Trwa proces Mariana Z.

Przed gdańskim sądem trwa proces w sprawie pedofilii w rodzinnym domu dziecka. Oskarżony o molestowanie podopiecznej Marian Z. (64 l.) nic sobie jednak z tego nie robi! Jest butny, pewny siebie i dowcipnie cytuje własnego autorstwa fraszki o dzieciach! Marian Z. twierdzi, że cała afera to wymysł jego podopiecznych. Potwierdza to fraszką „Skarb narodowy”. „Nasze dzieci to skarb narodowy, bo nie wiadomo, co może się narodzić z każdej młodej głowy” – takie słowa w ustach oskarżonego o pedofilię to po prostu skandal! Tym bardziej że kolejni świadkowie potwierdzają, że molestowana nastolatka zwierzała im się ze swoich problemów. – „Wujek” macał mnie po pupie – mówiła podobno przez łzy ofiara zboczeńca. Żródło info i foto: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *