Łódź pełna migrantów w kanale La Manche. Zginęło 27 osób

27 osób osób zginęło w wyniku zatonięcia łodzi z migrantami w kanale La Manche, w pobliżu Calais. Ocalały dwie osoby – takie wiadomości przekazało w raporcie francuskie MSW. Brytyjski premier Boris Johnson i prezydent Francji Emmanuel Macron zgodzili się co do pilnej potrzeby powstrzymania gangów zajmujących się przerzucaniem ludzi przez to miejsce.

Agencja AFP dodaje, że wcześniej w środę wieczorem prezydent Emmanuel Macron mówił o 31 ofiarach śmiertelnych tej katastrofy. Po zatonięciu łodzi z migrantami w pobliżu Calais Macron powiedział, że Francja nie pozwoli, aby kanał La Manche stał się cmentarzem. Oznajmił, że chce, aby zorganizowane zostało spotkanie ministrów UE w sprawie kryzysu migracyjnego. Prezydent Francji poprosił również o „natychmiastowe wzmocnienie” zasobów agencji Frontex na zewnętrznych granicach UE – poinformował Pałac Elizejski.

Premier Jean Castex zapowiedział na czwartek spotkanie międzyresortowe w związku z tragedią pod Calais.
Źródło info i foto: interia.pl

Francesco Schettino przeprasza i broni swych decyzji

Kapitan włoskiego statku Costa Concordia Francesco Schettino powiedział w pierwszym wywiadzie po pół roku aresztu domowego, że za swój obowiązek uważa przeproszenie za katastrofę wycieczkowca. Zginęły w niej w styczniu u brzegów wyspy Giglio 32 osoby. Fragmenty wywiadu, który w całości zostanie nadany we wtorek w telewizji byłego premiera Silvio Berlusconiego, ujawniła agencja Ansa. Wcześniej informowano, że Schettino jest gotów udzielić ekskluzywnego wywiadu za co najmniej 50 tysięcy euro i że oczekuje propozycji od mediów. We fragmencie, przytoczonym przez Ansę, kapitan Concordii oświadczył: „Nigdy nie myślałem, że może wydarzyć się coś takiego”. Żródło info i foto: onet.pl

Jak zakończy się spór o okręt?

Korea Północna zapowiada, że nie zgodzi się na sankcje związane z zatonięciem okrętu Korei Południowej. Grozi, że może posunąć się do wojny. Zdaniem Korei Północnej ustalenia Seulu w sprawie zatonięcia okrętu „Cheonan” na Morzy Żółtym to fałsz „kierowany przez grupę zdrajców, by w celowy i bandycki sposób osiągnąć pewne cele polityczne i wojskowe” – oświadczyła północnokoreańska Narodowa Komisja Obrony, cytowana przez państwową agencję KCNA. „Nasza armia i naród natychmiast zareagują na jakąkolwiek karę lub odwet oraz na sankcje wymierzone w interes naszego państwa, różnego rodzaju zdecydowanymi środkami, w tym wypowiadając wojnę” – napisano w oświadczeniu komisji, na której czele stoi północnokoreański przywódca Kim Dzong Il. Żródło info i foto: rp.pl