Rozszerzone zarzuty dla sprawcy gwałtu i pobicia młodej kobiety w Łodzi

Zbiorowe zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem oraz uwięzienie 26-latki połączone ze szczególnym udręczeniem pokrzywdzonej – to rozszerzone zarzuty dla mężczyzny, który jeszcze niedawno był na wolności. Chodzi o bulwersującą sprawę z Łodzi. Dziś sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu gwałciciela.

Prokuratorzy zarzucają jeszcze 36-latkowi spowodowanie obrażeń ciała u kobiety, które realnie zagrażały jej życiu oraz to, że groził ofierze, że ją zabije lub kogoś z jej bliskich. Zdaniem śledczych, robił to po to, żeby 26-latka bała się zgłosić na policję i żeby tego nie zrobiła.

Wkrótce pozostali, dwaj podejrzani usłyszą takie same zarzuty. Rozszerzenie wachlarza przestępstw, za które odpowiedzą mężczyźni, oznacza, że najniższą karą, jaka ich czeka jest 5 lat więzienia; najwyższa – 15 lat. Wszyscy, trzej mężczyźni są już w areszcie.

Do brutalnego gwałtu doszło 17 lipca. Kobieta poznała sprawców w autobusie. Jeden z nich zaprosił ją do swojego mieszkania. Tam 26-latka była przetrzymywana i gwałcona. Po kilku dniach udało jej się uciec i zawiadomić policję. Następnie kobieta trafiła do szpitala, gdzie mimo kilku operacji zmarła.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *