Rozbito gang, który kradł drogie rowery

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali dwóch mężczyzn. Jeden jest podejrzany o kradzieże rowerów, a drugi o paserstwo – poinformowała rzeczniczka wolskiej policji kom. Marta Sulowska. Dodała, że śledczy odzyskali łącznie sześć rowerów, w tym jeden dziecięcy. Sposób ich kradzieży był starannie przemyślany. Rowery były kradzione z garaży podziemnych oraz podczas włamania do komórki lokatorskiej, a ich wartość wynosiła od 1,2 do 7 tysięcy złotych – tłumaczy kom. Marta Sulowska z wolskiej komendy policji.

Wskazała, że część rowerów została skradziona na Woli, warszawskich Włochach oraz Ochocie. – Kolejne czynności operacyjne wskazywały, iż większość rowerów została sprzedana w lokalu gier hazardowych w jednej z dzielnic Warszawy – podkreśliła.

– Operacyjni ustalili, że mężczyzna, który był przez nich wytypowany do kradzieży jednośladów był już wcześniej wielokrotnie notowany za podobne przestępstwa. Był również poszukiwany – wyjawiła.

Kilka dni temu policjanci zatrzymali 34-latka. – W ręce operacyjnych wpadł również 27-letni paser. Został on zatrzymany w wytypowanym lokalu, gdzie prawdopodobnie odbywał się tam nielegalny proceder gier hazardowych. Z tego też powodu na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze z mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej, którzy zabezpieczyli automaty wraz z innymi rzeczami – dodała policjantka.
Źródło info i foto: se.pl

Skradziono 14 aut jednej nocy. Policjanci odzyskali 10 z nich

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową KSP dzięki sprawnym działaniom operacyjnym odzyskali 10 z 14 skradzionych z terenu Piaseczna samochodów i zatrzymali 2 mężczyzn, którzy w Prokuraturze Rejonowej w Piasecznie usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej i dokonania kradzieży z włamaniem. Decyzją sądu 27- i 39-latek najbliższe 3 miesiące spędzą w tymczasowym areszcie.

Sprawa, nad którą pracują funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji miała swój początek z 8/9 lutego. Tej nocy załoga mundurowa z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów próbowała zatrzymać do kontroli kierującego BMW. Policjanci zauważyli, że w samochodzie byli jeszcze dwaj pasażerowie. Wszyscy zamaskowani. Niestety kierowca nie zatrzymał się do kontroli, wjechał w osiedlowe uliczki, znikając z oczu policjantom. Ci jednak nie dali za wygraną, jeżdżąc po osiedlu, odnaleźli BMW, jak się okazało, bez kierowcy i pasażerów, ale za to z tablicami rejestracyjnymi pochodzącymi od innego pojazdu. Z uwagi na podejrzenie, że samochód może pochodzić z kradzieży, został on zabezpieczony. Odnaleziono też właściwe tablice rejestracyjne, po sprawdzeniu okazało się, że nie były poszukiwane.

Sprawa wyjaśniła się następnego dnia, kiedy do policjantów z Piaseczna dotarła informacja, że z terenu jednej z firm jednej nocy zostało skradzionych 14 samochodów – 12 marki BMW, Hyundai i Lexus. Wtedy sprawę przejęli policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową KSP.

Jeszcze tego samego dnia podczas wykonywania czynności operacyjnych policjanci odnaleźli i zabezpieczyli 4 pojazdy BMW. Dwa z nich zostały zaparkowane na Wawrze, dwa kolejne policjanci odnaleźli w Nowym Dworze Mazowieckim. Funkcjonariusze ustalili też trasy przemieszczania się innych skradzionych samochodów. To pozwoliło im dotrzeć do kolejnego auta, tym razem zaparkowanego w garażu wolnostojącym w Łowiczu.

Z uwagi na szeroko zakrojone czynności operacyjne i zwiększone potrzeby logistyczne do działań włączyli się również policjanci z KPP w Piasecznie oraz Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego KSP. Dzięki temu zostały odzyskane kolejne samochody, tym razem BMW X4 i X5. Dołączyły do nich również Lexus i Hyundai, odnalezione przy pomocy grodziskich policjantów na jednym z osiedli domów jednorodzinnych w Grodzisku Mazowieckim oraz kolejne BMW, które złodzieje ukryli w Cząstkowie, w gminie Łomianki.

Łącznie policjanci odzyskali 10 z 14 skradzionych samochodów. Właściciel oszacował wartość odzyskanego mienia na kwotę ponad 2 milionów złotych.

W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze zatrzymali też dwóch mężczyzn, którzy w Prokuraturze Rejonowej w Piasecznie usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej oraz dokonania kradzieży z włamaniem do 14 samochodów. Sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował 27- i 39-latka na 3 miesiące.

Sprawa ma charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Złodzieje okradli sklep jubilerski w Krakowie

Trwa obława na złodziei w Krakowie – informuje RMF FM. Policja poszukuje dwóch mężczyzn, którzy napadli na sklep jubilerski i skradli z niego biżuterię o wartości 100 tys. złotych. Złodzieje byli brutalni. Napastnicy sterroryzowali ekspedientki nożem i przedmiotem przypominającym pistolet. Jak informuje RMF FM do napadu doszło ok. godziny 13. Celem napastników był sklep jubilerski mieszczący się przy ul. Starowiślnej. Do zakładu weszło dwóch zamaskowanych, ubranych na czarno mężczyzn. Napastnicy sterroryzowali ekspedientki. Jeden z nich w miał trzymać przedmiot przypominający pistolet, drugi – nóż. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu.

Trwają działania mające na celu ujęcie sprawców. Policjanci sprawdzają miejski monitoring i prowadzą oględziny na miejscu zdarzenia – zaznaczył Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji. Właściciele salonu wycenili straty na 100 tys. zł.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Warszawa: Ukradli cenny sprzęt dla niemowląt. Policja opublikowała wizerunek sprawców

Stołeczni policjanci szukają złodziei, którzy ukradli z samochodu zaparkowanego w centrum Warszawy torbę ze specjalistyczną aparaturą medyczną do badania słuchu niemowląt. Skradziony sprzęt to między innymi audiometr i aparaty słuchowe. Policja udostępniła wizerunek sprawców.

– Wizerunek mężczyzn podejrzewanych o popełnienie tej kradzieży został zarejestrowany przez kamery monitoringu – przekazał Polsat News st. sierż. Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Policja zaznacza, że sprawcy z zaparkowanego przy ulicy Waryńskiego w Warszawie samochodu skradli audiometr tonalny i tympanometr z modułami klinicznymi do wykonywania badań, a także programatory, stetoklip oraz aparaty słuchowe w wersji demo.

– To unikalny w skali kraju sprzęt, jeden z czterech dostępnych w Polsce, na który czekają niemowlęta z wadami słuchu. Skradzione urządzenia są bezużyteczne, ponieważ brakuje do nich laptopa ze specjalnym oprogramowaniem – poinformował podinsp. Robert Szumiata, oficer prasowy śródmiejskiej policji w Warszawie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Bydgoszcz: Złodzieje drogich perfum poszukiwani

Uwaga bydgoszczanie! Policjanci z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Szwederowo zwracają się z prośbą o pomoc w identyfikacji kobiety i mężczyzny z nagrania. Jak się okazuje, są oni poszukiwani za kradzież drogich perfum. Szczegóły zajścia podajemy poniżej!

Mundurowi z bydgoskiego Szwederowa prowadzą dochodzenie w sprawie kradzieży. – Zdarzenie miało miejsce 12 maja 2021 roku w centrum handlowym Zielone Arkady przy ulicy Wojska Polskiego 1 w Bydgoszczy. Tam, w jednym ze sklepów drogeryjnych, mężczyzna i kobieta ukradli perfumy warte kilkaset złotych – wyjaśnia rzecznik bydgoskich funkcjonariuszy.

Informację można przekazać osobiście w Komisariacie Policji Bydgoszcz-Szwederowo przy ulicy Toruńskiej 19 lub telefonicznie całodobowo pod numerami 47-751-52-69 lub 112, powołując się na numer sprawy L.dz. II Kr 2059/21.
Źródło info i foto: se.pl

60-latka próbowała zatrzymać złodziei, została śmiertelnie potrącona

60-letnia kobieta zmarła, próbując powstrzymać czterech mężczyzn przed kradzieżą auta. Wcześniej podejrzani mieli także pobić i skrępować dwóch innych mężczyzn. Ich motywem działania miała być zemsta. Jak informuje portal GK24.pl, w miejscowości Nowe Ślepce w gminie Sławoborze (województwo zachodniopomorskie) zginęła 60-letnia kobieta, która miała zostać potrącona, gdy próbowała zatrzymać złodziei kradnących samochód. W zdarzeniu ucierpiały także dwie inne osoby.

Do zdarzenia doszło w sobotę 12 czerwca około godziny 19. Według prokuratora rejonowego z Białogardu, Jarosława Zająca, motywem działania miała być chęć zemsty. Jak podaje koszaliński portal, chodziło o „wcześniejsze zatargi na tle uczuciowym z dziewczyną z rodziny poszkodowanych”.

Grupa mężczyzn w wieku od 19 do 32 lat, pochodzących z różnych stron Polski, poznała się dzień wcześniej na plaży w Kołobrzegu. W sobotę czworo zamaskowanych mężczyzn zjawiła się na posesji w Nowych Ślepcach, gdzie doszło do usiłowania kradzieży samochodu o wartości 30 tys. zł. Kiedy z domu wybiegło dwóch mężczyzn, chcących przeszkodzić w kradzieży, zostali oni pobici i skrępowani.

Pięć osób usłyszało zarzuty w związku ze śmiertelnym potrąceniem kobiety w Nowych Ślepcach
Następnie podejrzani mieli mieć problem z odjechaniem samochodem. Jak przekazał prokurator Zając, kiedy za kierownicą usiadł 19-latek z Bydgoszczy, udało mu się ruszyć do tyłu – akurat wtedy za autem znalazła się 60-letnia teściowa jednego z poszkodowanych mężczyzn. Kobieta zginęła na miejscu.

– Zespół ratunkowy ze względu na ewidentne znamiona śmierci nie podjął czynności medycznych – przekazała natomiast Paulina Heigel z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie portalowi twojeinfo24.pl.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Nigeria: Atak na 8 wiosek. Nie żyje 88 osób

W północno-zachodniej Nigerii co najmniej 88 osób zginęło z rąk złodziei bydła, którzy zaatakowali osiem wiosek. W tej części kraju cały czas działają gangi, które atakują wsie, kradną zwierzęta, plądrują domy, a także porywają mieszkańców dla okupu. Kilkudziesięciu poruszających się na motocyklach członków gangu złodziei zaatakowało w czwartek osiem sąsiadujących ze sobą wsi w stanie Kebbi w północno-zachodniej Nigerii.

Funkcjonariusze prowadzą dochodzenie. Początkowo odnalezionych ciał było 66, ale kilka godzin później rzecznik policji, stanowej Nafi’u Abubakar poinformował, że liczba ofiar wzrosła do 88.

Policjanci obawiają się, że znajdą jeszcze więcej zabitych. W rejon ataków sprowadzono dodatkowe siły policyjne, aby zapobiec kolejnym napadom. Część mieszkańców zaatakowanych wsi uciekła z domów z obawy przed złodziejami. Sprawcami ataków byli prawdopodobnie bandyci z sąsiednich stanów Zamfara lub Niger.

W północno-zachodniej i środkowej Nigerii działają gangi złodziei bydła, którzy atakują wsie, kradną zwierzęta, plądrują domy, a także porywają mieszkańców dla okupu – pisze xinhuanet.com. Pod koniec kwietnia dziewięciu policjantów i dwóch członków cywilnej grupy obronnej w Kebbi zostało zabitych podczas odpierania ataku bandytów.

Mieszkańcy i władze obawiają się, że do gangów przenikają muzułmańscy terroryści z grupy Boko Haram, którzy od 12 lat walczą o utworzenie islamskiego państwa w północno-wschodniej Nigerii. Od początku rebelii zginęło łącznie około 36 tysięcy ludzi, a ponad 2 miliony mieszkańców zostało zmuszonych do ucieczki. W 2016 roku z kolei struktury Boko Haram zaczęły współpracować z tzw. Państwem Islamskim – pisał „New York Times”.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Policyjny pościg za złodziejami aut. Zatrzymano sprawców

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu płockiej komendy zatrzymali aż mężczyzn związanych z kradzieżami pojazdów i odzyskali dwa skradzione nissany. Zatrzymani to młodzi mieszkańcy Mazowsza. Jeden z nich przez kilka lat poszukiwany był przez organy ścigania i jeszcze dzisiaj, dzięki działaniom płockich policjantów usłyszy zarzuty kradzieży dwóch nissanów z terenu Płocka.

