Tajemniczy przedmiot w samolocie

Na pokładzie samolotu lecącego do Budapesztu znaleziono podejrzany ładunek! Samolot z Warszawy do Budapesztu musiał zawrócić na warszawskie lotnisko Okęcie. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, na pokładzie znaleziono przedmiot, do którego nie przyznaje się żaden z pasażerów. Maszyna musiała zawrócić do Warszawy, ponieważ takie są procedury w przypadku znalezienia podejrzanego pakunku.

Samolot LOT-u wystartował ze stolicy o godz. 11. Kilkanaście minut później na jego pokładzie znaleziono przedmiot, który nie należał do żadnego z pasażerów. – Pilot podjął decyzję o zawróceniu na lotnisko – mówi Przemysław Przybylski, rzecznik lotniska.

Samolot lądował na lotnisku im. Chopina w Warszawie w asyście wszystkich służb ratowniczych, które postawiono w stan gotowości. Zostały też ściągnięte karetki pogotowia. Po wylądowaniu i ewakuowaniu pasażerów przeszukano pokład samolotu. Okazało się, że w pakunku znajduje się … laptop. Najprawdopodobniej zostawił go tam ktoś z pasażerów.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *