechał skradzioną ciężarówką w przechodniów w centrum Sztokholmu, zabijając pięć osób i raniąc 14. Według prokuratora zamachowiec chciał „przestraszyć mieszkańców i zmusić Szwecję do wycofania się z wojskowych działań szkoleniowych realizowanych przez globalną koalicję przeciwko Państwu Islamskiemu”.

Sprawca zamachu był robotnikiem budowlanym. Starał się o prawo stałego pobytu w Szwecji, ale w czerwcu 2016 r. jego wniosek został odrzucony, a w grudniu tego samego roku miał on dobrowolnie opuścić kraj. W lutym 2017 r. sprawa została przekazana policji; był wówczas poszukiwany, ale nie udało się go odnaleźć.
Źródło info i foto: TVP.info

Żandarmi z karabinami pilnują Watykanu. Zagrożenie terrorystyczne bardzo realne

Wejścia do Watykanu przy bramie świętej Anny zaczęli pilnować żandarmi z karabinami automatycznymi – odnotowały włoskie media. Podkreśla się, że to kolejny dowód zaostrzenia środków bezpieczeństwa w związku z utrzymującym się zagrożeniem terrorystycznym.

„Nastały takie czasy, że w Watykanie, który głosi pokój i potępia producentów broni, konieczne wydaje się sięgnięcie po sprzęt wojskowy na pewnym poziomie” – odnotował dziennik „Il Messaggero” na swojej stronie internetowej, informując o tej istotnej zmianie.

Przez bramę świętej Anny, położoną na prawo od bazyliki świętego Piotra, przechodzą każdego dnia setki ludzi – pracownicy Watykanu, klienci tamtejszej apteki i serwisu fotograficznego redakcji „L’Osservatore Romano” oraz sklepu.

W całym rejonie Watykanu od dłuższego czasu obowiązują zaostrzone środki bezpieczeństwa. Plac i bazylika otoczone są kordonem policji i wojska, a większość ulic jest zamknięta dla ruchu. Przypomina się jednocześnie, że papież Franciszek, choć świadomy zagrożeń, nie chce, aby Watykan został całkowicie zablokowany.
Źródło info i foto: polsatnews.pl