Przedwczoraj na terenie powiatu płockiego w miejscowości Kobylniki oraz w Płońsku policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu płockiej komendy przeprowadzili skuteczną akcję, której wynikiem było odzyskanie dwóch nissanów skradzionych w sobotnią noc z terenu województwa świętokrzyskiego.

Skradziony pojazd w niedzielny poranek prowadził 22-latek, a jego wspólnicy podróżowali tuż za nim osobowym mercedesem. Na widok policyjnych radiowozów kierujący mercedesem zaczął uciekać. Pomimo sygnałów wydawanych do zatrzymania mężczyzna siedzący za kierownicą tego pojazdu nie reagował, nadal przyspieszał. W pewnym momencie podczas ucieczki staranował policyjny radiowóz. Wskutek zderzenia policjant doznał obrażeń ciała, a trzech podróżujących mercedesem mężczyzn po zderzeniu wybiegło szybko z auta i zaczęło uciekać. Pomimo wezwań policjantów do zatrzymania grupa nie reagowała, dopiero po oddaniu strzałów ostrzegawczych mężczyźni zaprzestali ucieczki. Zostali zatrzymani.

W tym czasie kilka kilometrów dalej, w trakcie dynamicznych działań inni policjanci zatrzymywali 22-letniego kierowcę skradzionego nissana. Zatrzymanymi okazali się młodzi mieszkańcy Mazowsza. W trakcie czynności kryminalni ustalili, że grupa ta dokonała kradzieży jeszcze jednego nissana z terenu województwa świętokrzyskiego. Pojazd ten dzisiaj przez płockich policjantów został odzyskany. Ponadto policjanci ustali, że jeden z zatrzymanych, 23-latek poszukiwany był przez kilka lat przez organy ścigania za kradzieże, ponadto podejrzewany jest o kradzież dwóch nissanów z terenu Płocka. Jeszcze dzisiaj za to przestępstwo 23-latek usłyszy zarzuty. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Białystok: Kradli akumulatory z aut na parkingach

Do pięciu wzrosła liczba osób podejrzanych o kradzieże samochodowych akumulatorów w Białymstoku i okolicach. Sprawcy włamywali się do aut i kradli akumulatory na terenie miasta i powiatu białostockiego. Łączne straty właścicieli aut szacowane są na kilkadziesiąt tys. zł. Do przestępstw dochodziło przez trzy ostatnie miesiące ubiegłego roku; złodzieje wyszukiwali auta na parkingach, włamywali się do nich i zabierali akumulatory.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu białostockiej komendy ustalili kolejną osobę odpowiedzialną za kradzieże akumulatorów. Okazał się nim 27-letni mieszkaniec Białegostoku. Śledczy ustalili, że mężczyzna odbywa karę za posiadanie narkotyków i przebywa obecnie w Zakładzie Karnym.
Źródło info i foto: se.pl

Plaga kradzieży damskich torebek w stolicy. Zatrzymano 6 Gruzinów

Policjanci ze specjalnej grupy „Skorpion” zatrzymali sześciu obywateli Gruzji podejrzanych o włamania i okradanie samochodów. Ich łupami padały głównie damskie torebki z dokumentami, telefonami i pieniędzmi.

Mł. asp. Irmina Sulich z komendy policji na Pradze Północ przekazała, że policjanci ze specjalnej grupy „Skorpion” od jakiegoś czasu prowadzili działania na warszawskiej Pradze dotyczące włamań do samochodów na terenie dzielnicy. – Sprawcy wybijali szyby i wyrywali klamki w zaparkowanych samochodach, po czym kradli z nich damskie torebki z portfelami, dokumentami, kartami płatniczymi i biżuterią – stwierdziła policjantka.

– Funkcjonariusze, gdy tylko otrzymali rysopisy mężczyzn, rozpoczęli ich poszukiwania. Ustalili również pojazd, którym się poruszali i podjęli jego obserwację – powiedziała.

Wskazała, że operacyjne ustalenia doprowadziły policjantów na jeden z parkingów przy ul. Wojnickiej. – Tam przy zaparkowanym renault zauważyli poszukiwanych mężczyzn, którzy wyrwali z pojazdu klamkę i zabrali z jego wnętrza torebkę – opisała Irmina Sulich.
Źródło info i foto: se.pl