Amerykański Sąd Federalny zakazał przenoszenia pomnika katyńskiego w Jersey City

Jest wstępna decyzja w sprawie Pomnika Katyńskiego w Jersey City. Amerykański Sąd Federalny zakazał jakichkolwiek prób przenoszenia monumentu. Zakaz obowiązuje do 29 maja. Pozew do sądu ws. Pomnika Katyńskiego złożył adwokat i działacz polonijny Sławomir Platta. Poinformował o decyzji sądu Polskie Radio. Podczas telekonferencji z sędzią z New Jersey prawnik reprezentujący miasto oświadczył, że w najbliższym czasie nie jest planowane przenoszenia pomnika.

— Wcześniej burmistrz nie chciał z nami rozmawiać. Prosiliśmy go o rozmowę, o dialog. Rząd polski prosił go o dialog, a on odmówił wszystkim. Burmistrz zachowuje się jak król i władca Jersey City, podczas gdy jest tylko wybranym w wyborach reprezentantem miasta. To jest służba społeczna, o której on zapomniał — mówił Sławomir Platta. Dodał, że władze miasta będą rozmawiały teraz z Polakami za pośrednictwem prawników.

Kurs złagodził także burmistrz miasta Steven Fulop. Wycofał się z zapowiedzi całkowitego usunięcia pomnika i deklaruje, że jest otwarty na dialog.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Komornik Sebastian S. skazany za przekręty w trakcie egzekucji długu

Sąd Rejonowy w Giżycku skazał komornika z Działdowa Sebastiana S. na rok i cztery miesiące pozbawienia wolności z zawieszeniem na trzy lata. Zakazał mu przez pięć lat wykonywać zawodu. Musi też zapłacić 30 tys. złotych grzywny i prawie 60 tys. zł odszkodowania dla pokrzywdzonych. – „To precedensowa sprawa. To chyba jeden z nielicznych wyroków skazujących komornika za przekręty w trakcie egzekucji długu” – cieszy się Lech Obara, pełnomocnik ofiar i szef stowarzyszenia Stop Wyzyskowi. Małżeństwo rolników z Siedlisk straciło ciągnik wart ponad 90 tys. zł. Sebastian S. zlicytował go za 12 tys. zł, choć dłużnicy spłacili swoje zobowiązania. W dniu licytacji S. kilka razy kontaktował się z nabywcą maszyny. A z billingów rozmów telefonicznych wynika, że w miesiącu poprzedzającym licytację stale do siebie dzwonili. Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Wielka Brytania nie chce agentki Anny Kuszczenko

Rząd Wielkiej Brytanii pozbawił brytyjskiego obywatelstwa Annę Chapman, rosyjską agentkę oskarżoną w USA o szpiegostwo i deportowaną w zeszłym tygodniu ze Stanów Zjednoczonych. Zakazał jej też wjazdu na terytorium kraju. Przedstawiciel Home Office powiedział, że minister spraw wewnętrznych Theresa May, „gdy uzna, że będzie to sprzyjało dobru publicznemu (…), ma prawo pozbawić brytyjskiego paszportu osoby z podwójnym obywatelstwem”, co oznacza też zakaz wjazdu na terytorium W.Brytanii. Jak pisze BBC, Chapman, znana również jako Anna Kuszczenko, zostanie objęta zakazem wjazdu w ciągu kilku godzin. W zeszłym tygodniu prawnik Chapman powiedział, że chce ona przyjechać na Wyspy, ponieważ ma brytyjskie obywatelstwo uzyskane po swoim mężu Aleksie Chapmanie. Ich związek rozpadł się po czterech latach małżeństwa. Żródło info i foto: Dziennik.pl